Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Holandia
6' Georginio Wijnaldum 14' Georginio Wijnaldum 55' Memphis Depay 68' Davy Klaassen
Bośnia i Hercegowina
39' Darko Todorović 63' Smail Prevljak 88' Sinisa Sanicanin
3:1
Obejrzyj wideo Ukryj wideo

Nie było za grosz dramaturgii w tej konfrontacji. Holandia rozpoczęła mecz bardzo błyskotliwie i po niespełna kwadransie miała dwubramkowe prowadzenie. Pomarańczowi całkiem umiejętnie nim zarządzali, a Bośnia i Hercegowina zadowoliła się strzeleniem gola honorowego.

Doliczone trzy minuty.

Holandia. Schodzi: Steven Berghuis. Wchodzi: Calvin Stengs.

Bośnia i Hercegowina. Schodzi: Miralem Pjanić. Wchodzi: Almedin Ziljkić.

Żółtą kartkę otrzymał Sinisa Sanicanin za faul na Stevenie Berghuisie.

Patrick van Aanholt chce zaznaczyć pobyt na murawie wyrazistym akcentem. Przyjezdni ratowali się wyekspediowaniem futbolówki poza boisko po płaskim dośrodkowaniu zmiennika.

Futbolówka krąży po połowie Bośniaków. Miralem Pjanić i spółka już chyba zadowoleni po strzeleniu jednego gola, ponieważ po uderzeniu Smaila Prevljaka do bramki Tima Krula nie działo się już nic specjalnie interesującego po drugiej stronie boiska.

Holandia. Schodzi: Owen Wijndal. Wchodzi: Patrick van Aanholt.

Holandia. Schodzi: Memphis Depay. Wchodzi: Quincy Promes.

Bośnia i Hercegowina. Schodzi: Rade Krunić. Wchodzi: Amar Rahmanović.

Bośnia i Hercegowina. Schodzi: Edin Visca. Wchodzi: Benjamin Tatar.

Pozostał kwadrans i delikatnie rozdrażniona Holandia szuka sposobu na powiększenie prowadzenia. Seria dośrodkowań wykonanych w pobliże bramki Ibrahima Sehicia. Przyjezdni niby interweniują, jednak później mają problem z przechwyceniem piłki i po kilku sekundach ponownie muszą uwijać się w defensywie.

Miralem Pjanić zabrał się za wykonanie rzutu wolnego blisko linii pola karnego reprezentacji Holandii. Kopnięta przez doświadczonego pomocnika piłka ugrzęzła w murze ustawionym pieczołowicie przez Tima Krula.

Żółtą kartkę otrzymał Davy Klaassen za przewinienie blisko linii własnego pola karnego.

Holandia. Schodzi: Denzel Dumfries. Wchodzi: Hans Hateboer.

Gol! Strzelił Smail Prevljak. Asystował mu Edin Visca. 

Więcej zmienników, skoro są tak skuteczni. Dwie minuty po wejściu na boisko z ławki rezerwowych Smail Prevljak oddał uderzenie z centrum pola karnego w narożnik bramki Tima Krula. Nie upilnował go Stefan de Vrij i zadanie nie było specjalnie wymagające wysiłku. Na razie honorowe trafienie przyjezdnych.

Bośnia i Hercegowina. Schodzi: Amer Gojak. Wchodzi: Vladan Danilović.

Bośnia i Hercegowina. Schodzi: Armin Hodzić. Wchodzi: Smail Prevljak.

Godzina rywalizacji za drużynami. Po trafieniu Memphisa Depaya gospodarze mogą spokojnie kontrolować wydarzenia. Po przerwie było kilka ataków Bośni, ale zauważalne tylko dlatego, że w pierwszej połowie praktycznie ich nie było.

Memphis Depay trafił z bliska na 3:0!

 

   

Gol! Strzelił Memphis Depay. Asystował mu Denzel Dumfries. 

Tak to się musiało skończyć. Najwięksi optymiści w Sarajewie nie wierzą już chyba w możliwość zapunktowania przyjezdnych w Amsterdamie. Ponownie oddanie uderzenia było najłatwiejszym elementem akcji bramkowej. Memphis Depay strzelił z bliska do odsłoniętej siatki po podaniu Denzela Dumfriesa. Największą pracę wykonał asystent.

 

Ibrahim Sehić interweniował skutecznie poza własnym polem karnym. Posiadanie piłki bramkarza Bośni porównywalne z posiadaniem piłki jego kompanów z pola. Niewykluczone, że to właśnie Ibrahim Sehić zapracuje na najwyższe oceny w bośniackiej prasie.

Coraz to nowe egzaminy urządzane Ibrahimowi Sehiciowi. Memphis Depay próbował zagwarantować Holandii komplet punktów nieprzyjemnym strzałem w kierunku dalszego narożnika, ale najwyraźniej golkiper reprezentacji Bośni gimnastykował się w przerwie, ponieważ nie po raz pierwszy w meczu popisał się akrobatyczną interwencją.

