KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Atletico Madryt
20' Antoine Griezmann 34' Antoine Griezmann 52' Antoine Griezmann 90+5' Luis Suarez
Liverpool FC
8' Mohamed Salah 13' Naby Keita 59' James Milner 63' Trent Alexander-Arnold 78' Mohamed Salah
2:3

Liverpool FC zrewanżował się Atletico Madryt za porażkę poniesioną na Anfield w marcu 2020 roku. Tym razem The Reds okazali się lepsi w dramatycznym spotkaniu. Po przerwie wykorzystali osłabienie przeciwnika wynikające z czerwonej kartki dla Antoine'a Griezmanna. Decydującego gola strzelił Mohamed Salah. Nie miał on problemu z pokonaniem Jana Oblaka uderzeniem z rzutu karnego.

Żółtą kartkę otrzymał Luis Suarez za awanturowanie się.

Jeszcze szansa na doprowadzenie do remisu. Diego Simeone chowa twarz w dłoniach, nie dowierzają również jego podopieczni. Akcja została przeprowadzona przez zmienników. Umieścić futbolówki w bramce nie udało się ani Luisowi Suarezowi, ani Angelowi Correi.

Doliczone sześć minut.

Pozostało jeszcze trochę czasu w trudnym do objęcia myślami widowisku. Liverpool FC z przewagą gola oraz zawodnika, ale sytuacja, w której Daniel Siebert skorzystał z wideo weryfikacji, pokazała, że The Reds nie są jeszcze bezpieczni na Estadio Wanda Metropolitano. Będzie jeszcze kilka doliczonych minut.

Nie ma rzutu karnego!

Daniel Siebert przy monitorze.

Może być jedenastka dla Atletico.

Atletico Madryt. Schodzi: Joao Felix. Wchodzi: Angel Correa.

Gol! Strzelił Mohamed Salah. 

Liverpool FC ponownie na prowadzeniu! Okoliczności bardzo sprzyjające, ponieważ do zakończenia spotkania pozostało niewiele czasu, a na dodatek gra z przewagą zawodnika w polu. Mohamed Salah zabrał się za wykonanie rzutu karnego i spokojnym uderzeniem po ziemi pokonał Jana Oblaka.

 

Będzie jedenastka!

Sędziowie zastanawiają się nad przyznaniem drużynie z Liverpoolu rzutu karnego.

Brakuje pomysłu The Reds na ponowne dobranie się do bramki osłabionego przeciwnika. Ostatnie dośrodkowanie ominęło wszystkich zawodników zainteresowanych oddaniem uderzenia i ostatecznie futbolówka wylądowała pod nogami Jana Oblaka.

Coraz mniej czasu na rozstrzygnięcie meczu. Atletico Madryt ponownie w szybkim ataku, ale podanie do rozpędzonego zawodnika zostało przechwycone, a piłka odegrana do czujnego na przedpolu Alissona.

Przerwa w grze spowodowana problemami mięśniowymi Mario Hermoso, ale nie zanosi się na konieczność przeprowadzenia zmiany przez Diego Simeone.

Roberto Firmino szalał w polu karnym przeciwnika i starał się wypracować miejsce do pokonania strzałem Jana Oblaka. Obrona z Madrytu wygląda jednak pewniej po wprowadzeniu z ławki rezerwowych na boisko Josego Marii Gimeneza.

Żółtą kartkę otrzymał Trent Alexander-Arnold za niesportowe zachowanie.

Liverpool FC. Schodzi: Sadio Mane. Wchodzi: Diogo Jota.

Felipe Augusto starał się uruchomić crossowym podaniem Yannicka Ferreirę Carrasco. Porozumieli się Andrew Robertson oraz Alisson i nie pozwolili gospodarzom na kontynuowanie ataku.

Za drużynami godzina pojedynku na Estadio Wanda Metropolitano. W kwadransie po przerwie bez goli, mimo sytuacji podbramkowych. Wcześniej w każdym minimum raz zmieniał się rezultat.

Żółtą kartkę otrzymał James Milner za ostre przewinienie.

Szybują dośrodkowania w pole karne mistrza Hiszpanii. Przebudowana już dwukrotnie defensywa Atletico Madryt dopuściła do dwóch uderzeń, jednak pierwsze z nich było prosto w Jana Oblaka, a drugie okazało się niedokładne.

Po wykluczeniu Antoine'a Griezmanna powinna zarysować się jeszcze wyraźniejsza przewaga Liverpool FC pod względem posiadania piłki. Już w pierwszej połowie podopieczni Juergena Kloppa znacznie częściej prezentowali swoje możliwości w ataku pozycyjnym.

