Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kapryśny Lewandowski

W Poznaniu mają już dość kaprysów Roberta Lewandowskiego, który wciąż domaga się zgody na transfer. Szefowie Lecha rozważają nawet przesunięcie młodego napastnika do Młodej Ekstraklasy - czytamy w Fakcie.
Michał Gąsior
Michał Gąsior

Przy Bułgarskiej nie poznają Roberta Lewandowskiego, który jeszcze niedawno był skromnym chłopakiem, a teraz zachowuje się jak zmanierowana gwiazda. - Nie wiemy co się z nim dzieje. Odkąd wrócił ze zgrupowania reprezentacji w RPA jest nie do poznania. Ze skromnego chłopaka, który chce po prostu grać w piłkę i podnosić swoje umiejętności, zaczął myśleć tylko o kasie i zagranicznym transferze. Jego menedżer strasznie namieszał mu tym głowie. Właściwie Robert nie myśli już o niczym innym, jak o wyjeździe - mówi osoba blisko związana z Lechem.

"Lewy" wciąż ma nadzieje na transfer za granicę, ale szefowie Kolejorza zastrzegają, że limit transakcji został wykorzystany. - Nie ma na to naszej zgody. Powiedzieliśmy, że sprzedamy tylko jednego piłkarz i słowa dotrzymamy - oświadczył dyrektor sportowy klubu Marek Pogorzelczyk.

Wygląda na to, że jeśli 21-letni piłkarz wciąż będzie grymasił, może trafić do zespołu Młodej Ekstraklasy. Przedstawiciele klubu z Bułgarskiej nie negują tego wariantu. - Przyszło do nas dwóch nowych napastników. Konkurencja jest więc większa niż w poprzednim sezonie. Nikt nie może być pewny miejsca w składzie. Nawet Robert - przyznaje Pogorzelczyk.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Fakt

Komentarze (8):

  • Sędzia Zgłoś komentarz
    Witam. To co się dzieje z Robertem to wina jego otoczenia. Najbliższych (rodzina i przyjaciele ???) oraz głównie jego pseudo menedżera. Kasa ponad wszystko, a kariera ??? to pryszcz. Dziwi
    Czytaj całość
    mnie tylko, że tak dobrze zorganizowany klub nie ma wpływu na zawodnika będącego na początku kariery. Przecież ten Pan Robert nic jeszcze nie zrobił dla klubu i reprezentacji. On tylko wykończył kilka akcji ciężko wypracowanych przez kolegów. Jego koledzy powinni dać mu pograć trochę samemu - wtedy zobaczymy czy to taki as (patrz jak to robili tacy piłkarze jak: Lubański, Gadocha, Reiss, Lato itp.). Szkoda tego utalentowanego zawodnika, ale jak sam nie chce to pozwolić mu się skończyć. Chyba, że uda się kuracja wstrząsowa - młoda ekstraklasa. Tam trzeba zapie...... samemu, bo nikt nie chce pracować na konto drugiego. Warto się przekonać. Albo wóz, albo przewóz. PS; Panie Robercie proszę się opamiętać, bo w życiu nie ma powrotu do straconego czasu. I radzę zmienić menedżera. Sędzia.
    • zaz Zgłoś komentarz
      Kto Lewemu namieszał w głowie? Ile jest prawdy, że transfer jest możliwy, jeżeli Legia wypożyczy im młodego napastnika.
      • BOREK Zgłoś komentarz
        chłopak na razie nic nie zdobył a już w głowie szum. jak wyjeżdżał ŻURAWSKI za granice to rozumiałem. zdobył mistrza króla strzelców polska liga była dla niego za mała. a lewy
        Czytaj całość
        pograł 1 rok i cyrk w głowie. gdy na boisku był jako jedyny napastnik to nie mógł sobie poradzić w polskiej lidze. bramki w europie strzelał też tylko w pierwszych rundach jakimś ogórkom. proponuje LEWY trochę pograć naprawdę na wysokim poziomie i zdobyć choć raz króla strzelców w polskiej lidzie bo jestem pewny że jak pojedziesz za granice to nikt nie będzie czekał na twoje gole nawet 3 kolejek tylko od razu wylądujesz na ławkę. Kilka gwiazd jednego sezonu już mieliśmy np. matusiak,
        • kks. Zgłoś komentarz
          Sprzedac bo można jeszcze troszkę zarobic,z tego kopacza i tak już nic nie będzie.
          • m Zgłoś komentarz
            niestety to typowe dla wiekszosci polskich sportowcow zwlaszcza pilkarzy zanim cokolwiek osiagna odbija im palma i dlatego nic nie osiagaja..
            • Srakt Zgłoś komentarz
              - czytamy w Fakcie. - ktos w to uwierzyl ?
              • Szymon Zgłoś komentarz
                " w fakcie "...
                • patryk Zgłoś komentarz
                  Pograł rok na poziomie i juz pajacuje, gwiazdor wielki... Niech idzie, skończy jak Matusiak czy Piechna...
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×