Kokpit Kibice
Arsenal FC
113' Pierre-Emerick Aubameyang
Olympiakos Pireus
20' Ousseynou Ba 53' Pape Abou Cisse 58' Mohamed Camara 120' Youssef El Arabi
1:2
Obejrzyj wideo Ukryj wideo

Olympiakos wygrał dwumecz w dramatycznych okolicznościach.

Doliczone dwie minuty.

Gol! Strzelił Youssef El Arabi. Asystował mu Giorgos Masouras. 

Już nawet bramkarz Olympiakosu zameldował się w polu karnym Arsenalu FC. Zmasowane siły potrafiły wbić gola Kanonierom. Ponowione dośrodkowanie i Youssef El Arabi pokonał Bernda Leno uderzeniem z bliska! Ogromna dramaturgia w dogrywce! Już o kroczek od kolejnej rundy byli gospodarze, ale to goście eksplodowali z radości.

Olympiakos Pireus. Schodzi: Guilherme. Wchodzi: Avraam Papadopoulos.

Olympiakos Pireus. Schodzi: Kostas Tsimikas. Wchodzi: Maximiliano Lovera.

Gol! Strzelił Pierre-Emerick Aubameyang. Asystował mu Gabriel Martinelli. 

Arsenal FC strzelił arcyważnego gola w dogrywce. Kanonierzy szukali sposobu na wyrównanie aż znaleźli. Pierre-Emerick Aubameyang doskoczył do piłki w środku pola karnego i złożył się perfekcyjnie do strzału nożycami. Zostawili go bez opieki gracze Olympiakosu Pireus i dostali karę. To było efektowne!

Dość niespodziewanie piłkarze z Grecji odnaleźli w sobie energię i jeszcze ruszyli do kilku ataków w drugiej połowie dogrywki. Nawet mieli swoją szansę na rozstrzygnięcie pojedynku.

Georgios Masouras oddał techniczne uderzenie zza pola karnego. Piłka pocałowała zewnętrzną część poprzeczki. Bernd Leno z niepokojem obserwował jak przelatuje nieznacznie ponad bramką.

Nicolas Pepe wrzucił wyższy bieg na prawym skrzydle, jednak ponownie nie podsumował swojego rajdu dokładnym dośrodkowaniem. Niemal każda akcja tego zawodnika rozpoczyna się wielkimi nadziejami, a kończy wielkim rozczarowaniem.

Gra wznowiona po raz ostatni.

Arsenal. Schodzi: Alexandre Lacazette. Wchodzi: Gabriel Martinelli.

Zła wiadomość: jeszcze kwadrans, dobra wiadomość: już tylko kwadrans.

Doliczone dwie minuty.

Arsenal. Schodzi: Shkodran Mustafi. Wchodzi: Sokratis Papastathopoulos.

Shkodran Mustafi ucierpiał bez kontaktu z przeciwnikiem. Uraz środkowego defensora wygląda na tyle poważnie, że szykuje się zmiana.

Próba rozerwania defensywy Olympiakosu indywidualnym rajdem. Blisko szarżującego zawodnika Arsenalu znalazło się jednak natychmiast dwóch przyjezdnych i nie pozwoliło na przedarcie się pod bramkę Jose Sa.

Próba rozerwania defensywy Olympiakosu indywidualnym rajdem. Blisko szarżującego zawodnika Arsenalu znalazło się jednak natychmiast dwóch przyjezdnych i nie pozwoliło na przedarcie się pod bramkę Jose Sa.

Publiczność przygląda się spokojnie pierwszym atakom w dogrywce. Sytuacja na murawie podobna do tej z końcówki drugiej połowy. Arsenal FC bez pomysłu i tempa wymienia podania wokół stłoczonych w głębokiej defensywie zawodników z Pireusu.

Rozpoczęła się dogrywka.

To nie koniec rywalizacji. Davide Massa zarządził dogrywkę.

Doliczone dwie minuty.

Głównie zmiany w ostatnich minutach, a one utrudniają obu drużynom złapanie odpowiedniego rytmu. Niebawem sędzia da do zrozumienia zawodnikom, ile pozostało minut do końca drugiej części.

Olympiakos Pireus. Schodzi: Mathieu Valbuena. Wchodzi: Bruno Gaspar.

Arsenal. Schodzi: Hector Bellerin. Wchodzi: Joseph Willock.

Lucas Torreira poczęstował bramkarza Olympiakosu płaskim uderzeniem zza pola karnego. Jose Sa interweniował bez zarzutu i nadal nie skapitulował w konfrontacji z Kanonierami.

Olympiakos Pireus postanowił szanować wynik oznaczający dogrywkę. Odrobinę zmęczeni przyjezdni zaczęli wpuszczać gospodarzy we własne pole karne i Arsenal FC od czasu do czasu próbuje wzniecić tam pożar.