Czerwoną kartkę otrzymał Antoine Griezmann.

Gospodarze w szoku, Diego Simeone nie dowierza na ławce. Autor dwóch goli musi przedwcześnie opuścić boisko. Atletico Madryt musi radzić sobie w osłabieniu. Czerwona kartka dla Antoine'a Griezmanna za przewinienie na Roberto Firmino.

Piłkarze absolutnie nie mają w planie hamować po powrocie na boisko. Obie drużyny zdążyły już niebezpiecznie zaatakować w drugiej połowie.

Przytomne podanie do wbiegającego w centrum pola karnego Rodrigo De Paula. Argentyńczyk zabrał się z piłką i wparował w pobliże bramki Alissona. Golkiper Liverpool FC nie po raz pierwszy tego wieczoru stanął na wysokości zadania i uratował The Reds.

Aż trudno było doczekać się wznowienia rywalizacji w Madrycie. Pierwsza połowa dynamiczna i pasjonująca, z czterema golami. Remis 2:2, więc obu klubom tak samo blisko i daleko do odniesienia zwycięstwa.

Liverpool FC. Schodzi: Naby Keita. Wchodzi: Fabinho.

Remis 2:2 po 45 minutach!

 

Czy Liverpool FC odzyska prowadzenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Szalona, pasjonująca konfrontacja w Madrycie. Liverpool FC przycisnął po wyjściu z szatni na boisko, co potwierdził dwoma trafieniami. Wszystko wydawało się układać zgodnie z planem Juergena Kloppa oraz jego podopiecznych, jednak Atletico Madryt potrafiło się wcześnie obudzić. Dublet Antoine'a Griezmanna pozwolił doprowadzić do remisu 2:2. To jest show i jeszcze powinno być gorąco po powrocie piłkarzy z szatni.

Doliczone dwie minuty.

Pierwszy raz taka zabawa w pierwszej połowie meczu pucharowego The Reds.

 

Wszystkiego można spodziewać się w minutach zamykających pierwszą połowę spotkania. Liverpool FC w rozegraniu pozycyjnym, ale już okazało się, że Atletico Madryt świadomie wpuszcza przyjezdnych na własną połowę boiska, a później potrafi zabójczo zaatakować.

Atletico dopadło przeciwnika!

 

Gol! Strzelił Antoine Griezmann. Asystował mu Joao Felix. 

W ten sposób Liverpool FC musi zapomnieć o zdobytym w początkowym kwadransie meczu prowadzeniu. Atletico Madryt zachwycone swoim żwawym pościgiem. Fetują piłkarze oraz kibice na Estadio Wanda Metropolitano. Antoine Griezmann dostał podanie od Joao Felixa i przyjeciem nawinął sobie trzech przeciwników. Pozostało pokonać płaskim uderzeniem Alissona. Wymiana ciosów trwa w najlepsze!

Atletico Madryt nie sposobi się do podejścia wysokim pressingiem. Rozegranie Liverpool FC było podsumowane niedokładnym dośrodkowaniem i nie miał szansy na oddanie uderzenia Sadio Mane.

Dwa kwadranse rywalizacji za drużynami i nie można złapać oddechu. Pasjonujące widowisko z atakami w obu stronach boiska. Drużyny zdążyły strzelić trzy gole i niesione efektownym początkiem meczu niezmiennie prą do przodu.

To już mogło być wyrównanie. Podanie na wolne pole do rozpędzonego Antoine'a Griezmanna. Francuz rozwinął wysoką prędkość, uniknął spalonego z powodu niezdarności Joela Matipa, ale nie pokonał w sytuacji sam na sam brawurowo interweniującego na przedpolu Alissona.

Teraz przewaga mentalna po stronie zbudowanych golem kontaktowym gospodarzy. Diego Simeone jeszcze pobudził swoimi gestami publiczność. Z kolei Liverpool FC stara się powrócić do ataku pozycyjnego i jeszcze raz narzucić własne warunki przeciwnikom.

Atletico rozpoczęło pościg. Już tylko 1:2 w Madrycie.

 

Gol! Strzelił Antoine Griezmann. Asystował mu Koke. 

20 minut meczu i jeszcze będzie pasjonująco w Madrycie! Trafienie kontaktowe i wybuch radości na Estadio Wanda Metropolitano. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zrobiło się zamieszanie w polu karnym Liverpool FC, a strzelanina zakończyła się golem Antoine'a Griezmanna. Jeszcze długo wideo weryfikacja i ostatecznie Daniel Siebert wskazał na środek boiska.

