KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Złamał rywalowi nos. Stanie przed sądem

Piłkarz wpadł w szał, kiedy arbiter chciał go ukarać za dwie żółte kartki. Efektem było skandaliczne zachowanie, zawiadomienie policji i operacja poszkodowanego.

Krzysztof Gieszczyk
Krzysztof Gieszczyk
piłka nożna Materiały prasowe / Na zdjęciu: piłka nożna
Jak podaje "The Sun", rosyjski piłkarz Raszid Arsanukajew, dostał 48 meczów kary za uderzenie przeciwnika w nos. Sędzia pokazał zawodnikowi dwie żółte kartki, które skutkowały wyrzuceniem z boiska. Piłkarz upierał się, że rywal - Romano Giovanni - udawał, a on sam nie powinien wylecieć z boiska, jednak decyzja nie została zmieniona.

Arsanukajew podszedł zirytowany do arbitra i powiedział: "Ja ci teraz pokażę, co jest karalne", po czym uderzył rywala głową. Efekt: przeciwnik doznał złamania nosa, a klub Rosjanina wyrzucił go z drużyny i zawiadomił policję. Sprawy rozgrywały się podczas spotkania 9. ligi austriackiej między Viktorią 62 Bregenz, gdzie występował Arsanukajew, oraz Gofis Satteins.

Sprawą zajmuje się teraz policja, która przekaże materiały do sądu. Ten orzeknie, czy Arsanukajew poniesie dodatkowe konsekwencje. Piłkarz będzie mógł zagrać najwcześniej jesienią 2023 roku.

- Nie możemy tolerować takiego zachowania. Wyrzuciliśmy Arsanukajewa z naszego klubu - powiedział prezes Viktoria 62 Bregenz, Christian Gojo. Działacze dodatkowo powiadomili Austriacki Związek Piłkarski, aby Rosjanin nie próbował obejść zakazu i przystąpić do innego zespołu.

Poszkodowany piłkarz, Romano Giovanni, przeszedł operację i nie będzie mógł grać kilka tygodni.

FC Barcelona zmierza donikąd. Lewandowski może odetchnąć

Trener kadry Kosowa: Niewielu piłkarzy, z którymi pracowałem, ma to, co Kastrati!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bijatyka na ostro. To miał być spokojny mecz
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×