KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Liverpool FC
36' Sadio Mane 71' Trent Alexander-Arnold 74' Sadio Mane 86' James Milner
Crystal Palace
71' Jordan Ayew 83' Jairo Riedewald
2:0

Sadio Mane był najważniejszym piłkarzem ostatniego w sezonie meczu Liverpool FC. Senegalczyk strzelił dwa gole na miarę zwycięstwa 2:0 z Crystal Palace. Rewelacyjna końcówka sezonu pozwoliła The Reds awansować do Ligi Mistrzów. Przeciwnik z Londynu próbował cokolwiek zdziałać na Anfield, ale było go stać głównie na kilka nieskutecznych szarż w początkowych minutach.

Liverpool FC. Schodzi: Roberto Firmino. Wchodzi: Diogo Jota.

Doliczone trzy minuty.

Żółtą kartkę otrzymał James Milner za ostre przewinienie.

Vicente Guaita jeszcze uratował skóry przyjezdnych przed poniesieniem wyższej porażki. Atakowali na bramkę Andrew Robertson oraz Mohamed Salah, ale uderzeniu na koniec tego szturmu zabrakło energii.

Żółtą kartkę otrzymał Jairo Riedewald za ostre przewinienie.

Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek zwrot akcji w końcówce spotkania. Crystal Palace miał najlepsze szanse na otwarcie wyniku na początku spotkania. Z czasem Liverpool FC zwarł szyki obronne i jest po prostu groźniejszym zespołem. Przed momentem zapachniało trzecim golem gospodarzy po ataku przeprowadzonym przez Mohameda Salaha oraz Roberto Firmino.

Gol! Strzelił Sadio Mane. Asystował mu Mohamed Salah. 

Liverpool FC podwoił swoje prowadzenie w 74. minucie i prawdopodobnie rozstrzygnął tę rywalizację. The Reds nie dali się ponieść emocjom, starannie pracowali nad rozmontowaniem defensywy Crystal Palace po raz drugi i mogą odetchnąć. Sadio Mane z dubletem na koncie. Tym razem Senegalczyk wykorzystał do zdobycia gola dogranie Mohameda Salaha.

Żółtą kartkę otrzymał Jordan Ayew za niesportowe zachowanie.

Żółtą kartkę otrzymał Trent Alexander-Arnold za ostre przewinienie.

Pozostało mało czasu do końca spotkania, choć na pewno wystarczająco dużo, żeby Crystal Palace mógł odebrać prowadzenie gospodarzom. Liverpool FC odrobinę igra z ogniem, ponieważ nie podwoił dotąd swojej zaliczki. The Reds aktywniejsi w ofensywie, ale przeprowadzenie akcji bramkowej w drugiej połowie im nie wychodzi.

Mohamed Salah przyspieszył na skrzydle. Akcja Egipcjanina wyglądała obiecująco, jednak płaskie dośrodkowanie okazało się odrobinę zbyt głębokie. Piłka zakończyła lot w rękawicach Vicenta Guaity, a kompani z ofensywy Sadio Mane oraz Roberto Firmino mieli prawo do drobnego rozczarowania.

Crystal Palace od czasu do czasu napiera na przeciwnika i testuje jego czujność wysokim pressingiem. Odebranie piłki będącym na prowadzeniu gospodarzom nie jest jednak w niedzielne popołudnie takim banalnym zadaniem. Duża pomyłka gospodarzy była od początku spotkania jedna, ale nie wymierzył za nią kary Andros Townsend.

Kolejne dośrodkowanie posłane w pole karne Crystal Palace. Tym razem Trent Alexander-Arnold rozpędził się i znalazł miejsce na wkopanie futbolówki. Interwencja Vicenta Guaity na przedpolu i żaden z podopiecznych Juergena Kloppa nie oddał uderzenia na zakończenie ataku.

Piłka na połowie zespołu z Londynu, a wyżej notowana drużyna sprawdza przeciwników coraz to kolejnymi dośrodkowaniami. Crystal Palace pod dużą presją, a podopieczni Juergena Kloppa rozsądnie nie pozwalają mu na złapanie oddechu.

Crystal Palace stara się rozpocząć drugą połowę podobnie aktywnie jak pierwszą. Liverpool FC poradził sobie z atakiem przeciwnika z Londynu, a jego premierowa szarża po przerwie przyniosła korner.

Rozpoczęła się druga połowa spotkania na Anfield w Liverpoolu. Gospodarze zeszli do szatni z cenną zaliczką 1:0, która została zdobyta przez Sadio Mane strzałem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Podopieczni Juergena Kloppa postarają się kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń po powrocie z szatni.

Czy Liverpool FC powiększy prowadzenie po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Pierwsza połowa odrobinę nerwowa dla The Reds, ale ze szczęśliwym zakończeniem. Sadio Mane dał prowadzenie gospodarzom po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Crystal Palace postraszył kilkoma atakami na początku spotkania, ale z czasem musiał przyjąć warunki zaproponowane przez podopiecznych Juergena Kloppa.

Doliczone pięć minut.

Przerwa w grze spowodowana urazem.

Gol! Strzelił Sadio Mane. Asystował mu Roberto Firmino. 

Niebezpieczna wrzutka Mohameda Salaha w kierunku Andrewa Robertsona. Została ona wybita na korner, a po tym stałym fragmencie gry Liverpool FC wyszedł na prowadzenie. W polu karnym Crystal Palace doszło do bilardu, a piłka odbita od Nathaniela Phillipsa oraz Roberto Firmino trafiła do Sadio Mane. Senegalczyk po prostu musiał wykorzystać swoją szansę i strzelić z bliska do sieci.