 

Muszą się szybko budzić podopieczni Diego Simeone. Dośrodkowanie Antoine'a Griezmanna w kierunku Yannicka Ferreiry Carrasco zostało wyekspediowane na korner przez odpowiednio ustawionego Trenta Alexandra-Arnolda.

Piłka ponownie w bramce Atletico Madryt. Wielki kwadrans The Reds.

 

Gol! Strzelił Naby Keita. 

Idą po swoje podopieczni Juergena Kloppa, a Jan Oblak ma ogromne pretensje do swoich obrońców. Liverpool FC na prowadzeniu 2:0! Naby Keita huknął zza linii pola karnego prosto do siatki. Piłka trafiła do niego po dośrodkowaniu, które fatalnie wybijał Felipe Augusto sprzed nosa Roberto Firmino. Obrona Atletico Madryt wygląda katastrofalnie na początku meczu.

Goście już na prowadzeniu!

 

Gol! Strzelił Mohamed Salah. Asystował mu Andrew Robertson. 

Bardzo mocne otwarcie meczu w wykonaniu Liverpoolu FC. Już jest na prowadzeniu w Madrycie. Mohamed Salah opanował piłkę po przeciągniętym dośrodkowaniu Andrewa Robertsona, po czym ruszył do indywidualnego rajdu. Po wyprowadzeniu w pole trzech obrońców ułożył sobie piłkę na lewej stopie i oddał uderzenie. W pokonaniu Jana Oblaka pomógł rykoszet.

Drużyna z Liverpoolu starała się zorganizować do ataku pozycyjnego. Na razie niedokładne podanie i piłka została odprowadzona poza boisko przez Kierana Trippiera. Jeszcze nerwowa konfrontacja Anglika z nadbiegającym Sadio Mane, ale nie doszło do poważnego spięcia.

Pierwsza szarża przeprowadzona przez Yannicka Ferreirę Carrasco na lewej stronie boiska. Zbiegnięcie do środka skrzydłowego i próba pokonania Alissona. Piłka została zatrzymana już przez osłaniających Brazylijczyka defensorów Liverpool FC.

Początek konfrontacji o trzeci komplet punktów w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Jak dotąd obu drużynom wiodło się pozytywnie. Nadszedł czas na bezpośrednią konfrontację na Estadio Wanda Metropolitano.

Czas na hymn Ligi Mistrzów.

Rozgrzewka The Reds, którzy jednak na czerwono nie zagrają.

 

Gospodarze gotowi do walki.

 

Więcej o środowych wydarzeniach w Lidze Mistrzów.

 

Sędzia: Daniel Siebert (Niemcy)

Lądowanie zespołu Juergena Kloppa w Hiszpanii.

 

Liverpool FC nie miał litości dla poprzedniego przeciwnika. W Premier League zmierzył się z Watfordem i wcześnie rozpoczął kanonadę strzałem do bramki Sadio Mane. Później stopniowo podwyższał prowadzenie i mecz zakończył się rezultatem 5:0. Trzy trafienia do bramki były dziełem Roberto Firmino, a jedno dorzucił Mohamed Salah.

Piękne wspomnienia The Reds ze stolicy Hiszpanii.

 

Przygotowania piłkarzy Atletico do starcia.

 

Po przerwie reprezentacyjnej Atletico stanęło przed teoretycznie skomplikowanym zadaniem. W La Lidze jego przeciwnikiem była FC Barcelona. Zwycięstwo 2:0 zapewniło sobie uderzeniami w pierwszej połowie Thomasa Lemara oraz Luisa Suareza. Obaj piłkarze wymienili się asystami.

Na własnym stadionie Atletico potrafi znakomicie punktować w europejskich pucharach.

 

W Madrycie dojdzie do konfrontacji Atletico z Liverpool FC. Po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów podopieczni Juergena Kloppa posiadają komplet sześciu punktów. To o dwa więcej niż zdobyli mistrzowie Hiszpanii. Drużyna lepsza w nadchodzącym pojedynku zostanie liderem w grupie na półmetku rywalizacji.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Mistrzów
    Lokalizacja Madryt
    Grupa Grupa B
    Stadion Estadio Wanda Metropolitano w Madrycie
    Gospodarz Atletico Madryt
    Gość Liverpool FC
    Data i godzina 19 Października 2021, 21:00
    Zobacz również