Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Transfery. Krzysztof Piątek z deszczu pod rynnę? Artur Wichniarek: Zamienia słaby Milan na słabą Herthę

- Hertha chce zbudować wielki zespół, ma mocarstwowe plany, ale na teraz jest to zamiana słabo grającego Milanu na słabo grającą Herthę - tak transfer Krzysztofa Piątka z Milanu do Herthy komentuje były piłkarz berlińskiego klubu Artur Wichniarek.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Krzysztof Piątek Getty Images / Emilio Andreoli / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

Krzysztof Piątek jest już w Berlinie, gdzie w czwartek ma przejść badania przed transferem do Herthy. Jego nowy klub to 13. aktualnie drużyna Bundesligi. Stara Dama zapłaci za Polaka Milanowi 27 mln euro, bijąc swój transferowy rekord.

- Transfer do Bundesligi jest jak najbardziej w porządku. Niemiecka liga jest doceniana przez dobrych zawodników i atrakcyjna dla dobrych napastników. Mamy tutaj Roberta Lewandowskiego, Timo Wernera czy Erlinga Haalanda - mówi nam Artur Wichniarek.

- Zasadnicze pytanie jest jednak takie, czy Hertha to jest w tej chwili dobry wybór? Hertha chce zbudować wielki zespół, ma mocarstwowe plany, ale na teraz jest to zamiana słabo grającego Milanu na słabo grającą Herthę - zauważa były reprezentant Polski, który w latach 2003-2005 i 2009-2010 sam grał w berlińskim klubie.

ZOBACZ WIDEO: Transfer Radosława Majeckiego majstersztykiem. "Przejście do AS Monaco to świetna decyzja!"

Davie Selke, który jest w tej chwili pierwszym wyborem trenera Juergena Klinsmanna na środek ataku, zdobył w tym sezonie tylko jedną bramkę. Na doświadczonego Vedada Ibisević Klinsmann w ogóle nie stawia, a pozostali napastnicy odgrywają marginalną rolę w zespole.

- Dużym plusem jest to, że Krzysiek w Hercie na pewno będzie grał. Po rekordowym transferze przez kilka kolejek będzie miał miejsce w wyjściowym składzie. Ale będzie się od niego wymagało zdobywania bramek, a Hertha ma z tym ogromne problemy. Hertha sytuacji w meczu stwarza jak na lekarstwo - komentuje mieszkający na co dzień w Berlinie Wichniarek.

- Trener Klinsmann koncentruje się przede wszystkim na defensywie, a o ofensywie zapomina. Pozbył się Ondreja Dudy, czyli jednego z najbardziej kreatywnych pomocników Herthy. Do końca sezonu Hertha będzie walczyła o punkty, a nie pięknie grała, więc sytuacji bramkowych Krzysiek może mieć mało - zauważa 17-krotny reprezentant Polski.

Hertha gra głęboko cofnięta na własną połowę, a rywalom próbuje zagrażać po kontratakach. To mało korzystny styl dla środkowego napastnika, ale z drugiej strony równie bezpośredni futbol stosowała Genoa, w której Piątek w minionym sezonie imponował skutecznością.

Czytaj również -> Juskowiak: Piątek zakładnikiem kwoty transferowej

- W Genoi Krzysiek nie miał wiele sytuacji i strzelał dużo, ale w Milanie przestał zdobywać bramki, mając zbliżoną liczbę okazji. Hertha nie gra ładnie, nie gra ofensywnie, ataki są chaotyczne. Hertha nie ma planu rozegrania akcji, skrzydła za bardzo nie funkcjonują. W meczu z Bayernem na przykład bramkarz grał "lagę" na Selkego, który miał wygrywać główki z obrońcami, ale nawet jak wygrał, to nikt tych piłek nie zbierał - mówi Wichniarek.

- W grze ofensywnej Herthy jest wiele mankamentów, ale może po transferze Krzyśka Klinsmann będzie odważniejszy. Nie mówię, że transfer do Herthy to zły krok, ale to trochę zaskoczenie - przyznaje "Król Artur", dodając: - Jego nazwisko padało w kontekście transferów do bardzo dobrych zespołów: - Tottenhamu, Barcelony, Romy czy Sevilli. W tamtych klubach Krzysiek miałby zdecydowanie więcej okazji na bramki.

Po 19 kolejkach Hertha zajmuje dopiero 13. miejsce w Bundeslidze, a nad strefą spadkową ma raptem pięć punktów przewagi. Zamiast walczyć o awans do europejskich pucharów, musi oglądać się za siebie, by zachować ligowy byt.

- Wiosna w Berlinie będzie trudna, ale w dłuższej perspektywie w Hercie ma powstać wielki zespół z pieniędzy Larsa Windhorsta. Jest więc szansa na to, że jesienią Krzysiek może być w zupełnie innej, mocniejszej Hercie. Z drugiej strony same pieniądze szczęścia nie dają. Manchester United od kilku sezonów mnóstwo wydaje, a wyniki za tym nie idą. Pieniądze trzeba umieć wydawać z głową - komentuje Wichniarek.

Czytaj również -> Pol: Piątek nie robi kroku wstecz

Trenerem Herthy jest Juergen Klinsmann. To jeden z najlepszych napastników w historii niemieckiej piłki, były selekcjoner reprezentacji Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Czy na współpracy z kimś takim Piątek może zyskać?

