KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Deportivo Alaves
35' Manu Garcia 65' Joselu
1:4

Ostatni gwizdek w spotkaniu, które miało dwa oblicza. Pierwsza połowa była wyrównana i Real Madryt nie potrafił strzelić gola gospodarzom. Po przerwie całkiem inna historia. Podopieczni Carlo Ancelottiego potrzebowali nieco ponad kwadransa na zdobycie większości goli potrzebnych do wygrania 4:1.

Gol! Strzelił Vinicius Junior. Asystował mu David Alaba. 

Potwierdzenie wyższości Królewskich jeszcze jednym trafieniem w drugiej z trzech doliczonych minut. Vinicius Junior ukrył się między obrońcami i wepchnął piłkę do bramki po wrzutce Davida Alaby.

Real Madryt. Schodzi: Federico Valverde. Wchodzi: Isco.

Real Madryt. Schodzi: Luka Modrić. Wchodzi: Marco Asensio.

Real Madryt. Schodzi: Karim Benzema. Wchodzi: Luka Jović.

Ponownie przyspieszył Luka Modrić, który często angażuje w atakowanie Davida Alabę. Tym razem jednak szarża tego duetu została podsumowana strzałem przez doświadczonego Chorwata.

Deportivo Alaves. Schodzi: Tomas Pina. Wchodzi: Toni Moya.

Real Madryt rozsądnie na połowie przeciwnika i stara się tam zarządzać meczem. Może jeszcze pokusi się o zdobycie czwartego gola. Na pewno Karim Benzema nie zrezygnuje ze skompletowania hat-tricka. Akurat przed momentem atakowali Vinicius Junior oraz Rodrygo Goes.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kto bogatemu zabroni? Tak spędza wakacje Cristiano Ronaldo

Wymiana podań Davida Alaby z Viniciusem Juniorem zakończona wstrzeleniem nowego defensora Realu Madryt prosto w rękawice pilnującego bliższego słupka Fernando Pacheco.

Pozostał kwadrans podstawowego czasu, a Real Madryt blisko odniesienia zwycięstwa na początek sezonu w La Lidze. Nacho interweniował z powodzeniem na boku boiska, a takimi zachowaniami odbiera gospodarzom resztki nadziei na zapunktowanie.

Bardzo energicznie zrobiło się na boisku w porównaniu z pierwszą połową spotkania. Jeszcze próbują coś zdziałać gospodarze, którzy mogą podnieść temperaturę w końcówce ewentualnym golem kontaktowym. Real Madryt jakby dostać nauczkę i koncentruje się na wszystkich swoich zagraniach.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to się nie mieści w głowie! Zobacz, co ten Polak potrafi

Real Madryt. Schodzi: Gareth Bale. Wchodzi: Rodrygo Goes.

Deportivo Alaves. Schodzi: Luis Rioja. Wchodzi: Ivan Martin.

Deportivo Alaves. Schodzi: Edgar Mendez. Wchodzi: Facundo Pellistri.

Real Madryt. Schodzi: Eden Hazard. Wchodzi: Vinicius Junior.

Gol! Strzelił Joselu. 

Pewne wykonanie rzutu karnego przez napastnika Deportivo Alaves. Joselu wymierzył Realowi Madryt karę za nieodpowiedzialne zachowanie Edera Militao oraz Thibauta Courtoisa.

Żółtą kartkę otrzymał Thibaut Courtois za faul we własnym polu karnym. Jedenastka!

Gol! Strzelił Karim Benzema. 

Real Madryt punktuje przeciwnika i po znakomitym rozpoczęciu drugiej połowy spotkania ma komplet punktów w kieszeni. Federico Valverde przeprowadził rajd po połowie Deportivo Alaves. Jego podanie nie zostało wykorzystane w pierwszym tempie przez Karima Benzemę, ale miał możliwość poprawienia się.

Deportivo Alaves. Schodzi: Pere Pons. Wchodzi: Mamadou Loum Ndiaye.

Gol! Strzelił Nacho. Asystował mu Luka Modrić. 

Jeszcze korner dla Królewskich i potrafili go umiejętnie rozegrać. Luka Modrić wymienił krótkie podania, oswobodził się spod opieki przeciwnika i wykonał dośrodkowanie. Zostało ono wykorzystane przez Nacho, który pokonał Fernando Pecheco przytomnym strzałem z bliska.

