Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Stal Mielec
45+2' Mateusz Matras 57' Szymon Stasik
Warta Poznań
5' Mateusz Czyżycki 34' Mateusz Spychała 88' Mateusz Kuzimski
0:1

Sebastian Jarzębak gwizdnął po raz ostatni w meczu. Warta Poznań miała dużo problemów, mimo to odniosła istotne zwycięstwo w pojedynku beniaminków. Mateusz Kuzimski oddał uderzenie na 1:0 w końcówce podstawowego czasu.

Doliczone siedem minut.

Gol! Strzelił Mateusz Kuzimski. Asystował mu Jan Grzesik. 

Warta Poznań na prowadzeniu w Mielcu. Zieloni zdobyli przewagę mimo gry przez blisko godzinę w osłabieniu. Jan Grzesik posłał piłkę w pole karne Stali do Mateusza Kuzimskiego, który poradził sobie jak z dziećmi z Mateuszem Matrasem oraz Kamilem Kościelnym, po czym pokonał płaskim strzałem Rafała Strączka. Szalona radość przyjezdnych!

Rafał Strączek nie zamierza być tłem dla popisującego się w bramce poznaniaków Daniela Bielicy. Efektowna interwencja golkipera Stali Mielec po uderzeniu z dystansu i nie pozwolił on na lądowanie futbolówki w siatce.

Dośrodkowanie z lewego skrzydła w kierunku Mateusza Kuzimskiego. Przed napastnika Warty Poznań wskoczył Rafał Strączek i zaprezentował podręcznikowy chwyt na przedpolu.

Poprzeczka! Podanie prostopadłe z drugiej linii, krótka kombinacja Stali Mielec i uderzenie Jakuba Wróbla. Daniel Bielica interweniował instynktownie i zdołał sparować futbolówkę. To trzecia kapitana interwencja byłego zawodnika Sandecji Nowy Sącz, który wyrasta na kluczowego w konfrontacji beniaminków.

Kwadrans do końca podstawowego czasu, a gospodarze niezmiennie w ataku pozycyjnym, któremu brakuje przyspieszenia czy elementu zaskakującego. Daniel Bielica może gratulować swoim defensorom coraz to nowych skutecznych interwencji.

Futbolówka w centrum boiska. Stal Mielec tym razem okazała się w zamieszaniu lepsza od przeciwnika i przeniosła się na połowę Warty Poznań. Dariusz Skrzypczak namawia swoich podopiecznych do zdecydowanego i odważnego natarcia.

Stal Mielec ma problem z narzuceniem swoich warunków przeciwnikom, a także przekuciem przewagi liczebnej w dominację na boisku. Była jedna szansa na strzelenie gola, ale nie wykorzystał jej Petteri Forsell. To jednak mało jak na ponad 20 minut rywalizacji w drugiej połowie spotkania.

Nareszcie sytuacja podbramkowa stworzona przez Stal Mielec! Daniel Bielica jest na razie nie do pokonania. Spektakularne zachowanie po próbie Petteriego Forsella. Futbolówka zmierzała pod poprzeczkę, jednak została stamtąd sparowana.

Warta Poznań przez większość czasu na połowie przeciwnika. Podopieczni Piotra Tworka mają znaczną liczbę stałych fragmentów gry, a liczne dośrodkowania w kierunku najsilniejszych kompanów z klubu wykonuje spod chorągiewki Łukasz Trałka.

Nie ma rzutu karnego.

Może być jedenastka dla Warty Poznań za faul Krystiana Getingera na Bartoszu Kielibie.

Po przerwie lepsze sytuacje podbramkowe stwarza osłabiona Warta Poznań dzięki stałym fragmentom gry. Centymetry od prowadzenia byli przyjezdni. Piłka zgrana przez Bartosza Kielibę trafiła do Łukasza Trałki, po którego strzale zatrzymała się na poprzeczce! Fura szczęścia Stali Mielec.

Żółtą kartkę otrzymał Szymon Stasik za przewinienie na skrzydle.

Bożidar Czorbadżijski opuścił boisko z powodu urazu, ale o własnych siłach i dużo wskazuje na to, że Dariusz Skrzypczak będzie mógł liczyć na zakontraktowanego niedawno defensora w dalszej fazie spotkania.

Próba zagrożenia poznaniakom strzałem zza pola karnego, jednak został on zablokowany. Niewiele później odpowiedź Zielonych i futbolówka trafiła do Mateusza Kuzimskiego. Jego uderzenie było niedokładne i futbolówka przeleciała obok spojenia słupka z poprzeczką.