- Klinsmann to jest szkoleniowiec, który mocniej bazuje na pracy asystentów niż na własnym kunszcie trenerskim. To bardziej taki motywator w amerykańskim stylu. "Come on! Jedziemy dalej! Nic się nie stało". Klinsmann był wspaniałym napastnikiem, ale jako o trenerze zdania o nim są podzielone - zdradza Wichniarek, dodając: - Jako zawodnik był stylem podobny nieco do Piątka - zawsze szukał najprostszej drogi do bramki. Może to go właśnie przekonało do tego, by zainwestować takie pieniądze w Krzyśka, który przecież nie miał ostatnio dobrej passy.

Czy Krzysztof Piątek poradzi sobie w Bundeslidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (22):

  • Cheers Zgłoś komentarz
    Artur Wichniarek, który mieszka w Berlinie i być może ma jeszcze jakieś kontakty w Hercie, powinien wesprzeć Piątka a nie jęczeć nad jego losem. Wichniarek w pierwszym pobycie w Hercie
    Czytaj całość
    w 44 meczach strzelił raptem 4 gole, będąc głównie rezerwowym, w silnej wtedy Hercie. I odszedł z powrotem do słabej Arminii. Kariery w Bundeslidze nie zrobił, ale to nie znaczy, że Piątka czeka taki sam los. Trzeba wspierać zawodnika (tym bardziej, że to nasz rodak), a nie skreślać go na starcie. Oby się udało, bo na Euro będzie potrzebny.
    • FRIEND Zgłoś komentarz
      a co moze Piatek pokazac jak malo co gra ?? czy zastanawoliście sie nad nim co on potrafi ? mlodziak a to tylko Polska . ani Milan ani Herta bo tam nie ma z kim grać ,ale moze sie mylę.
      Czytaj całość
      teraz wazne dla klubów jest kasa a jak nie ma kupuje sie średniakow a taki jest Piatek nie ukrywajmy tego .musi sie jeszcze nauczyc ze 2 lata jak chce byc taki jak Lewy o ile taki bedzie . pokazal sie na sezon i co zrobil ?? az tak forma nie spada a jesli to byl "JEDNOSEZONOWYM MOTYLEM " ,ale ok czas pokaze co jest wart . uwazam ,ze na MIlan z wyborem bylo błedem .
      • Dracorn Zgłoś komentarz
        Trzeba tez powiedzieć, ze atmosfera w Hercie jest nie najlepsza. Klub jest podzielony na grupki; od góry począwszy, bo z jednej strony menedżer Preetz i prezydent Gegenbauer a z drugiej
        Czytaj całość
        nowy sponsor Windhorst i jego przedstawiciel a zarazem trener Klinsmann. Do tego grupki wśród piłkarzy, Kalou i Ibisevic, jakby nie było ikony i seniorzy drużyny, są fatalnie traktowani przez władze klubu i trenera. Młode talenty jak np. Maier najchętniej chciałyby odejść lepiej wczoraj niż dzisiaj. Jak w tej atmosferze odnajdzie się Krzysztof Piątek….zobaczymy.
        • Henryk.W Zgłoś komentarz
          Transfer do Herty, euforia apóżnie jak zwykle ława i szukanie nowego jel.... klubu iznowu ława.
          • Rendering Zgłoś komentarz
            Ciekawe, gdzie się podział mój , merytoryczny, nie obraźliwy post
            • marcinowiec Zgłoś komentarz
              To potwarz dla Piątka, został zdegradowany do Bundesligi bo we Włoszech go nie chcieli.
              • Krogulec Kapuś Sp. zoo Zgłoś komentarz
                Piątek to niehonorowy drań, miał iść do Kroczony Kielce, był tam nawet na testach, tylko oni jeszcze nie mają gabinetu i lekarza, wszystko było dogadane, a teraz tak się zachował ???
                • Krzysztof Kandzora Zgłoś komentarz
                  Napewno poradzi sobie lepiej niż wichniarek
                  • Karl Janotta Zgłoś komentarz
                    Dobrze Piatek zrobil ze wybral Niemcy
                    • Przemysław Szmyt Zgłoś komentarz
                      W Milanie plują się w brodę ze sprowadzili takiego kogoś. Jak ktoś jest słaby w szkole, nie przechodzi do następnej klasy. Jak ktoś nie spełnia oczekiwania grając, siedzi na ławce.
                      Czytaj całość
                      Kluby nasze na 40 miejscu w rankingu i trudno oczekiwać że wkrótce pojawi się nowy Deyna, Boniek czy Lewandowski.
                      • Przemysław Szmyt Zgłoś komentarz
                        Przez kilka kolejek będzie grał w wyjściowym składzie i strzeli dwie bramki. Obydwie z karnego.
                        • Mariusz Brzeziński Zgłoś komentarz
                          A tyle wp pisalo o anglii o Barcelonie .... Bez pojecia aby tylko cos pisac. Polska liga to szczyt jego mozliwosci
                          • Mariusz Brzeziński Zgłoś komentarz
                            Hherta to jednak frajer skoro za drewniaka tyle placi
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×