WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lotto Ekstraklasa. Wisła Kraków u progu rewolucji. Maciej Stolarczyk już buduje zespół na kolejny sezon

Wisła Kraków jest już pewna utrzymania w Lotto Ekstraklasie, więc ostatnie mecze trwającego sezonu będą dla Macieja Stolarczyka poligonem doświadczalnym. - Budujemy zespół na kolejne rozgrywki i tak przygotowujemy się do tych spotkań - mówi trener.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Newspix / Bartek Ziółkowski / Na zdjęciu: piłkarze Wisły Kraków

Wisła zapewniła sobie utrzymanie, remisując w 33. kolejce ze Śląskiem Wrocław (1:1). Krakowianie mają 11 punktów przewagi nad strefą spadkową i to zapas, którego już nie roztrwonią. W związku z tym trener Maciej Stolarczyk w ostatnich meczach z Górnikiem Zabrze, Koroną Kielce, Arka Gdynia i Miedzią Legnica sprawdzi zawodników, którzy dotychczas grali mniej.

- Będziemy walczyli o zwycięstwa, ale jesteśmy na etapie budowania zespołu na nowy sezon i tak przygotowujemy się do nadchodzących spotkań - przyznał opiekun Białej Gwiazdy na konferencji prasowej przed piątkowym meczem z Górnikiem.

Rewolucja wisi w powietrzu

Z jednej strony Stolarczyk jest do tego zmuszony przez plagę kontuzji - w piątkowym spotkaniu z Górnikiem znów nie będzie mógł skorzystać z siedmiu zawodników. Z drugiej, musi myśleć o przyszłości, bo z końcem czerwca wygasają umowy Jakuba BartoszaVullneta BashyJakuba BłaszczykowskiegoRafała BoguskiegoPawła Brożka, Łukasza Burligi, Krzysztofa DrzazgiMatej Palcić, Rafała Pietrzaka, Wojciecha SłomkiMarcina Wasilewskiego oraz Tobiasza Weinzettela i kończy się wypożyczenie Sławomir Peszko z Lechii Gdańsk.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Raków już w Lotto Ekstraklasie. Będzie nowa jakość w lidze czy "druga Sandecja"?

W większości to podstawowi zawodnicy Białej Gwiazdy, ale nie wszystkich klub chce zatrzymać i nie wszystkich uda mu się zatrzymać przy Reymonta 22. - Odbyły się już rozmowy w sprawie przyszłości piłkarzy, ale chciałbym, żeby z ich finalizacją zaczekać jeszcze kilka dni. W najbliższych tygodniach rozstrzygnie się kwestia, którzy zawodnicy zostaną z nami, a którzy będą w innych klubach - stwierdził Stolarczyk.

Czytaj również -> Maciej Stolarczyk na dłużej w Wiśle Kraków

Wciąż nie wiadomo, czy w przyszłym sezonie w barwach Wisły nadal będzie występował Błaszczykowski, który w styczniu wrócił na Reymonta 22 po 12 latach przerwy. Reprezentant Polski rehabilituje się po urazie stopy, ale w pierwszej części rundy wiosennej wrócił do dobrej dyspozycji i pokazał, że pogłoski o jego piłkarskiej śmierci były mocno przesadzone i że nadal może grać na wysokim poziomie.

- Zdajemy sobie sprawę, że Kuba wrócił do poziomu, który może zapewnić mu duże zarobki. Po rozmowach, które odbyliśmy, myślę, że Kuba chciałby nadal być w Wiśle. Jest jednak kilka zależności, które muszą mieć miejsce. Wisła jest nadal w trudnym momencie, ale cały czas trwa proces restrukturyzacji, więc wciąż trwają prace nad tym, aby klub stał się stabilny - mówił Stolarczyk, goszcząc w programie portalu sport.pl "Sekcja Piłkarska".

Z rezerwami, ale bez "Głowy"?

Wszystko wskazuje na to, że latem dużo zmieni się nie tylko w szatni Wisły. Kilka tygodni temu z funkcji dyrektora sportowego zrezygnował Arkadiusz Głowacki i choć zgodził się pracować do końca sezonu, to nie wiadomo, czy całkiem zmieni zdanie i pozostanie na stanowisku.