Piłkarze weszli w kwadrans rywalizacji poprzedzający przerwę. Crystal Palace postraszył kilkoma niebezpiecznymi szarżami na początku spotkania. Z czasem to Liverpool FC przejął kontrolę nad wydarzeniami i zaczął szturmować pole karne przeciwnika. Brakuje jednak skuteczności jednym i drugim. Przed momentem techniczne uderzenie Sadio Mane okazało się niedokładne.

Andrew Robertson podrywa się często do ataku na połowie przeciwnika, jednak zakończenie jego szarż pozostawia dużo do życzenia. Przed momentem lewy defensor postanowił poszukać strzału na bramkę Vicenta Guaity, ale kopnięta przez niego futbolówka nie poleciała w wymarzonym kierunku.

Liverpool FC przeważał w ostatnich minutach spotkania. Gospodarze zaczęli stwarzać sytuacje podbramkowe, co zostało przyjęte z entuzjazmem przez ich menedżera Juergena Kloppa. Było między innymi uderzenie ponad poprzeczką oddane przez rozpędzonego Mohameda Salaha.

Coraz więcej sytuacji podbramkowych na Anfield. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Nathaniel Phillips dopadł do futbolówki, miał dużo miejsca, ale nie przymierzył z dogodnej pozycji do bramki Crystal Palace. Tak blisko prowadzenia Liverpool FC jeszcze nie był.

Możliwość pokonania Vicenta Guaity uderzeniem z rzutu wolnego. Piłka ustawiona kilka metrów od pola karnego. Za wykonanie stałego fragmentu gry zabrał się Trent Alexander-Arnold i długo zastanawiał się nad sposobem kopnięcia piłki. Ostatecznie uderzenie wyraźnie ponad poprzeczką i pozostaje bezbramkowo.

Dwie szanse na pokonanie Alissona. Zrobiło się interesująco. Andros Townsend oddał uderzenia. Pierwszym z nich z dystansu zatrudnił bramkarza Liverpool FC, a drugim w sytuacji sam na sam nie zmieścił piłki w narożniku. Szczególnie ta okazja wydawała się dogodna, a jednak została zmarnowana!

Andrew Robertson centrował z lewego skrzydła. Zbyt mocno kopnięta piłka zaliczyła lądowanie poza boiskiem. Defensor nie może być zadowolony ze swojego zagrania, które nie nadawało się do podsumowania strzałem przez żadnego zawodnika.

Przyspieszenie Trenta Alexandra-Arnolda na prawym skrzydle. Jego płaskie dośrodkowanie zostało poskromione nie bez problemu przez obrońców z Londynu. Nie doszedł w tej sytuacji do futbolówki centralnie ustawiony w polu karnym przeciwnika Roberto Firmino.

Szansa na zaskoczenie gospodarzom zagraniem z rzutu wolnego. Za jego wykonanie na wysokości pola karnego Liverpool FC zabrał się Andros Townsend. Jego głębokie zagranie zostało sparowane na korner przez Alissona. Czujnie na swoim posterunku Brazylijczyk.

Na trybunach kibice, a na boisku Liverpool FC w czerwonych strojach z białymi elementami i Crystal Palace w białych koszulkach oraz spodenkach z niebieskimi oraz czerwonymi wstawkami.

Rozpoczęła się konfrontacja na Anfield, która zdecyduje o być albo nie być Liverpool FC w Lidze Mistrzów. Gospodarze już raz surowo potraktowali Crystal Palace i również w rewanżu na zakończenie sezonu planują odnieść przekonujące zwycięstwo.

Sędzia: Andre Marriner

Crystal Palace przegrał poprzedni mecz przed własną publicznością.

 

Crystal Palace nie poradził sobie w poprzednim meczu z Arsenalem FC. Trafienie Christiana Benteke w derbach Londynu nie dało nawet punktu. Kanonierzy odpowiedzieli dubletem Nicolasa Pepego oraz jednym golem Gabriela Martinelliego. Dzięki znakomitemu ich przyspieszeniu w doliczonym czasie zwyciężyli 3:0 w Selhurst Parku.

Ostatni trening zespołu z Londynu w sezonie.

 

Liverpool FC zdemolował Crystal Palace 7:0 w pierwszym meczu w tym sezonie

 

Tak drużyna z Liverpoolu poradziła sobie z poprzednim przeciwnikiem.

 

The Reds w poprzednim spotkaniu w Premier League odnieśli przekonujące zwycięstwo 3:0 z Burnley. W pierwszej połowie do bramki przeciwnika przymierzył Roberto Firmino, a po przerwie gole strzelili Nathaniel Phillips oraz Alex Oxlade-Chamberlain.

Takie gole strzelali w przeszłości The Reds swojemu przeciwnikowi.

 

 

Niepokonany od ośmiu meczów Liverpool FC rozegra na zakończenie sezonu spotkanie na Anfield przeciwko Crystal Palace. The Reds bronią czwartego miejsca w tabeli Premier League, które jest premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się to bardzo mało prawdopodobne.

>
Zobacz również
    Liverpool FC Liverpool FC Crystal Palace Crystal Palace
    Skład podstawowy
    31 Vicente Guaita
    2 Joel Ward
    5 James Tomkins 58'
    24 Gary Cahill
    27 Tyrick Mitchell
    22 James McCarthy 88'
    44 Jairo Riedewald 83'
    8 Cheikhou Kouyate 89'
    10 Andros Townsend
    9 Jordan Ayew 71'
    11 Wilfried Zaha
    Rezerwowi
    1 Jack Butland
    3 Patrick van Aanholt 88'
    14 Jean-Philippe Mateta
    15 Jeffrey Schlupp 58'
    17 Nathaniel Clyne
    34 Martin Kelly 89'
    39 Jesuran Rak-Sakyi