Upadł na boisko Krystian Getinger po niebezpiecznej kolizji z przeciwnikiem. W tym meczu były już dwie zmiany spowodowane urazami, ale w Warcie Poznań. Piotr Tworek musiał wymienić Mario Rodrigueza oraz Gracjana Jarocha.

Zagotowało się w polu karnym Stali Mielec po dośrodkowaniu Łukasza Trałki z rzutu rożnego. Piłka znalazła się w pobliżu Mateusza Kupczaka, którego gospodarze zablokowali w ostatnim momencie, kiedy próbował pokonać uderzeniem Rafała Strączka.

Rozpoczęła się druga połowa konfrontacji beniaminków. Stal Mielec w jedenastu, Warta Poznań w dziesięciu. Przed przerwą ani gospodarzom, ani gościom nie udało się zmienić wyniku, ale mieli możliwość opracowania lepszego planu ze swoimi szkoleniowcami w szatniach.

Wartę Poznań czeka walka w dziesięciu.

 

Pierwsza połowa na zero.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kompletnie zaskoczył bramkarza. Komentator "odleciał"

Pierwsza połowa bezbramkowa. Stal Mielec po przerwie będzie mogła kontynuować ofensywę w jedenastu przeciwko dziesięciu zawodnikom z Poznania. Warta gra w osłabieniu z powodu czerwonej kartki, którą Mateusz Spychała dostał za przewinienia na Grzegorzu Tomasiewiczu. Najlepsze szanse na gola zmarnowali dotychczas Mateuszowie Matras oraz Mak.

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Matras za przewinienie taktyczne na Łukaszu Trałce.

Może być druga zmiana w Warcie Poznań spowodowana urazem. Wprowadzony niedawno z ławki rezerwowych Gracjan Jaroch nie jest w stanie pozostać na murawie i Piotr Tworek przygotowuje już Jana Grzesika.

Doliczone trzy minuty.

Pozostało kilka minut rywalizacji w pierwszej połowie spotkania, a Stal Mielec praktycznie nie oddaje futbolówki przeciwnikowi. Poważnie przebudowana już przez trenera Piotra Tworka drużyna z Poznania ma za zadanie nie dopuścić przeciwnika do objęcia prowadzenia zanim Sebastian Jarzębak zarządzi przerwę.

Rozegranie grającej z przewagą zawodnika w polu Stali Mielec. Futbolówka powędrowała w pole karne przyjezdnych do Mateusza Maka, który powinien strzelić z bliska do bramki po dośrodkowaniu Petteriego Forsella. Sytuacja była stuprocentowa, mimo to wynik pozostaje niezmieniony.

Czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Spychała za przewinienie na wychodzącym na czystą pozycję Grzegorzu Tomasiewiczu. Koszmarna pomyłka techniczna i reakcja na stratę.

Mario Rodriguez narobił zamieszania w drugim kwadransie, a kibice, głównie przed telewizorami, czekają na zamieszanie pod bramkami dzięki działaniom ofensywnym. Była możliwość pokonania Rafała Strączka uderzeniem zza pola karnego przez Mateusza Czyżyckiego, ale trafił w odpowiednio ustawionego defensora.

A jednak wrócił Hiszpan. Przynajmniej na razie jest na murawie.

Zanosi się na zmianę spowodowaną urazem Mario Rodrigueza.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zwariowana końcówka meczu. Rozpacz, euforia i kolejny dramat

Nieporozumienie z wiodącym udziałem Krystiana Getingera i otworzyła się szansa na przeprowadzenie niebezpiecznego kontrataku przed Mario Rodriguezem. Południowiec został powstrzymany dopiero w polu karnym Stali Mielec. Nie dość, że nie strzelił gola, to jeszcze ucierpiał i potrzebuje wsparcia medycznego.

Była możliwość dostarczenia piłki dobrze ustawionemu Mateuszowi Matrasowi, który już nie popisał się w kilku akcjach Stali Mielec i jakby stracił zaufanie swoich kompanów z klubu. Gospodarze wybrali bezpieczny wariant i nie udało im się zagrozić bramce Daniela Bielicy. Zaczyna niecierpliwić się odrobinę pokazany w oku kamery Piotr Tworek.

Po 20 minutach rywalizacji w Mielcu jest bezbramkowo. Początek spotkania był bardziej obiecujący niż to, co można zobaczyć w ostatnim fragmencie. Dotychczas jedna sytuacja podbramkowa zasługiwała na miano stuprocentowej. Nie wykorzystał jej Mateusz Matras, którego uderzenie zostało zatrzymane spektakularnie przez Daniela Bielicę.

