Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zwycięska porażka Jerzego Brzęczka. Obronił się przed zwolnieniem, zostanie do Euro

Reprezentacja Polski przegrała z Holandią 1:2, ale w na tyle lepszym stylu niż z Włochami, że zdjęła z prezesa PZPN presję, by zmienić selekcjonera. Szczęśliwie dla Jerzego Brzęczka nie doszło do eskalacji niechęci między nim a Robertem Lewandowskim.
Michał Pol
Michał Pol
Jerzy Brzęczek WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

Trudno się dziwić, że po katastrofie z Włochami aż 80 procent Polaków obstawiających wynik meczu z Holandią postawiło na zwycięstwo gości. Co więcej, mnóstwo kibiców otwarcie deklarowało w mediach społecznościowych, że życzy swojej drużynie przegranej i to najlepiej jak najwyższej.

Liczyli, że kolejna kompromitacja zmiecie z funkcji selekcjonera, który mimo ponad już dwóch lat pracy nie zbudował drużyny dającej nadzieję, że na przyszłorocznych mistrzostwach Europy powtórzy występ kadry Adama Nawałki sprzed czterech lat.

Choć nawet wysoka porażka z Holandią nie dawała żadnych gwarancji, że Zbigniew Boniek pójdzie za głosem ludu, przyzwyczaił już wszystkich bowiem, że zawsze kieruje się własnym. Środowy mecz dostarczył mu raczej argumentów do pozostawienia Brzęczka na stanowisku.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarskie sztuczki Hansiego Flicka. Dobry jest!

Piłkarze bowiem właściwie zareagowali po fatalnym występie w Reggio nell'Emilia. Zagrali z determinacją i zaciętością. Zwłaszcza na początku spotkania szybko i ofensywnie, wreszcie stosując pressing. To zdecydowanie nie była gra "na zmianę selekcjonera", jak liczyli niektórzy. Raczej o odzyskanie twarzy. Swojej, ale przy okazji i Brzęczka.

Temu ostatniemu trudno zarzucić złą selekcję. Łukasz Fabiański kilka razy uratował drużynę. Obrona popełniała błędy podobnie jak holenderska, ale chwilowo i tak nie ma alternatywy dla pary Kamil Glik - Jan Bednarek, za którego faul w polu karnym sędzia z Premier League pewnie jedenastki by nie dał. Za to już Tomasz Kędziora potwierdził, że w hierarchii Brzęczka trafnie zajmuje pierwsze miejsce wśród prawych obrońców.

Świetną decyzją było pozostawienie w ekipie Przemysława Płachety (po meczu z Ukrainą miał zostać odesłany do U-21) i wystawienie go od pierwszych minut. Przeciwko Holandii zagrał z młodzieńczą werwą i bez żadnych kompleksów. W parze z Kamilem Jóźwiakiem, który zdecydowanie zrehabilitował się za kiepskie 45 minut z Włochami, pokazał, że Polska skrzydłami stoi.

Nie była też oczywistą decyzja o wystawieniu od pierwszych minut Piotra Zielińskiego, w którego grze z Włochami widać było wycieńczenie niedawno przebytym koronawirusem. Tymczasem pomocnik Napoli rozegrał jeden z najlepszych meczów w reprezentacji i to właśnie jego zejście z boiska przechyliło szalę na korzyść Holendrów. Doskonale współpracował i uzupełniał się z Mateuszem Klichem, grającym momentami jak w Leeds United.

Szczęśliwie na Brzęczka wygasł też jego konflikt z Robertem Lewandowskim, który po kontrowersyjnych słowach (i milczeniu) po meczu z Włochami, nie zrobił nic, żeby go podsycić. Wręcz przeciwnie, raczej zadbał o deeskalację. Mimo niefortunnych wypowiedzi selekcjonera na przedmeczowej konferencji o braku treningów "Lewego" z kadrą.

Kapitan reprezentacji, jak na pełniącego tę funkcję przystało, nie zszedł z pokładu mimo kontuzji mięśniowej, ale został, żeby chociaż w jednej połowie pomóc drużynie (asysta przy golu Jóźwiaka). Przedwczesny powrót do Monachium na pewno zostałby zinterpretowany na niekorzyść Brzęczka i pogorszyłby atmosferę wokół selekcjonera i całej drużyny.

Po meczu wyraźnie potwierdził ustalenia z Brzęczkiem o grze tylko przez 45 minut i wyśmiał spekulacje z mediów społecznościowych, że odburknął coś niemiłego trenerowi, gdy ten wykrzykiwał instrukcje zza linii bocznej.

Po listopadowych meczach do marcowych spotkań eliminacji mundialu w Katarze Brzęczek zyskuje więc cztery spokojne miesiące, w trakcie których media i kibice przestaną go zwalniać. Przed nim mnóstwo problemów do rozwiązania - co zrobić z nie grającymi w klubach ważnymi zawodnikami, jak Kamil Grosicki czy Arkadiusz Milik, jak przestać tracić gole po stałych fragmentach (jak z Holandią), a samemu zacząć takie wykorzystywać. Jak przerwać passę trzech meczów z rzędu, w którym polski obrońca fauluje rywala w polu karnym na jedenastkę (Paweł Bochniewicz z Ukrainą, Grzegorz Krychowiak z Włochami i Bednarek w środę).

Na razie ta budowana przez Brzęczka na Euro 2021 drużyna daje nadzieję najwyżej na wygranie pierwszego meczu w grupie ze Słowacją, która przegrywając w środę z Czechami, zleciała w Lidze Narodów z dywizji B do C.

