Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Wykapany dziadek". Wnuczek nr "4" odwiedził Zbigniewa Bońka

Prezes PZPN Zbigniew Boniek pokazał w sieci zdjęcie swojego kolejnego wnuczka. "Nareszcie. Nr 4 u dziadka, czekam jeszcze nr 5" - skomentował "Zibi".
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Zbigniew Boniek Agencja Gazeta / Jakub Orzechowski / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek jest dumny ze swojej licznej rodziny. Były piłkarz, dziś prezes PZPN, zamieścił na Twitterze zdjęcie, na którym pozuje z kilkumiesięcznym chłopczykiem. Jak napisał na portalu społecznościowym 64-letni "Zibi", na fotografii widzimy... "wnuczka nr 4".

"Nareszcie. Nr 4 u dziadka, czekam jeszcze nr 5" - podsumował Boniek. "Wykapany dziadek", "W piłę dziadzia, a nie na ręce", "Fajny dzieciaczek", "Super. Największe szczęście dla dziadka" - to tylko wybrane wpisy fanów.

23 lutego tego roku były reprezentant Polski (80 występów w kadrze w latach 1976-88) przekazał internautom radosną nowinę. Córka Bońka urodziła wtedy Jakuba (na zdjęciu), a kilka godzin później na świat przyszła Bianca.

"Nieprawdopodobne, oczekiwałem narodzin wnuczka i wnuczki nr 4 i 5. Rezultat? Jakub urodził się o godz. 2:30, a Bianca godzinę temu. Obie mamy w formie. Co za przypadek, incredibile" - pisał wówczas szczęśliwy Boniek.

Zobacz:
Puchar Niemiec. "Teraz już tylko ten prawdziwy". Zbigniew Boniek dopinguje Roberta Lewandowskiego
Ostra dyskusja Zbigniewa Bońka z posłem Porozumienia. "Ukłony dla polskiej wsi"

ZOBACZ WIDEO: Stadion RKS-u Okęcie zalany przez ulewy i strażaków. "Przy wsparciu miasta zaoferowaliśmy pomoc"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • Dariusz Zawadzki Zgłoś komentarz
    Nie macie o czym pisać co mnie jego wnuczki obchodzą i w czym podobny ludzie masakra
    • yes Zgłoś komentarz
      Uważam, że nie powinno się wchodzić w sprawy prywatne/rodzinne. Rozumiem, gdy jest w sprawach szczególnych. Było już o dzieciach, wnukach, zięciach, żonie, rocznicach i to po kilka
      Czytaj całość
      razy. No i jest o nich samych. Wiem, że niektórym osobom i czytającym podoba się. No dobrze, może wobec tego z umiarem? Są jednak informacje o niektórych osobach wystawianie nawet po kilka razy dziennie o tym samym przez kilka osób.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×