Kompletne nieporozumienie Mateusza Matrasa z Jakubem Wróblem. Pomocnik wykonał podanie w pole karne Warty Poznań, tymczasem napastnik oczekiwał na dostarczenie mu piłki pod nogi. W ten sposób Daniel Bielica nie miał żadnego konkurenta do przechwycenia futbolówki.

Warta Poznań odpowiedziała swoim wypadem i ostatecznie zakończył się on uderzeniem. Jakość tej próby pozostawiała bardzo dużo do życzenia i futbolówka została wyłącznie odprowadzona wzrokiem poza boisko. Rafał Strączek nie musiał tym razem interweniować.

Kropla drąży skałę i była pierwsza szansa na zdobycie prowadzenia przez mielczan. Do futbolówki dopadł Mateusz Matras, a pozycja do umieszczenia piłki w bramce była naprawdę dogodna. Daniel Bielica popisał się refleksem i nie pozwolił pomocnikowi Stali na ucieszenie się z gola.

Rozegranie w centrum boiska. Krążyła tam piłka między gospodarzami, ale mieli oni problem ze zdobyciem przestrzeni i przybliżeniem się do bramki strzeżonej przez Daniela Bielicę. Konsekwentnie oraz zdyscyplinowanie przesuwali się podopieczni Piotra Tworka.

Stal Mielec potraktowała już przeciwnika kilkoma przewinieniami. Szymon Stasik mógł wcześnie sprowokować sędziego Sebastiana Jarzębaka do pokazania żółtego kartonika, jednak bytomianin okazał się pobłażliwy dla młodego defensora. Było natomiast napomnienie dla Mateusza Czyżyckiego.

Pierwsza szansa na strzelenie gola otworzyła się przed przyjezdnymi z Poznania. Rafał Strączek interweniował co prawda na raty, ale skutecznie i nie dał się pokonać na początku meczu. Warciarze muszą poszukać innego sposobu na pokonanie bramkarza Stali Mielec.

Rozpoczęła się konfrontacja beniaminków PKO Ekstraklasy w Mielcu. Gospodarze w białych koszulkach i getrach, a także w niebieskich spodenkach. Warta Poznań w równie tradycyjnych zielonych strojach. Zobaczymy, która drużyna jako pierwsza zorganizuje się do zdecydowanego ataku.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zwariowana akcja na wagę 3 pkt.! Najpierw trafił kolegę w pośladki, a potem...

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Tak trenowali poznaniacy przed wyjazdem do Mielca.

 

W poprzednim spotkaniu z Legią Warszawa do bramki Adriana Lisa oddali uderzenia kolejno Paweł Wszołek, Filip Mladenović oraz Tomas Pekhart. Już po dwóch kwadransach Warta Poznań była w krytycznym położeniu i zdołała już tylko uniknąć kompromitującego rezultatu.

Warta Poznań ma za sobą dwie przegrane. Co prawda w konfrontacjach z Górnikiem Zabrze oraz Legią Warszawa dysponowała atutem własnego boiska, ale nie była w stanie strzelić ani jednego gola. Podopieczni Piotra Tworka ponieśli porażki 0:1 oraz 0:3.

W konfrontacji z Rakowem Częstochowa piłkarze z Podkarpacia stracili gole po strzałach Iviego Lopeza. Odpowiedział na ten dublet Maciej Domański, ale jego trafienie kontaktowe okazało się w ostatecznym rozrachunku jedynym i mecz w Bełchatowie zakończył się rezultatem 1:2.

Trening gospodarzy poprzedzający spotkanie z Zielonymi.

 

Stal Mielec zgromadziła pięć punktów w dotychczasowych ośmiu spotkaniach. Za zespołem prowadzonym przez Dariusza Skrzypczaka są trzy porażki w meczach z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Wisłą Kraków oraz Rakowem Częstochowa.

W PKO Ekstraklasie dojdzie do konfrontacji beniaminków. W poprzednim sezonie Stal Mielec rywalizowała z Wartą Poznań w Fortuna I lidze, a obecnie oba kluby znajdują się w dolnej połowie tabeli w elicie.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Mielec
    Grupa 9. kolejka
    Stadion Stadion Stali Mielec
    Sędzia Sebastian Jarzębak
    Data i godzina 07 Listopada 2020, 15:00
    Zobacz również