Michał Pol

Czy Jerzy Brzęczek powinien poprowadzić reprezentację Polski na mistrzostwach Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (64):
  • Fan Barca Zgłoś komentarz
    Boniek nie zwolni Brzęczka bo to by świadczyło że popełnił błąd ,a narcyzm Bońka na to mu nie pozwoli.
    • miszajurek Zgłoś komentarz
      Ręka rękę myje. Grupa kolesi zadecydowała, tylko kibiców żal.
      • collins01 Zgłoś komentarz
        Tak.Ciekawa analiza. Zawze jednak zadaje sobie pytanie,co ZAMIAST?I tu juz mądrych nie ma...
        • Shogi Zgłoś komentarz
          Brzęczek to kolejne stracone lata. Mecz z rezerwą Holandii był lepszy? No to następnym razem niech zagrają z Wieczysta Kraków może wypadną jeszcze lepiej! Wystarczyło uważnie oglądać
          Czytaj całość
          mecz z Holendrami żeby zauważyć że żadna zespołowa akcja naszej drużyny nie miała szansy powodzenia ze względu na niedokładność podań. Jedyna bramka jak i inne które mogły być zdobyte to sytuacje wypracowywane przez jednego piłkarza aż do oddania strzału. Problem pojawiał się zawsze gdy próbowali na przedpolu przeciwnika przekazywać sobie piłkę. A Krychowiak - jak zawsze wolny i beznadziejny!
          • Kowalski janek Zgłoś komentarz
            Najwiekszym problem kadry jest wlasnie drewniany lewandowski .Tego pana powinnismy sie pozbyc i budowac swoja kadre bez niego .Gwiazdor od wpychania pilki do bramki niech ja wpycha u okupanta
            Czytaj całość
            Nam potrzebna jest druzyna zgrana rozumiejaca sie i szanujaca sie Tak jak bylo kiedys .Zawodnik pogniewal sie na trenera i pozycja trenera jest zagrozona .Tragedja
            • Wojciech Kowalski Zgłoś komentarz
              JAK KTOS BEZ ŻADNYCH POWTARZAM ŻADNYCH OSIĄGNIEĆ JAKO TERNER PIŁKI NOŻNEJ KLUBOWYCH LUB REPREZENTACYJNYCH MÓGŁ ZOSTAC TERNEREM REPREZENTACJI POLSKI??????????????
              • PijanyPoKubusiu Zgłoś komentarz
                "Obrona popełniała błędy podobnie jak holenderska, ale chwilowo i tak nie ma alternatywy dla pary Kamil Glik - Jan Bednarek" Kto pisze te artykuły... Walukiewicz łyka Bednarka w
                Czytaj całość
                każdym elemencie gry.
                • alik72 Zgłoś komentarz
                  Ten cały PZPN na czele z Bońkiem to beton ; nawet "żelbeton" , dlatego te " Leśne dziadki " nie chcą słyszeć i nie dopuszczą do zmiany trenera , już nie mówiąc o
                  Czytaj całość
                  trenerze zagranicznym , który widziałby układy jakie panują w tym związku. Szkoda tylko czasu z obecnym " trenerem " Jerzym Brzęczkiem gdyż z tym trenerem do niczego nie dojdą ; na ME będzie mecz otwarcia ; mecz o wszystko i mecz o honor ; wtedy może ktoś pójdzie po rozum do głowy i nastąpi zmiana selekcjonera!
                  • Marianek07 Zgłoś komentarz
                    Q-wa Czy musimy przegrać 5-0 z San Marino ? Żeby ten nieogolony sam się wreszcie poddał ? On żyje w jakimś innym świecie jak dziadek Jarek.
                    • Polak I Zgłoś komentarz
                      KPINA I PARANOJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Mart-B Zgłoś komentarz
                        2 lata pracy i 0 efektów...możliwe tylko w firmie do której dopłaca państwo. Cyt: "Środowy mecz dostarczył mu raczej argumentów do pozostawienia Brzęczka na
                        Czytaj całość
                        stanowisku."....czyli porażka, to oczekiwany stan w PZPN, coś, co można zapisać na plus, no brawo, jeszcze mu premię wypłaćcie za efekt, braku efektów. Taktyka trenera...bij a leć - stara szkoła. Nic dziwnego, że panu Lewandowskiemu zajęło 8 sekund by ubrać to jakoś w słowa. To tylko pokazuje obycie i profesjonalizm naszego kapitana, gdyby na jego miejscu był pan Żyła, pewnie parsknął by śmiechem i się oddalił co też by mu zajęło 8 sekund i nikt nie mógłby mieć mu tego za złe. P.S. Proszę mi wytłumaczyć, jak ktoś kto zdobył niemal wszystko w tym sporcie (mowa o panu Lewandowskim) ma słuchać rad i wskazówek kogoś kto dostał pracę po znajomości bo przecież nie za zasługi trenerskie. Panie prezesie Boniek, przecież pan doskonale wie, że trener MUSI mieć szacunek i posłuch wśród zawodników. Osiąga się go przez charyzmę albo dzięki swoim sukcesom. Omawiany tu przypadek: CHARYZMA?...daj pan spokój, więcej charyzmy ma gość co skarpetami handluje na bazarze, a SUKCESY? zdecydowanie, utrzymanie posady po zaprezentowaniu światu swojej ciężko wypoconej taktyki.
                        • Alex1313 Zgłoś komentarz
                          ŻAŁOSNY BONIEK I BRZECZEK I CAŁA RESZTA Z WYJĄTKIEM ROBERTA
                          • Jab Zgłoś komentarz
                            Skoro nie stać nas na trenera z najwyższej światowej półki , zwalnianie Brzęczka jest bez sensu .
                            Zobacz więcej komentarzy (51)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×