Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dziewczyna Bartosza Bereszyńskiego o zakażeniu koronawirusem. "Unikaliśmy tłumów, myliśmy ręce"

Maja Mocydlarz przyznała, że od początku lutego wraz z Bartoszem Bereszyński stosowali wszelkie zalecenia dotyczące walki z koronawirusem. To i tak nie pomogło i piłkarz prawdopodobnie zakaził się w klubie. - To wystarczyło - komentuje.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Bartosz Bereszyński i Maja Mocydlarz Instagram / Na zdjęciu: Bartosz Bereszyński i Maja Mocydlarz

Bartosz Bereszyński jest pierwszym polskim piłkarzem, u którego zdiagnozowano koronawirusa. Obrońca na co dzień mieszka we Włoszech i jest zawodnikiem Sampdorii Genua. W tym klubie epidemia zasiała największe ziarno, bo aż sześciu graczy jest zakażonych.

Reprezentant Polski obecnie odbywa przymusową kwarantannę we własnym domu. Na Instagramie wypowiedziała się jego dziewczyna, z którą mieszka. Maja Mocydlarz zapewniła, że robili wszystko, by uniknąć zakażenia.

- My od początku lutego odkażaliśmy ręce, stół w restauracji, zmienialiśmy ubrania po powrocie do domu, myślimy ręce non stop. W końcu unikaliśmy tłumów, wyjścia ograniczyliśmy do szybkiego spaceru lub kawy. Finalnie ostatnich dziewięć dni spędziliśmy całkowicie w domu, bez wychodzenia - mówi partnerka "Beresia".

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film


Jak zatem doszło do zakażenia? Wszystko wskazuje na to, że piłkarz zaraził się w szatni Sampdorii lub podczas meczu ligowego.

- Bartek udawał się do klubu, trenując codziennie, grając mecz i widując się z osobami z drużyny. To wystarczyło do zakażenia. Dlatego wszystko zostało zamknięte i to jedyna droga do polepszenia sytuacji - tłumaczy Mocydlarz.

Ukochana zawodnika Sampdorii przypomina, że wirus często objawia się dopiero po jakimś czasie.

- Przez długi okres inkubacji wiele osób nie wiedziało, że go w sobie ma. Do teraz tysiące osób tego nie wie i być może się nie dowie, ponieważ wiek i stan zdrowia odgrywa tu chyba ogromną rolę - tłumaczy.

Czytaj także:
Koronawirus. Leczenie Bereszyńskiego pod kontrolą
Koronawirus. Sampdoria Genua - najbardziej zarażony klub

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • faktowesporty Zgłoś komentarz
    Panie Czykiel, nie usuwaj Pan moich komentarzy. Zaraz się pojawi Stuleja z Bamy i napisze, że fajna mewka.
    • Marcin Derbowski Zgłoś komentarz
      Jak kobieta piłkarz ładna i tyle.
      • Gerard Bukowski Zgłoś komentarz
        Szkoda chłopa taki młody już skażony
        • Bog Honor Ojczyzna Zgłoś komentarz
          A czy poza lekką gorączką miał jakieś objawy, czy nawet sraczki nie było?
          • MyszPolski FZ Zgłoś komentarz
            niektorzy jak by zmysly postradali, naprawde moga niewiedziec ze zadna choroba ani smierc zadnej szkody dla duszy nie czynia, a jedynie grzech
            • Henryk Bubczyk Zgłoś komentarz
              Czy założenie, że fundusze zdrowia wielu krajów wynajęli Chińczyków do redukcji Rencistów i Emerytów jest błędnym założeniem? Czy początkowe rozpowszechnienie wirusa w Chinach
              Czytaj całość
              jest tylko przykrywką? Jeśli nie, to dlaczego Chińczycy uporali się z nim w miarę sprawnie, a inne kraje nie mogą sobie z tym poradzić?
              • Johan Jon Zgłoś komentarz
                Jasny przykład skoro sprowdziliscie tyle chorych do Polski tym swoim tak zwanym lot do domu jaki sens ma akcja zamykania granic i nie wychodzenia z domu dlaczego zakłady pracy.nie zostały
                Czytaj całość
                zamknięte ludzie już was przeklinaja co.czekacie macie jakiś plan narzucony z góry przez bandytów z WHO. Że tyle osób ma być chorych a tyle umrzeć. Przecież ludzie nigdy nie wyjdą z domów i nigdy nie Beda normalnie funkcjonować ta akcja nie wychodzenia z domu to.jest po to że byście byli usprawiedliwienie bo sami wiecie że ludzie i tak prędzej czy później będą wychodzić z domu to jest wszystko narzucone z góry wy o tym wiecie to jest między innymi WHO. Ja rozumiem takie akcje .Jak siedzenie siedzenie w domu ma sens jak to się z mniejsza ale to cały czas się zwiększa co więcej sami to świadomie powiększenie. Są ludzie którzy jeszcze myślę racjonalnie.
                • Lucy_Fair Zgłoś komentarz
                  Jak można "non stop" myć ręce? W restauracji podczas jedzenia też myli? I przez sen myli? Przesada trochę :)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×