Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga. Show Bayernu Monachium, przełamanie i dwa gole Roberta Lewandowskiego!

Po pierwszym golu Roberta Lewandowskiego trener Fortuny Duesseldorf oparł się o ławkę rezerwowych i zrezygnowany schował głowę. Polak się przełamał, a Bayern Monachium rozbił rywala 5:0.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Na zdjęciu od lewej: Robert Lewandowski i Alphonso Davies PAP/EPA / CHRISTOF STACHE / POOL / Na zdjęciu od lewej: Robert Lewandowski i Alphonso Davies

Gdyby Robert Lewandowski wziął globus i zaznaczył pinezkami kluby, którym strzelał gole, wydrążyłby jedną, wielką dziurę. Ale do sobotniego spotkania akurat Duesseldorf byłby bez choć jednego nakłucia. Aż trudno uwierzyć, ale dotąd Polak nie zdobył przeciwko Fortunie ani jednej bramki.

Gdy w końcu to jednak zrobił, szkoleniowiec rywali Uwe Roesler odwrócił się od boiska, zrezygnowany oparł się o ławkę rezerwowych i zakrył głowę rękoma. Szkoleniowiec był załamany, bo jego drużynie nic się nie układało. Kończyła się właśnie pierwsza połowa, Lewandowski przybijał piątki z kolegami, a goście przegrywali już 0:3. Fortuna sprzyjała tym razem gospodarzom i naszemu napastnikowi.

Lewandowski w zasadzie dopełnił formalności. Trzeba mu oddać, że sprytnym zagraniem piętą do Joshuy Kimmicha rozpoczął bramkową akcję, ale koledzy zrobili wszystko, żeby Polak miał ułatwione zadanie. Strzelać mógł najpierw Kimmich, a później Thomas Muller, ale obaj zawodnicy Bayernu podawali. Lewandowski miał w końcu pustą bramkę oraz biegnącego do niego obrońcę i spokojnie, mocnym strzałem trafił po raz pierwszy w tym meczu.

ZOBACZ WIDEO: Zrobimy sobie w Polsce "drugie Bergamo"? "We Włoszech wszystko zaczęło się od meczu piłki nożnej!"


Bayern Monachium miał już wtedy ułożone spotkanie dzięki Benjaminowi Pavardowi. Francuz był zamieszany w dwa pierwsze gole. Po piętnastu minutach nie wyszedł mu strzał, po którym piłka przeleciałaby obok bramki, ale Mathias Jorgensen myślał inaczej, starał się ją wybić i pokonał własnego bramkarza. Później Pavard uderzył głową i ten gol został już zapisany na jego konto, choć Florian Kastenmeier powinien lepiej interweniować.

Zaraz po przerwie realizator oszczędził i nie pokazał reakcji trenera Fortuny, a twarz szkoleniowca na pewno nie promieniała. Lewandowski celebrował 29. gola w sezonie, a strzelił go piętą po dośrodkowaniu Serge'a Gnabry'ego. Polak nabiegł na pierwszy słupek i zmieścił piłkę między nogami bramkarza.

Dwie minuty później było już 5:0, ale trudno się dziwić, skoro goście zaczęli kiwać się we własnym polu karnym. Alphonso Davies przedarł się jak na podwórku, jeden rywal stracił, drugi wystawił nogę, a Davies slalomem minął graczy Fortuny i strzałem po ziemi dobił Fortunę. Niedługo później po pustym stadionie w Monachium rozległ się dźwięk telefonu. Być może prezes klubu z Duesseldorfu chciał przypomnieć swojemu trenerowi, że druga liga zagląda im głęboko w oczy.

Dawid Kownacki z Fortuny nie znalazł się w kadrze meczowej.

Bayern Monachium - Fortuna Duesseldorf 5:0 (3:0)
1:0 - Mathias Jorgensen 15' samobójcza
2:0 - Benjamin Pavard 29'
3:0 - Robert Lewandowski 43'
4:0 - Robert Lewandowski 50'
5:0 - Alphonso Davies 52'

Bayern: Manuel Neuer - Benjamin Pavard (62. Alvaro Odriozola), Lucas Hernandez (46. Michael Cuisance), David Alaba, Alphonso Davies - Joshua Kimmich, Leon Goretzka, Kingsley Coman (62. Ivan Perisić), Thomas Mueller (75. Joshua Zirkzee), Serge Gnabry (78. Oliver Batista Meier) - Robert Lewandowski.

Fortuna: Florian Kastenmeier - Matthias Zimmermann (67. Jean Zimmer), Mathias Jorgensen, Andre Hoffmann, Niko Giesselmann - Adam Bodzek, Steven Skrzybski, Alfredo Morales (57. Valon Berisha), Kevin Stoeger (57. Marcel Sobottka, 73. Thomas Pledl), Erik Thommy (66. Markus Suttner) - Kenan Karaman.