Przyspieszenie Luki Modricia i podanie do wysoko ustawionego Davida Alaby. Reprezentant Austrii w swoim stylu podłączył się do ataku i wykonał dośrodkowanie. Nie wykorzystał go Gareth Bale, blisko którego był skutecznie interweniujący defensor.

Żółtą kartkę otrzymał Gareth Bale za ostre przewinienie blisko narożnika pola karnego.

Karim Benzema i 1:0 dla Królewskich.

 

3968 kibiców może przyglądać się meczowi z trybun.

Gol! Strzelił Karim Benzema. Asystował mu Eden Hazard. 

Po przerwie nie trzeba było długo oczekiwać na skuteczny atak Realu Madryt. Dwa wstrzelenia w pole karne roztargnionych po powrocie z szatni na boisko gospodarzy. Ostatecznie piłka trafiła od Lucasa Vazqueza, przez Edena Hazarda, do Karima Benzemy. Francuz strzałem z bliska otworzył rezultat.

Rozpoczęła się druga połowa i ciekawe, czy Real Madryt zaproponuje w niej więcej interesującego futbolu niż przed przerwą. Deportivo Alaves pewnie postawi na kontynuację tego, co wychodziło przed zejściem drużyn do szatni.

Deportivo stawia opór gościom.

 

Pierwsza połowa na zero.

 

Czy Real Madryt strzeli minimum gola po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: prezentacja jak z horroru! Tak klub pochwalił się nową gwiazdą

Carlo Ancelotti nie powinien być zadowolony z postawy zawodników Realu Madryt w pierwszej połowie. Tylko jedno uderzenie celne Królewskich. Gareth Bale nie zaskoczył nim z rzutu wolnego dobrze ustawionego Fernando Pacheco. Deportivo nie dało się zdominować i od czasu do czasu postraszyło kibiców w Madrycie swoim atakiem.

Doliczona minuta.

Przyspieszenie w ostatnich minutach pierwszej połowy spotkania. Interesująco po obu stronach stadionu. Victor Laguardia poradził sobie z serią uderzeń i nie dopuścił do zatrudnienia, a tym bardziej pokonania Fernando Pacheco.

Odpowiedzieli kontratakiem gospodarze. Piłka trafiła w pobliże bramki Thibauta Courtoisa. Uderzenie Perego Ponsa było blokowane rękoma przez Lucasa Vazqueza, ale nie ma rzutu karnego. Jeszcze dobitka Luisa Rioji, ale powstrzymana przez brawurowo interweniującego Belga.

Gareth Bale zabrał się za ustawienie piłki do wykonania rzutu wolnego po faulu Manu Garcii. Ponownie dużo energii, ale czegoś zabrakło. Kopnięta przez reprezentanta Walii piłka poszybowała prosto w Fernando Pacheco. Pewnie interweniował bramkarz Deportivo Alaves.

Żółtą kartkę otrzymał Manu Garcia za przewinienie na Karimie Benzemie.

Kolejne uderzenia poza lustro bramki Fernando Pacheco. Nie przebił się przez gąszcz gospodarzy Luka Modrić, a poprawka na wiwat i zagrożone było ptactwo przelatujące ponad stadionem.

David Alaba nie potrafił opanować piłki po crossowym podaniu Federico Valverde. Uciekła ona Królewskim poza boisko podobnie jak uciekł drugi kwadrans widowiska. Co prawda były w nim uderzenia z dystansu Edena Hazarda oraz Garetha Bale'a, ale żaden z nich nie stanowił wyzwania dla Fernando Pacheco.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał! Wyskoczył w powietrze i... (ZOBACZ)

Edgar Mendez został brutalnie potraktowany przez Lucasa Vazqueza. Wyraził głośnym okrzykiem blisko mikrofonu, jak bolesne było wejście bocznego defensora Realu Madryt.

Martin Aguirregabiria uruchomił podaniem Joselu. Piłka zmierzająca w kierunku bramki po strzale tego drugiego została przyblokowana przez Nacho i ostatecznie Thibaut Courtois nie musiał prezentować nietuzinkowych umiejętności między słupkami.

Gareth Bale również oddał uderzenie zza pola karnego. Tym razem odpowiednia energia, ale wyraźne pudło. Fernando Pacheco nawet nie musiał odprowadzać futbolówki wzrokiem poza boisko.