Olympiakos Pireus. Schodzi: Lazar Randjelović. Wchodzi: Giorgos Masouras.

Kolejna akcja Arsenalu FC i pomruk niezadowolenia na trybunach. Nicolas Pepe zatrudnił swoim uderzeniem Jose Sa. Jeszcze dwie próby wykonania dobitki i obie nieskutecne.

Lucas Torreira zameldował się na boisku dośrodkowaniem z lewej strony boiska. Futbolówka nie zaskoczyła skoncentrowanych gości. Po chwili ponowienie ataku przez Nicolasa Pepe, jednak odrobinę za długo zwlekał i dał się zablokować.

Arsenal. Schodzi: Dani Ceballos. Wchodzi: Lucas Torreira.

Lucas Torreira czeka przy linii bocznej boiska na jakąkolwiek przerwę w grze, jednak ta długo nie następuje. Denerwuje się Urus, a także publiczność na trybunach.

Przygotowuje zmiennika trener Mikel Arteta.

Dwa rzuty rożne w ciągu jednej minuty dla piłkarzy ze stolicy Anglii. Najpierw piąstkował skoncentrowany na przedpolu Jose Sa, a następnie bramkarza Olympiakosu wyręczył jeszcze lepiej ustawiony defensor.

Szkoleniowiec gospodarzy nie zmienia, a jego podopieczni mają problem z uskrzydlonymi pozytywnym rezultatem zawodnikami Olympiakosu.

Arsenal FC już nie ma czego bronić w rywalizacji z Olympiakosem. Czas pokaże, czy stracone bramka będzie ożywczym zimnym prysznicem dla podopiecznych Mikela Artety.

Żółtą kartkę otrzymał Mohamed Camara za przewinienie taktyczne.

Kostas Tsimikas przyspieszył w centrum boiska i zbiegł z lewego skrzydła przed pole karne Arsenalu. Potężne uderzenie i Bernd Leno musiał wznieść się na wyżyny umiejętności, żeby sparować futbolówkę ponad poprzeczkę! Tylko korner dla Olympiakosu.

W dwumeczu zrobiło się 1:1.

Gol! Strzelił Pape Abou Cisse. Asystował mu Mathieu Valbuena. 

Olympiakos na prowadzeniu w Londynie dzięki stałemu fragmentowi gry. Pape Abou Cisse wykorzystał zdezorientowanie obrońców Arsenalu FC i bezkarnie główkował ze środka pola karnego w narożnik bramki Bernda Leno. Dokładnie dośrodkował Mathieu Valbuena.

Nadal spokojnie na murawie. Arsenal FC wziął futbolówkę pod swoje nogi i próbuje przyspieszyć, jednak Jose Sa nie znalazł się jeszcze w opałach po przerwie.

Nicolas Pepe przyspieszył na prawej stronie boiska i wymanewrował defensora z Pireusu. Płaskie dośrodkowanie dynamicznego zawodnika prosto pod nogi gracza w niebieskim stroju, a powinno być do czerwonego.

Beznadziejne podanie crossowe posłane przez Davida Luiza. Futbolówka poleciała poza boisko w bezpiecznej odległości od bramki Olympiakosu.

Druga połowa.

Piłkarze powoli szykują się do wznowienia rywalizacji.

Arsenal FC zaproponował niewiele w pierwszej połowie.

 

   

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Remis i w dwumeczu nadal tylko jedna bramka zdobyta w Pireusie.

Ostatnie szanse na przełom w pierwszej połowie. Piłka głównie w posiadaniu Arsenalu, jednak wszystko wskazuje na to, że Davide Massa zaprosi zawodników do szatni na przerwę przy bezbramkowym remisie.

Piłka w bramce Olympiakosu po płaskim dośrodkowaniu Bukayo Saki oraz uderzeniu z bliska Alexandra Lacazette'a, jednak nie ma gola z powodu spalonego asystenta w momencie podania Granita Xhaki.

Mohamed Camara miał dużo miejsca na lewej stronie boiska i kontynuował swój rajd już w polu karnym przedstawiciela Premier League. Środkowy pomocnik oddał płaskie uderzenie w boczną siatkę i powinien być świadomy, że była szansa na więcej.

Arsenal FC ponownie nie przetransportował piłki w pobliże bramki Jose Sa, choć otworzyła się wolna strefa. Na desancie oczekują na dobre podania między innymi Pierre-Emerick Aubameyang oraz Alexandre Lacazette.

Denerwuje się publiczność w Londynie, ponieważ gospodarze nie tylko nie zdominowali meczu, ale na dodatek pozwolili rozkręcić się gościom. Gracze z Pireusu uwierzyli w swoje możliwości.

Piłka przetransportowana na lewe skrzydło, gdzie Kanonierom nie udało się stworzyć przewagi i wypracować miejsca na dośrodkowanie.

