KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sousa zabrał głos ws. współpracy z Lewandowskim

Robert Lewandowski bez wątpienia jest kluczowym elementem w układance Paulo Sousy. Portugalczyk chwali sobie współpracę z kapitanem Biało-Czerwonych.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Paulo Sousa WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Paulo Sousa
Paulo Sousa w styczniu zastąpił Jerzego Brzęczka na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Już na samym początku swojej kadencji wybrał się do Monachium, by spotkać się ze snajperem Bayernu.

Selekcjoner potrafi dbać o dobre relacje z Robertem Lewandowskim. Tym razem udzielił wywiadu na łamach "The Sunday Times" i w samych superlatywach wypowiadał się o 33-latku.

- Zawsze jest wymagający wobec mnie i sztabu szkoleniowego. Za każdym razem, gdy rozmawiamy o naszych przeciwnikach, prezentujemy analizy i omawiamy taktykę, a on zadaje pytania - zdradził Sousa.

ZOBACZ WIDEO: Burza w kadrze w przypadku przegranej w eliminacjach? Prezes PZPN zdradza swoje plany
51-latek ma za sobą bogatą karierę zawodniczą, święcił sukcesy z Benfiką, Borussią oraz Juventusem. - To jest jeden z najbystrzejszych graczy, z jakimi miałem okazję pracować, niezależnie od tego, czy mówimy o mojej karierze piłkarskiej, czy trenerskiej - podkreślił Sousa.

Przed kadrowiczami niezwykle ważny mecz eliminacji mistrzostw świata. Portugalczyk liczy na dobrą dyspozycję Lewandowskiego w spotkaniu z Albanią, które odbędzie się we wtorek (12 października) o godz. 20:45.

Czytaj także:
Mistrzowskie zamknięcie w finale Ligi Narodów
Boniek wszystko ujawnił. Piłkarze bali się jechać na ten mecz

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Muszek Zgłoś komentarz
    @Nick Shany - sam bym lepiej tego nie ujął
    • Nick Shany Zgłoś komentarz
      Chyba w dziejach światowego piłkarstwa nie było takiego precedensu, co by trener wybrany na selekcjonera reprezentacji przez prezesa krajowego związku miast złożyć wizytę temuż
      Czytaj całość
      prezesowi, spotykał się najpierw z jednym z piłkarzy tejże reprezentacji. Paulo Sołsa świadomie lub nieświadomie olał Bońka i spotkał się z Lewandowskim, oddając tym samym wiernopoddańczy hołd najbogatszemu piłkarzowi Trzeciej eRPe. Jak widać relacja Sołsy z Lewandowskim daleka jest od standardów, albowiem Lewandowski jest właściwie jego współpracownikiem. Póki co reszta reprezentacji pezetpeenu nie dostąpiła tego zaszczytu. Po sobotnim, zwycięskim meczu z San Marino, na próżno szukać w mediach pozytywnej oceny gry Lewandowskiego. Również Solsa nie pokusił się o ocenę gry Lewandowskiego, a przecież trenerska ocena gry "najlepszego piłkarza świata" stanowiła chleb powszedni pomeczowych spotkań z mediami. Na koniec nie mogę się oprzeć, żeby nie skomentować wypowiedzi Sołsy na temat kończącego reprezentacyjną karierę Łukasza Fabiańskiego. Facet kadzi Łukaszowi aż miło, pomimo tego, że już w czasie swojego pierwszego publicznego wystąpienia w styczniu dał do zrozumienia Fabiańskiemu, że będzie wyłącznie zmiennikiem bramkarza Szczęsnego. W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o trenerze Brzęczku, który nie bacząc na naciski ze strony Borków, Kurowskich, Iwańskich, Polów, Stanowskich, Smokowskich, Tomaszewskich i reszty "superznafców" kopanej, nie miał zamiaru namaszczać któregokolwiek z bramkarzy mianem numeru jeden. Przypuszczam, że Łukasz Fabiański nie zakończyłby swojej kariery przed mistrzostwami świata w Katarze, gdyby reprezentację pezetpeenu prowadził Jerzy Brzeczek. Trener Sołsa nie pozostawia złudzeń co do roli Lewandowskiego i jego wpływu na skład drużyny mówiąc wprost... "- Zawsze jest wymagający wobec mnie i sztabu szkoleniowego. Za każdym razem, gdy rozmawiamy o naszych przeciwnikach, prezentujemy analizy i omawiamy taktykę, a on zadaje pytania".
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×