Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Władze Bielska-Białej odetchnęły z ulgą. Wsparcie dla Podbeskidzia i BBTS-u zgodne z prawem

Część bielskich radnych złożyło do prokuratury zawiadomienie w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez władze miasta. Chodziło o finansowe wsparcie dla piłkarskiego Podbeskidzia Bielsko-Biała i siatkarskiego BBTS-u.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Bartłomiej Kalinkowski oraz Adrian Rakowski Newspix / RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Bartłomiej Kalinkowski oraz Adrian Rakowski

Bielski ratusz na wsparcie Podbeskidzia Bielsko-Biała i BBTS-u Bielsko-Biała w latach 2014-2018 przekazał blisko 20 milionów złotych. Lider Porozumienia dla Bielska-Białej i radny Janusz Buzek argumentował, że w tej sprawie mogło dojść do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników urzędu miasta poprzez niezasadne udzielenie stypendiów sportowych na rzecz sportowców obu klubów.

Jak informuje "Dziennik Zachodni", Podbeskidzie otrzymało 13,59 mln zł, a na konto BBTS-u wpłynęło 5,79 mln zł. Do tego w latach 2015-2018 przekazano 3 mln zł na "upowszechnianie piłki siatkowej" przy braku podstaw prawnych do takiego działania. Prokuratura zajmowała się też kwestią innych dotacji dla Podbeskidzia, które wynosiły 2,5 mln zł.

Zobacz także: Bartosz Kapustka. Gong, który ma zaprocentować

Zdaniem śledczych w tych sprawach wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Sprawdzono też działalność Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który miał zawierać niekorzystne umowy na korzystanie ze Stadionu Miejskiego. Umowy opiewały na takie kwoty, które nie pokrywały kosztów funkcjonowania, obsługi oraz użytkowania stadionu.

Zobacz także: Bartosz Kapustka rozpoczął rehabilitację

Prokuratura wszystkie postępowania umorzyła wobec braku znamion czynu zabronionego. - Dostaliśmy informację z prokuratury, że śledczy nie dopatrzyli się znamion przestępstwa i umorzyli całość postępowania. A to znaczy, że wszystko, co robiliśmy, robiliśmy zgodnie z przepisami. Cieszymy się, że prokuratura to potwierdziła - przyznaje Tomasz Ficoń, rzecznik bielskiego Ratusza, w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".

ZOBACZ WIDEO "Podsumowanie tygodnia". Krzysztof Piątek przerasta AC Milan? "Ciągle brakuje mu wsparcia"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×