Kokpit Kibice

PKO Ekstraklasa. Problemy Lechii Gdańsk. Rafał Wolski rozwiązał kontrakt z winy klubu

Rafał Wolski był jednym z zawodników Lechii Gdańsk, którzy wystąpili do PZPN o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Federacja przychyliła się do ich wniosków. Wszystko przez zaległości finansowe.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Rafał Wolski WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Rafał Wolski

27-latek nie jest już zawodnikiem Lechii Gdańsk. Informację tę za pośrednictwem swojej strony internetowej potwierdził klub. "Kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej pomiędzy klubem a zawodnikiem uległ rozwiązaniu z dniem 4 marca 2020 roku" - przekazał klub w komunikacie, w którym odniósł się do publikacji portalu Interia.pl, w której poinformowano, że Rafał Wolski jest wolnym zawodnikiem.

Wcześniej Wolski zgłosił się do Lechii z wnioskiem o wypłatę zaległych wynagrodzeń. 10 lutego piłkarz nie otrzymał wynagrodzenia, więc postanowili wysłać kolejne wezwanie do zapłaty. Na wyrównanie zaległości gdański klub miał 14 dni. Pieniądze na konto Wolskiego dotarły 26 lutego, więc termin nie został dotrzymany.

W związku z tym Wolski - oraz Sławomir Peszko i Błażej Augustyn - zdecydowali się na wystąpienie do PZPN o rozwiązanie ich umów z winy Lechii. Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych zajęła się już sprawą Wolskiego i przychyliła się do jego wniosku.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: pomylił futbol z innym sportem? Piłkarz wyrzucony za absurdalny atak na rywala

To oznacza, że Wolski jest wolnym zawodnikiem. Gdański klub jest zobowiązany do tego, że do czerwca 2021 roku - czyli momentu, do którego miał obowiązywać kontrakt Wolskiego - będzie opłacać różnicę w pensji piłkarza, jeśli ten podpisze nową umowę.

Wolnym zawodnikiem wkrótce może być także Peszko. "Odnośnie formalnej poprawności i merytorycznej zasadności oświadczenia Sławomira Peszko dotyczącego rozwiązania kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej wypowie się właściwy organ PZPN - Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. Do czasu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, Sławomir Peszko jest zobowiązany do wykonywania swoich obowiązków wynikających z kontraktu, natomiast Klub nie zamierza udzielać dalej idących komentarzy dotyczących tej sprawy" - dodano w komunikacie.

Czytaj także:
Puchar Anglii: bez niespodzianki, Manchester United uzupełnił stawkę ćwierćfinalistów
Liga przyspieszyła, a Lokomotywa najmocniej. Oto najlepsi piłkarze 25. kolejki w PKO Ekstraklasie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • Jarosław Daniluk Zgłoś komentarz
    W grudniu ubiegłego roku, Lechia dostała pieniądze od sponsora tytularnego w kwocie ponad 4 mln zł, 3 mln za Puchar Polski i Superpuchar. Następnie od miasta za promocję i od firmy z
    Czytaj całość
    Indonezji, aby ich rodak Vikiri mógł grać w drugiej drużynie. Powstaje pytanie, co stało się z tak dużymi pieniędzmi skoro zawodnicy nie dostali zaległych pieniędzy. Jest jeszcze jedno pytanie: czy personel klubowy, sekretarki, kierownicy, trenerzy, sprzątaczki, dyrektorzy, prezesi i członkowie rady nadzorczej też mają kilkumiesięczne zaległości w wypłatach?? Czy otrzymali premie świąteczne, nagrody roczne??
    • Gnoiciel lubelskich przyglupow Zgłoś komentarz
      pewnie dlatego przegrali z legla i pare innych meczy.
      • Janusz Wojciechowski Zgłoś komentarz
        PZPN koniec zabawy karne wyrzucać takie pseudo kluby jak Lechia z ekstraklasy, bez skrupułów, nie mówiąc o Wiśle która powinna być w 4 lidze to jest panowie skandal
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×