Nie jest to spotkanie pełne sytuacji podbramkowych, nie wspominając już o celnych strzałach. Podobnie wyglądała pierwsza konfrontacja w Grecji, w której po 90 minutach było 3:2 dla Arsenalu FC w uderzeniach w lustro bramki.

Crossowe podanie do Omara Elabdellaouiego, któremu w pełnym biegu nie udało się opanować piłki zanim ta opuściła boisko. W tej sytuacji od bramki Arsenal FC.

Sędzia długo barował się, ustawiał mur Olympiakosu Pireus i w efekcie piłkarze Arsenalu FC mieli dużo czasu, żeby zastanowić się nad sposobem wykonanie rzutu wolnego. Nicolas Pepe strzelił siłowo ponad bramką Jose Sa.

Żółtą kartkę otrzymał Ousseynou Ba za faul na Alexandrze Lacazecie blisko linii pola karnego.

Dwa dośrodkowania zawodników Olympiakosu Pireus. Pierwsze ze stałego fragmentu gry, a drugie z ruchomej piłki. Efekt też inny, ponieważ najpierw interweniował Bernd Leno, a następnie tylko obserwował jak futbolówka ląduje w bocznej siatce.

Drużyna ze stolicy Anglii wymieniła podania w centralnej części boiska. Arsenal FC zepchnął przeciwników na własną połowę, ale nie potrafił tego wykorzystać i zachował się nonsensownie w rozegraniu piłki.

Składna akcja Arsenalu FC na obrzeżach pola karnego przeciwnika zakończona zablokowanym uderzeniem. Po chwili ponowienie ataku przez Kanonierów i z dużym trudem wybronili się goście.

Powoli mija czas i powoli sunie piłka po boisku w Londynie. Ani gospodarze, ani goście jeszcze nie narzucili przeciwnikom swoich warunków i nie kontrolują wydarzeń na boisku. Czas pracuje na korzyść Arsenalu FC, ale to chyba jeszcze za wcześnie, żeby oceniać widowisko przez ten pryzmat.

Pierwsza piłka zagrana w pole karne przez Mesuta Oezila została przechwycona przez bramkarza Olympiakosu Pireus. Po interwencji golkipera po raz pierwszy wymienił podania zespół z Grecji.

Arsenal FC w czerwono-białych koszulkach, natomiast Olympiakos w niebieskich strojach z białymi akcentami.

Pierwszy gwizdek w Londynie!

Porażka 0:1 w pierwszym meczu z Arsenalem FC to jedyna poniesiona przez Olympiakos w 2020 roku. Poza tym zespół z Pireusu odniósł 11 zwycięstw i dwa razy zremisował. Kanonierzy zepsuli więc swoim przeciwnikom statystyki.

Sędzia: Davide Massa (Włochy)

Piłkarze z Pireusu w Londynie.

 

Kanonierzy są niepokonani na wszystkich frontach od początku roku. 1 stycznia zwyciężyli 2:0 z Manchesterem United i od tego czasu odnieśli w sumie sześć zwycięstw, a cztery spotkania Arsenalu FC zakończyły się remisem.

Krótkie przygotowania Arsenalu FC do rewanżu z Olympiakosem.

 

Arsenal FC wypadł nieco lepiej statystycznie w pierwszym pojedynku z greckim zespołem. Przy 51 procentach posiadania piłki przeważał również 12:11 w strzałach oraz 3:2 w uderzeniach celnych.

Pierwsza konfrontacja w Pireusie zakończyła się wynikiem 1:0 dla Arsenalu FC. Na przełom w tym meczu trzeba było długo poczekać. Jedynego gola dla przedstawiciela Premier League strzelił Alexandre Lacazette w 81. minucie.

Arsenal FC powalczy w drugim meczu z Olympiakosem Pireus o awans do najlepszej "16" Ligi Europy. Klub z Londynu przystąpi do rewanżu ze skromną zaliczką wypracowaną w Grecji.

>
Zobacz również
    Arsenal FC Arsenal FC Olympiakos Pireus Olympiakos Pireus
    Skład podstawowy
    1 Jose Sa
    14 Omar Elabdellaoui
    24 Ousseynou Ba 20'
    66 Pape Abou Cisse 53'
    21 Kostas Tsimikas 114'
    5 Andreas Bouchalakis
    4 Mohamed Camara 58'
    8 Guilherme 117'
    97 Lazar Randjelović 77'
    11 Youssef El Arabi 120'
    28 Mathieu Valbuena 53' 86'
    Rezerwowi
    44 Ilias Karargyris
    19 Giorgos Masouras 120' 77'
    22 Maximiliano Lovera 114'
    34 Avraam Papadopoulos 117'
    35 Vasilis Torosidis
    55 Emiliano Bullari
    76 Bruno Gaspar 86'
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Europy
    Lokalizacja Londyn
    Grupa 1/16 finału, rewanże
    Stadion Emirates Stadium w Londynie
    Data i godzina 27 Lutego 2020, 21:00
    Zobacz również