Steven Berghuis próbował rozpocząć drugą połowę od równie mocnego uderzenia jak Georginio Wijnaldum pierwszą. W sytuacji sam na sam z bramkarzem nie zdołał pokonać bramkarza. Ibrahim Sehić powstrzymał płaskie uderzenie i utrzymał Bośnię na powierzchni.

Rozpoczęła się druga połowa w Amsterdamie. Gospodarze mają solidną zaliczkę wypracowaną w początkowym kwadransie. Bośnia i Hercegowina musi natychmiast budzić się, jeżeli nadal myśli o zapunktowaniu w Holandii, a nie tylko uniknięciu wstydliwej klęski.

Holandia w drodze po komplet punktów.

 

Czy Holandia powiększy prowadzenie po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Pierwsza połowa podsumowana gwizdkiem przez francuskiego sędziego. Holandia była wyraźnie lepsza od początkowych minut. Dzięki dubletowi Georginio Wijnalduma prowadzi 2:0. Bośnia próbowała odpowiedzieć, ale poza uderzeniem z dystansu Radego Krunicia trudno mówić o realnym zagrożeniu bramki Tima Krula.

Doliczona minuta.

Przerwa w grze spowodowana urazem Ibrahima Sehicia. Do bramkarza reprezentacji Bośni i Hercegowiny zostali wezwani medycy, ale nie wygląda na to, żeby nie był w stanie kontynuować rywalizacji z Holendrami i opuścił swój posterunek.

Przerwa w grze spowodowana urazem Ibrahima Sehicia. Do bramkarza reprezentacji Bośni i Hercegowiny zostali wezwani medycy, ale nie wygląda na to, żeby nie był w stanie kontynuować rywalizacji z Holendrami i opuścił swój posterunek.

Żółtą kartkę otrzymał Darko Todorović za nadepnięcie na stopę Memphisa Depaya.

Tym razem poniosła fantazja Pomarańczowych. Kolejna kombinacyjna akcja podopiecznych Franka de Boera i tylko dokładnego uderzenia zabrakło. Na razie wyłącznie Georginio Wijnaldum zna sposób na skierowanie piłki do bramki Ibrahima Sehicia.

Przy obecnym rezultacie Polska pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów na kolejną edycję. Tym razem nie trzeba będzie kombinować i zmieniać formuły rozgrywek. Bośniakom pozostała już mniej niż godzina na odwrócenie wyniku.

Pierwszy egzamin dla Tima Krula, który można nazwać poważnym. Rade Krunić miał miejsce przed polem karnym Holandii i poczęstował obdarzonego słusznymi warunkami fizycznymi bramkarza płaskim uderzeniem. Interwencja bez jakiegokolwiek zarzutu.

Telewizyjne powtórki pokazały wyraźnie, że Luuk de Jong został okradziony z gola dla zespołu narodowego. Nie było mowy o spalonym w żadnym momencie ataku reprezentacji Holandii. Mówi się trudno, żyje się dalej. I tak przewaga gospodarzy jest okazała, a pewnie szans na jej powiększenie nie zabraknie.

Odrobina spokoju na stadionie w Amsterdamie. Ani gospodarzom nie spieszyło się w ostatnich minutach do ataku, ani gościom. Wreszcie poderwali się Pomarańczowi i nawet wpakowali futbolówkę do siatki, ale nie ma gola z powodu spalonego Luuka de Jonga w momencie podania Stevena Berghuisa.

Przewinienie Frenkiego de Jonga w centrum boiska uniemożliwiło przyjezdnym przeprowadzenie szybkiego ataku. Bośnia i Hercegowina niewiele później ponowiła natarcie, a płaskie dośrodkowanie w kierunku Armina Hodzicia zostało poskromione dopiero przez Tima Krula.

Steven Berghuis przedarł się przez centrum boiska i próbował pokonać swoim uderzeniem z dystansu Ibrahima Sehicia. Podstawowym zadaniem, tak na dobry początek, jest przymierzenie w bramkę. Po drodze drobny rykoszet i pomocnikowi Oranje udało się przynajmniej wypracować korner dla swojego zespołu.

Dotąd najgroźniejsze uderzenie w kierunku bramki Tima Krula oddał Amer Gojak po podaniu Miralema Pjanicia, jednak z dystansu nie zatrudnił, a tym bardziej nie pokonał golkipera Holandii. Z kolei uderzenia Pomarańczowych są trudne do zliczenia.

Georginio Wijnaldum rozdał karty w początkowym kwadransie.

 

   

Gol! Strzelił Georginio Wijnaldum. Asystował mu Steven Berghuis. 

Punktowanie Bośniaków nie jest na razie skomplikowanym wyzwaniem. Dużo miejsca mają na połowie przeciwnika reprezentanci Holandii i generalnie dużo im wychodzi. Dośrodkowanie z lewego skrzydła zamknął Steven Berghuis, z którego zgrania skorzystał Georginio Wijnaldum. Nie minął kwadrans pojedynku i już dublet na koncie znanego głównie z angielskich boisk pomocnika.

