Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. Kara dla Manchesteru City. Javier Tebas: Lepiej późno niż wcale

Szef La Liga, Javier Tebas, może triumfować. Od dawna namawiał do przyjrzenia się finansowym działaniom Manchesteru City. Wskazał też kolejny klub, który może mieć kłopoty.
Krzysztof Gieszczyk
Krzysztof Gieszczyk
Javier Tebas Getty Images / Piaras Ó Mídheach/Sportsfile for Web Summit / Na zdjęciu: Javier Tebas

W piątek zapadła ważna decyzja dla europejskiej piłki. Zapowiada się trzęsienie ziemi w Premier League, bowiem Manchester City został zdyskwalifikowany na dwa sezony za nieuczciwe postępowanie finansowe z lat 2012-2016. Dodatkowo musi zapłacić 30 mln euro kary.

Izba Orzekająca UEFA ogłosiła, że Manchester City dopuścił się "poważnych uchybień" w procesie licencyjnym i przestrzegania regulacji Finansowego Fair Play. Dodatkowo Izba Orzekająca zarzuciła klubowi, że ten nie współpracował z podmiotami dokonującymi kontroli w trakcie prowadzonego dochodzenia.

Taką decyzję z zadowoleniem przyjął Javier Tebas, szef La Liga. Tebas od dawna apelował, żeby przyjrzeć się finansowym działaniom potęg firmowanych przez arabskich bogatych szejków. Domagał się surowego podejścia do nieuczciwego zachowania klubów, co właśnie ma miejsce.

ZOBACZ WIDEO: Wrzenie w FC Barcelona. Oskarżenia, spekulacje i spięcie na treningu


- UEFA wreszcie podejmuje zdecydowane działania. Egzekwowanie zasad finansowego fair play i karanie dopingu finansowego ma zasadnicze znaczenie dla przyszłości futbolu - napisał Tebas na Twitterze.

Dodał, że wzywał do surowej kontroli nie tylko Man City, ale także PSG. - Lepiej późno niż wcale - dodał szef La Liga.

Nie wiadomo, co się stanie z Manchesterem City po tym sezonie, skoro przez dwa kolejne nie będzie mógł grać w europejskich pucharach. Działacze chcą się odwołać, ale jeśli decyzja zostanie utrzymana, to w LM może wystąpić piąta drużyna Premier League (zobacz TUTAJ). Pojawiły się nawet plotki (więcej TUTAJ), że Pep Guardiola odejdzie, a Mansour bin Zayed Al Nahyan sprzeda klub.

Czytaj także:
"Rozczarowani, ale nie zaskoczeni". Manchester City odpowiada na karę UEFA
"Na ile lat ten ban Pep?" Zobacz memy po wykluczeniu Manchesteru City z Ligi Mistrzów

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×