Żółte kartki: Karaman, Suttner (Fortuna)

Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Czy Robert Lewandowski zostanie królem strzelców w tym sezonie Bundesligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (19):

  • Stelmet666 Zgłoś komentarz
    Seba chyba cię bili i pluli na ciebie w szkole! Kto się h..m urodził kanarkiem nie umrze
    • S-E-B-A Zgłoś komentarz
      Stelmet h... Na ciebie kładę ....tyle ci mogę powiedzieć gałganie ze wsi
      • Miglanc667 Zgłoś komentarz
        Wooow, kolejna "potęga" zaliczona, a pismaki z sy-fów mają mokrą bieliznę. Czemu lewanMotzki tak z Dortmundem nie kozaczył, jak z trzecią drużyną od końca...?
        • Stelmet666 Zgłoś komentarz
          Seba widzę lubisz chłopców sory ja nie, może Kurad i Kozietulska lubią takie rzeczy pewnie w trojkącie wam dobrze pe.. je...macie żal do Roberta bo jest hetero?
          • Gekon Zgłoś komentarz
            "Gdyby Robert Lewandowski wziął globus i zaznaczył pinezkami kluby, którym strzelał gole, wydrążyłby jedną, wielką dziurę. Ale do sobotniego spotkania akurat Duesseldorf byłby
            Czytaj całość
            bez choć jednego nakłucia." Informacja dla idioty który to pisał. Wystarczy zaznaczyć na mapie. Niemcy to kraj ktory bez dużych przekłamań kartograficznych można umieścić na mapie (płaskie odwzorowanie) w odróżnieniu np do Rosji czy Kanady. Ogólnie jednak pojedyncze państwa to mapy a cała Ziemia to globus (najbardziej zbliżony do faktycznego kształtu ziemi). Poza tym gdyby zaznaczył "jedna wielką dziurę" to jakim k#rwa cudem ta dziura nie objęłaby Dusseldorfu skoro byłaby taka wielka? Co za idioci próbują na siłę tworzyć jakieś porównania i opisy.
            • KoronaMKS Zgłoś komentarz
              Brawo za 2 gole dla RL9 ale jak widać Kozietulski dalej zazdrosny :).
              • S-E-B-A Zgłoś komentarz
                Stelmet a ty mi możesz naskoczyć pogłaskać i się poślizgnąć ewentualnie jak będzie ci mało pęto zrobić
                • siber Zgłoś komentarz
                  Pismaku , najpierw ślinisz się Piątkiem ,że udało mu się strzelić bramkę . Teraz shown Lewego . Chyba Koronawirus zaraził twój mózg ,by tak podniecać się wyczynami kopaczy .
                  Czytaj całość
                  Normalna tragikomedia pismaka . Niech naczelny SF Kołodziejczyk , przyjrzy się temu co zrobiono z tego portalu . Pomponik i parodia !
                  • Montana Zgłoś komentarz
                    Robert potwierdził klasę.Brawo!!!
                    • S-E-B-A Zgłoś komentarz
                      A Stelmeta 666 znajda i cebule spuścić w k....blu
                      • Wandziak Zgłoś komentarz
                        Dlaczego klakierzy z SF pisza o bramkach RL jakby caly swiat wstrzymal oddech Wazelina zwiazana z RL i mistrzynia karate ktorego odmiany prawoe nikt nie zna to juz standard na tym portalu .
                        Czytaj całość
                        Napiszcie moze ze Dorota Banaszczyk to prawdziwa mistrzyni karate w odmianie olimpijskiej gdzie startuje 140 krajów a nie 200 osob w tym polowa z Polski w japońskiej dyscyplinie wymyślonej przez Serba. Na szczęście pismaki przestaly nadawac o pobiciu rekordu Gerda Mullera bo nie da rasy i jak dwa tygodnie bylo wiadomo ze nic z tego to dalej pisali .Oni nie czytaja tego co pisza czytelnicy i tylko o RL jego rodzinie i skoki narciarskie Gdzie RUGBY? Pytalem o to pare razy w czasie mistrzostw czy Pucharu 6 Narodów, ani slowa o tym czym siw interesuje pół swiata. Robert i tylko Robert no i skoki.
                        • Omen Nomen Zgłoś komentarz
                          To już sie robi coraz bardziej niesmaczne to robienie z Lewego geniusza co "szczela" bramki jednemu z najsłabszych zespołów Bundesligi...
                          • wiciogieksa Zgłoś komentarz
                            Skrót SF coraz bardziej przypomina Science Fiction a nie Sportowe Fakty
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×