Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy: klęska Arsenalu FC. Mikel Arteta: Wynik boli i jest wielkim rozczarowaniem

Pierwszy przedstawiciel Premier League pożegnał się z europejskimi pucharami. Arsenal FC został wyeliminowany z LE przez Olympiakos Pireus, a jego trener Mikel Arteta był skonsternowany po meczu.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Mikel Arteta Getty Images / Chloe Knott - Danehouse / Na zdjęciu: Mikel Arteta

Arsenal FC przystąpił do rewanżu na własnym stadionie z zaliczką 1:0, ale nie pomogła ona ani w kontrolowaniu meczu, ani w odebraniu przeciwnikowi ochoty do walki. Olympiakos Pireus najpierw odrobił stratę i doprowadził do dogrywki, a w jej ostatniej minucie rozstrzygnął rywalizację golem na 2:1. Zespół z Grecji awansował do najlepszej "16" Ligi Europy dzięki większej liczbie bramek zdobytych na wyjeździe.

- Wynik boli i jest wielkim rozczarowaniem - mówi Mikel Arteta, menedżer Arsenalu. - Zrobiliśmy dużo, żeby wygrać i mieliśmy na to wystarczająco wiele szans. Nawet po stracie ostatniego gola mieliśmy niesamowitą okazję, żeby doprowadzić do remisu. Piłkarze włożyli ogromny wysiłek w mecz i przegrana w takich okolicznościach nie powinna wydarzyć się. Marnowaliśmy jednak swoje sytuacje podbramkowe i nie byliśmy bezwzględni na boisku.

W poprzednim sezonie Arsenal został pokonany dopiero w finale Ligi Europy. Tym razem odpadł na początku fazy pucharowej. W rewanżu w Londynie przeważał przez około dwa kwadranse. W pozostałych fragmentach meczu Olympiakos był pewny siebie i nie pozwalał Kanonierom na stwarzanie sytuacji podbramkowych.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: miało być efektownie, wyszedł fatalny kiks z rzutu karnego

- Widziałem chłopców i to, jak bardzo chcieli pozostać w Lidze Europy - przekonuje Arteta. - Piłka nożna jest czasami okrutna i trzeba sobie z tym poradzić, jeżeli chcemy być w tej branży. Skoncentruje się na podniesieniu mentalnym tych piłkarzy i przywróceniu im wiary, że wciąż dużo jest do wygrania. To część sportu, że może przydarzyć się wielkie rozczarowanie. Musimy się uczyć i reagować jako klub i drużyna. Spróbuje pokazać piłkarzom, co wydarzyło się i jak ten mecz powinien się zakończyć. Mam nadzieję, że ostatnie doświadczenie jest częścią naszego doskonalenia się.

Arsenal nie zdobędzie przepustki do Ligi Mistrzów poprzez Ligę Europy. Kanonierom pozostaje postarać się o nią w Premier League, ale ich strata siedmiu punktów do czwartej Chelsea FC jest pokaźna. - Patrząc na tabelę, jesteśmy daleko od naszych celów, ale musimy walczyć. Najważniejsze, żeby szatnia pozostała zwarta i silna - dodaje Arteta.

Czytaj także: David Beckham zakłada piłkarską agencję menedżerską

Czytaj także: Mikel Arteta - tytan pracy ceniony przez największych w swoim fachu

Czy Arsenal FC zagra w przyszłym sezonie w europejskich pucharach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Kazimierz Goluch Zgłoś komentarz
    Bzdury wygaduje Panisko Arteta. Całą pierwszą połówkę cwaniaczki symulowali granie i myśleli o dowiezieniu wyniku 1: 0 z Grecji. Nawet po przerwie grali absolutnie bez sensu, na stojaka.
    Czytaj całość
    Cała drużyna to jedna banda nierobów i zwisaków, a Arteta takim trenerem, jakim był piłkarzem - w Arsenalu właśnie.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×