KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mateusz Klich zakażony koronawirusem. Co z wylotem kadry do Budapesztu?

PZPN oficjalnie potwierdził, że Mateusz Klich jest zakażony COVID-19. Jak zapewnia WP SportoweFakty rzecznik prasowy federacji Jakub Kwiatkowski, wylot kadry do Budapesztu jest niezagrożony.
Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
piłkarze reprezentacji Polski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski

Pierwsze informacje o potencjalnym zakażeniu na zgrupowaniu reprezentacji Polski pojawiły się już we wtorek wieczorem. Na oficjalne potwierdzenie czekaliśmy jednak do środy rano. Wiadomo już, że pozytywny wynik testu na COVID-19 otrzymał Mateusz Klich. Według naszych informacji, zakażeni są też asystent kucharza i dwaj kitmeni.

- Mateusz czuje się dobrze. Nie ma żadnych objawów - zapewnia Jakub Kwiatkowski rzecznik prasowy federacji i team manager reprezentacji Polski.

Udział Klicha w meczu z Węgrami jest wykluczony. Jak piłkarz spędzi najbliższe dni? - Jego izolacja będzie trwać zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami. Zrobiliśmy mu dzisiaj kolejny test, jeżeli wyjdzie negatywny to będziemy wówczas się konsultować co dalej - dodaje Kwiatkowski. 

ZOBACZ WIDEO: Niepokojące słowa byłego prezesa PZPN przed meczami reprezentacji Polski. "Od razu skaczą na głęboką wodę"

Jak cztery zakażenia wpłyną na plany drużyny narodowej? Nie dojdzie do takiej sytuacji jak podczas Turnieju Czterech Skoczni, kiedy po wykryciu zakażenia u jednego z Polaków organizatorzy wykluczyli całą reprezentację Polski z udziału w inaugurującym konkursie. Więcej TUTAJ.

PZPN działa zgodnie z przygotowanym przez FIFA i UEFA "Protokołem Powrotu do Gry". Według niego, gdy jeden z członków reprezentacji jest zakażony, pozostali przebywający na zgrupowaniu są powtórnie badani. Nie ma potrzeby odizolowania całej drużyny. Procedura jest już znana polskiej kadrze po tym, jak podczas październikowego zgrupowania koronawirusem zakaził się Maciej Rybus (więcej TUTAJ).

- Z resztą reprezentacji Mateusz miał kontakt tylko na boisku, a jak wiemy wszystkie badania pokazują, że na boisku jest bardzo trudno się zakazić, bo ten kontakt jest zbyt krótki. Poza tym wszyscy mieszkamy w pokojach jednoosobowych, cały czas wszędzie przemieszczamy się w maseczkach, utrzymujemy dystans - uspokaja nasz rozmówca. 

- Jeszcze we wtorek wieczorem wszyscy przeszli testy szybkie i były one negatywne. Także nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy udali się do Budapesztu - zapewnia Kwiatkowski i dodaje: - UEFA została już poinformowana, także wszystko jest zgodnie z planem i procedurami.

Potwierdza to sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki: - Stosujemy się do zasad wypracowanych przez UEFA i FIFA. "Protokół Powrotu Do Gry" zakłada, że dopóki mamy 14 zdolnych do gry piłkarzy, w tym bramkarz, dopóty gramy. Oczywiście w tym przypadku tak jest, więc lecimy bez przeszkód do Budapesztu.

- Wydaje mi się, że nie ma częściej badanej grupy niż piłkarze. Te testy mamy praktycznie codziennie dlatego tak szybko wychwytujemy ewentualne zachorowania. Świeże powietrze, kontakt na boisku - wszelkie dane wskazują, że nie ma szans się w ten sposób zarazić - dodaje Sawicki.

Zgrupowanie reprezentacji Polski trwa od poniedziałku. W środę przed południem kadra wyleci do Budapesztu, gdzie dzień później zagra z gospodarzami na inaugurację eliminacji MŚ 2022. W niedzielę Biało-Czerwoni podejmą w Warszawie Andorę, a w przyszłą środę zagrają w Londynie z Anglią.

Bartłomiej Bukowski, Piotr Koźmiński

Czytaj także:
Znęcał się nad piłkarzem Rangers FC? 17-latek trafił do aresztu
Robert Lewandowski nie zagra z Andorą? Zbigniew Boniek wyjaśnia


Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy Polska pokona Węgry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Cezariusz Zgłoś komentarz
    Wg moich informacji test PCR to loteria i kierowanie się nim gdy ktoś jest faktycznie zdrowy to idiotyzm.
    • Piotrgolak Zgłoś komentarz
      Proszę o przekazane mi 1% podatku. Mój KRS 0000186434 Cel szczególny 692/6 Piotr Golak
      • Ires Zgłoś komentarz
        Walkower dla Węgrów. Odechce im się imprezować. Chorowitki jedne
        • Pierdu Kierdu Zgłoś komentarz
          Skoro przebywając całą grupą na boisku wspólnie ćwicząc i trenując z zakażonym nie można się zarazić to dlaczego wszyscy musimy przebywać na świeżym powietrzu w maseczkach nawet
          Czytaj całość
          jadąc na rowerze czy to nie są czasem podwójne standardy? Ktoś mija się z prawdą odnośnie pandemii i jaj zwalczania.
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            Walkower dla Węgrów i tyle.
            • JS2015 Zgłoś komentarz
              ale ale skoro potwierdził się covid u jednego piłkarza z grupy przebywającej razem to przepisy raczej zalecają kwarantanne !? Czy covid zawsze ujawnia się od razu !? Może jutro, pojutrze
              Czytaj całość
              etc. Fakt potwierdzenia zakażenia u jednego piłkarza jest złą informacją dla całego zespołu. Jakie będą decyzje organizatorów piłkarskich eliminacji!? Jak się zachowają Węgrzy!? Sporo odpowiedzi brak. Niemniej powodzenia:)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×