- Nie ma jeszcze jednoznacznej deklaracji, ale mam nadzieję, że Arek będzie w klubie, bo nie wyobrażam sobie, żeby go w nim nie było - przyznał w środę Stolarczyk, dodając: - A w jakiej formule i jak to będzie wyglądało, to przedstawimy w najbliższym czasie.

Pewne jest natomiast to, że to Stolarczyk nadal będzie prowadził Wisłę i to, że klub zdecydował się na reaktywację zespołu rezerw. Więcej o tym TUTAJ. - Jestem zwolennikiem tego rozwiązania. W tym zespole mogą występować zawodnicy, którzy nie mogą już grać w Centralnej Ligi Juniorów, a w następnym sezonie będą tam grali piłkarze z rocznika 2002 i młodsi. Będzie to miejsce dla zawodników starszych, którzy nie zmieszczą się w pierwszej drużynie albo będą grali mniej w ekstraklasie.  Na takim uzupełnieniu bardzo mi zależało - przyznał trener Białej Gwiazdy.

Do młodzieży świat należy

W porównaniu z ostatnimi meczami do dyspozycji Stolarczyka są już Łukasz Burliga i Kamil Wojtkowski. Kolejne szanse otrzymają inni młodzi zawodnicy jak 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski , 16-letni Aleksander Buksa, 17-letni Dawid Szot i Maciej Śliwa, 18-letni Marcin Grabowski czy 19-letni Emmanuel Kumah. Trener Białej Gwiazdy nie martwi się o Grabowskiego i Hoyo-Kowalskiego, którzy w ostatnich dniach zostali poddani dużym obciążeniom. 

- Marcin regularnie grał w CLJ, ale w ekstraklasie to był dla niego taki wielki tydzień. Trzy mecze w przeciągu tygodnia były dla niego na pewno dużym obciążeniem fizycznym, ale też cennym doświadczeniem, którego nie zastąpią treningi i mecze juniorów. Marcin dobrze zniósł te obciążenia i nie obawiam się o niego, jeżeli chodzi o kolejne spotkania - stwierdził Stolarczyk.

- Daniel Hoyo-Kowalski to chłopak bardzo inteligentny i mocno stąpający po ziemi. Zdaje sobie sprawę z tego, w jakim jest momencie i ile pracy przed nim. Oczywiście, jest zadowolony i my wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, że ma już takie doświadczenie w ekstraklasie. Wyciąga wnioski, ale też zdaje sobie sprawę z tego, że by wejść na odpowiedni poziom, potrzebuje dużo pracy i wysiłku. Jeżeli chodzi o jego zdrowie, to nie mam z nim problemu - zapewnił trener Wisły.

Mecz 34. kolejki Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze - Wisła Kraków odbędzie się 3 maja o godz. 20:30.

Górnik Zabrze
Wisła Kraków
1:2 Zakończony
Relacja Live

Czy Jakub Błaszczykowski zostanie w Wiśle Kraków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pan.artur 0
    Ok. Dziękuję za wyjaśnienie. Czyli analogiczna sytuacja jest z Koroną? Ona ma tyle samo pkt co Wisła.
    Danonek mają pewne utrzymanie. Tak się tego nie liczy. Zespoły za nimi będą traciły punkty ze sobą, więc nie mogą one mieć kompletów punkty co za tym idzie przewaga Wisły jest już bezpieczna.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Danonek 0
    mają pewne utrzymanie. Tak się tego nie liczy. Zespoły za nimi będą traciły punkty ze sobą, więc nie mogą one mieć kompletów punkty co za tym idzie przewaga Wisły jest już bezpieczna.
    pan.artur Dokładnie. Panowie piszący w SyF, inaczej nie można ich nazwać, mają podstawowe trudności. Jeśli 11 > 12 to wszystko jest możliwe, hahaha
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Peter Stiepa 0
    takie typowe polskie rewolucje, wszyscy razem reaguja w kryzysie... zycie polega na ciaglej pracy, zeby bylo lepiej, nie lataniu dzior. Wisla nie bedzie sie liczyla w 2019/2020
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×