KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Eliminacje MŚ 2022. Paweł Dawidowicz dobrej myśli. "Będzie mi łatwiej się przestawić"

Mecz z Węgrami zainauguruje walkę Polaków w eliminacjach do mistrzostw świata. Paweł Dawidowicz zdaje sobie sprawę z tego, że będzie musiał grać nieco inaczej niż w klubie. - Trener nakreślił, czego oczekuje - mówił w "Przeglądzie Sportowym".
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Paweł Dawidowicz Getty Images / Press Focus/MB Media / Na zdjęciu: Paweł Dawidowicz

To będzie pierwsze spotkanie polskiej kadry od 18 listopada ubiegłego roku. Od tamtej pory zmieniła się w kadrze kluczowa rzecz: Polski Związek Piłki Nożnej dokonał zmiany na stanowisku trenera reprezentacji Polski.

Paulo Sousa zadebiutuje meczem z Węgrami. Pierwsze mecze dla nowych selekcjonerów naszej kadry ostatnio nie były zbyt udane. W XXI wieku żaden ze szkoleniowców nie zdobył pełnej puli. Starcie z Węgrami jest dobrą okazją, by zmienić tę statystykę.

Portugalczyk nie miał zbyt wiele czasu, ale rozmawiał osobiście z kadrowiczami. - Była delegacja w Weronie. Poznaliśmy się, trener powiedział, że jestem w kręgu zainteresowania i nakreślił, czego by oczekiwał i w jaki sposób chciałby grać - potwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Paweł Dawidowicz

Piłkarz Hellas Werona jest gotowy na zmianę, tj. z krycia indywidualnego na strefowe. - Dużo więcej energii i uwagi wymaga gra jeden na jednego. Oczywiście w strefie także musisz być skoncentrowany, ale zazwyczaj jest ktoś blisko, kto cię zaasekuruje. Moim plusem jest fakt, że w Hellasie gramy bardzo agresywnie, w ciągłym kontakcie, a tego trudniej nauczyć niż przesuwania i nieco bardziej ostrożnej postawy. Na to łatwiej się przestawić, więc jestem dobrej myśli - zapewnił.

Początek meczu Węgry - Polska o godz. 20:45. 

Czytaj też:
Paulo Sousa zmierzy się z klątwą debiutu. Aż prosi się o jej przełamanie
Eliminacje MŚ 2022. Węgry - Polska: Bez lania wody

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Michał Listkiewicz: Minęły czasy, gdy baliśmy się Węgrów. Teraz to oni się nas obawiają

Czy Polska pokona Węgry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×