Eden Hazard szarżował blisko linii pola karnego przeciwnika i wypracował sobie miejsce do oddania technicznego strzału. Futbolówka kopnięta przez Belga przeleciała nieznacznie obok słupka w bramce Fernando Pacheco. Jak dotąd najgroźniejsze przyspieszenie Królewskich.

Kwadrans bez wskazania na którąkolwiek ze stron. Deportivo Alaves nie schowało się przed utytułowanym przeciwnikiem do mysiej dziury. Gospodarze po pierwsze ostrzegają Królewskich swoimi atakami, a po drugie nie pozwolili jeszcze na poważne przetestowanie Fernando Pacheco.

Energiczny wypad zespołu z Alaves. W momencie podania prostopadłego Perego Ponsa sędzia asystent zasygnalizował spalonego, dlatego akcja Deportivo nie została podsumowana uderzeniem na bramkę Thibauta Courtoisa. Przynajmniej na razie bez kompleksów gospodarze.

Budzą się podopieczni Carlo Ancelottego, ale ostatniego ataku nie udało im się zakończyć strzałem. Federico Valverde znalazł się z futbolówką poza boiskiem, dlatego wznowienie od bramki zostało przyznane Fernando Pacheco.

Odrobinę leniwie w początkowych minutach Real Madryt i pozwala wyszumieć się przeciwnikom. Po crossowym podaniu rajd na prawym skrzydle i musieli popracować obrońcy Królewskich po niebezpiecznym dośrodkowaniu.

Prezentują się w ataku pozycyjnym zawodnicy Deportivo Alaves. Premierowe uderzenie w meczu zostało oddane przez Edgara Mendeza. Piłka została jednak powstrzymana przez ciasno ustawionych na linii własnego pola karnego podopiecznych Carlo Ancelottego.

Rozpoczęła się konfrontacja Realu Madryt w La Lidze. Na trybunach 20 procent zajętych kibicami miejsc. Większość z nich oczekuje od gospodarzy sprawienia niespodzianki. Królewscy nie zamierzają jednak tracić punktów już na otwarcie sezonu.

Jedenastka Realu Madryt.

 

Ustawienie gospodarzy.

 

Tak podróżowali Królewscy na mecz.

 

Przygotowania Deportivo Alaves.

 

Sędzia: Cesar Soto Grado

Ostatnie treningi zawodników Deportivo.

 

Real Madryt został wicemistrzem Hiszpanii. Jeszcze pod wodzą Zinedine'a Zidane'a zdobył 84 punkty, a to o dwa mniej niż koronowane Atletico Madryt. Stołeczna drużyna 25 razy okazała się lepsza od przeciwnika, dziewięć razy podzieliła się punktami i poniosła cztery porażki.

W poprzednim sezonie Deportivo Alaves znalazło się na 16. miejscu w tabeli La Ligi. W 38 spotkaniach odniosło dziewięć zwycięstw przy 11 remisach oraz 18 porażkach. W ostatniej kolejce przegrało na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan 0:1 z Sevilla FC.

Przygotowania Królewskich.

 

Pierwszym przeciwnikiem Realu Madryt w sezonie La Ligi będzie Deportivo Alaves. Królewscy postarają się o odzyskanie mistrzostwa Hiszpanii, do czego niezbędne może być dobre wejście w rozgrywki.

>
Zobacz również
    Deportivo Alaves Deportivo Alaves Real Madryt Real Madryt
    Skład podstawowy
    1 Fernando Pacheco
    21 Martin Aguirregabiria
    5 Victor Laguardia
    22 Florian Lejeune
    3 Ruben Duarte
    14 Manu Garcia 35' 59'
    8 Tomas Pina 82'
    20 Pere Pons 59'
    11 Luis Rioja 68'
    9 Joselu 65'
    16 Edgar Mendez 68'
    Rezerwowi
    13 Antonio Sivera
    2 Tachi
    6 Mamadou Loum Ndiaye 59'
    7 Lucas Perez
    10 John Guidetti 59'
    12 Saul Garcia
    15 Toni Moya 82'
    18 Facundo Pellistri 68'
    19 Ivan Martin 68'
    26 Abdelkebir Abqar
    27 Javi Lopez
    29 Taichi Hara