Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Transfery. Piątek, Grosicki, Żurkowski, Kapustka i inni... Polacy zmieniają kluby!

Ostatnie godziny styczniowego okna transferowego będą intensywne dla kilku reprezentanów Polski. Jedni zmienią barwy, by ratować kariery. Drudzy zrobią to dla realizacji sportowych ambicji. Zobacz, kto walczy z czasem, by rozpocząć nowy rodział.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Krzysztof Piątek 

"Il Pistolero" jest krok od przenosin z Milanu do Herthy Berlin. Od transferu dzielą go tylko badania, które powinien przejść w czwartek. Reprezentant Polski jest już w Berlinie - udał się do stolicy Niemiec w środę wieczorem, co wychwycili włoscy dziennikarze, publikując filmy z lotniska.

Stara Dama zapłaci za Piątka Włochom 27 mln euro. To mniej niż pierwotne żądania mediolańczyków, ale te okazały się zaporowe nawet dla klubów Premier League. Wypożyczenia Milan w ogóle nie brał pod uwagę ze względu na finansowe fair play.

Hertha to aktualnie 13. zespół Bundesligi. Prowadzi ją legendarny Juergen Klinsmann, ale jeden z najwybitniejszych napastników w historii niemieckiej piłki nie jest tak dobrym trenerem, jak był piłkarzem. W Berlinie Piątek powinien z marszu wejść do składu. W ostatnich meczach "9" Herthy był Davie Selke, który w 19 występach w tym sezonie strzelił tylko jednego gola. Na środku ataku może grać też weteran Vedad Ibisević, ale odkąd Klinsmann przejął Herthę, kapitan zespołu został zdegradowany do roli rezerwowego.

Czytaj również -> Piątek - pistolety na przecenie

"Il Pistolero" po raz drugi z rzędu będzie polskim bohaterem styczniowego "okienka". Rok temu, po fantastycznej debiutanckiej rundzie w Serie A, za 35 mln euro przeniósł się z Genoi do Milanu, zostając najdroższym Polakiem w historii.

W Mediolanie był witany jak zbawiciel. Jego bramki miały dać Rossonerim powrót do Ligi Mistrzów i niewiele brakło, by tak właśnie się stało. Jesienią nie był jednak tak skuteczny jak w poprzednim sezonie i zawodził jak cały zespół. Pech Piątka polega na tym, że do wyprowadzenia drużyny z kryzysu kierownictwo Milanu ściągnęło Zlatana Ibrahimovicia, a Szwedowi miejsce w składzie musiał zrobić właśnie Polak.

Czy Krzysztof Piątek poradzi sobie w Bundeslidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd

Komentarze (5):