Bardzo dobre otwarcie spotkania w wykonaniu reprezentacji Holandii i pozostaje ona na połowie przeciwnika. Miralem Pjanić próbuje narzucić swoje warunki i poderwać kompanów z reprezentacji do atakowania, ale na razie niewiele z tego wynika. Początek dla Pomarańczowych i to wyraźnie.

Gol! Strzelił Georginio Wijnaldum. Asystował mu Denzel Dumfries. 

Holandia nie potrzebowała specjalnie dużo czasu na zdobycie prowadzenia. Owen Wijndal oddał jeszcze uderzenie w poprzeczkę trzy minuty temu, ale na jednym ostrzeżeniu się skończyło. Koronkowa akcja z wykorzystaniem obu skrzydłowych została podsumowana strzałem z bliska do odsłoniętej przez Ibrahima Sehicia bramki. Bośnia i Hercegowina ograniczyła się do statystowania i obserwowania wymieniających podania Pomarańczowych.

Ibrahim Sehić z niepokojem obserwował piłkę po niebezpiecznym strzale. Ostatecznie zatrzymała się ona na poprzeczce. Holandia była centymetry od zdobycia prowadzenia. Owen Wijndal nieomal wrzucił piłkę za kołnierz bramkarza swoim sprytnym uderzeniem.

Akcja reprezentacji Bośni przeprowadzona z wykorzystaniem prawego skrzydła, jednak gospodarze nie pozwolili pomocnikowi przeciwnika na wykonanie niebezpiecznego dośrodkowania.

Początek pojedynku w Amsterdamie. Gospodarze w klasycznych pomarańczowych strojach z czarnymi akcentami, natomiast Bośnia i Hercegowina na biało z nieśmiałymi niebieskimi elementami.

Sędzia: Francois Letexier (Francja)

Zestawienie Franka de Boera na pojedynek z Bośniakami. Na wyjeździe Holendrom nie udało się pokonać przeciwnika z Bałkanów.

 

Bośnia i Hercegowina poniosła porażkę w meczu towarzyskim z Iranem.

 

Bośnia i Hercegowina co prawda przeważała w swoim meczu towarzyskim z Iranem, ale to Persowie okazali się wyraźnie skuteczniejsi.

Holandia w listopadowej przerwie reprezentacyjnej zremisowała 1:1 w meczu towarzyskim z Hiszpanią. W pierwszej połowie była tłem dla przeciwnika z Półwyspu Iberyjskiego, jednak po przerwie potrafiła przyspieszyć i odpowiedzieć swoim golem.

Rywalizacja w grupie reprezentacji Polski w Lidze Narodów zostanie wznowiona meczem Holandii z Bośnią i Hercegowiną. Pomarańczowi zamierzają dzięki zwycięstwu urealnić awans do turnieju finałowego kosztem między innymi Biało-Czerwonych, natomiast drużyna z Bałkanów jeszcze może obronić się przed spadkiem z najwyższej dywizji.

>
Zobacz również
    Reprezentacja Holandii Holandia Reprezentacja Bośni i Hercegowiny Bośnia i Hercegowina
    Skład podstawowy
    1 Tim Krul
    22 Denzel Dumfries 6' 55' 64'
    6 Stefan de Vrij
    17 Daley Blind
    12 Owen Wijndal 79'
    15 Davy Klaassen 68'
    8 Georginio Wijnaldum 6' 14' 64'
    21 Frenkie De Jong
    7 Steven Berghuis 14' 89'
    19 Luuk de Jong
    10 Memphis Depay 55' 79'
    Rezerwowi
    13 Marco Bizot
    23 Joel Drommel
    2 Hans Hateboer 64'
    3 Joel Veltman
    4 Sven Botman
    5 Patrick van Aanholt 79'
    9 Ryan Babel
    11 Quincy Promes 79'
    14 Ryan Gravenberch
    16 Calvin Stengs 89'
    18 Donyell Malen
    20 Donny van de Beek 64'
    Skład podstawowy
    12 Ibrahim Sehić
    15 Branimir Cipetić
    3 Dennis Hadzikadunić
    6 Sinisa Sanicanin 88'
    5 Sead Kolasinac
    13 Gojko Cimirot
    10 Miralem Pjanić 89'
    19 Rade Krunić 78'
    8 Edin Visca 63' 78'
    9 Armin Hodzić 61'
    14 Amer Gojak 61'
    Rezerwowi
    1 Adi Adilović
    22 Kenan Pirić
    2 Advan Kadusić
    4 Darko Todorović 39'
    7 Benjamin Tatar 78'
    11 Smail Prevljak 63' 61'
    16 Vladan Danilović 61'
    17 Amar Rahmanović 78'
    18 Adnan Kovacević
    20 Irfan Hadzić
    21 Stipe Loncar
    23 Almedin Ziljkić 89'
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Narodów UEFA
    Grupa Dywizja A - grupa 1.
    Data i godzina 15 Listopada 2020, 18:00
    Zobacz również