KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Inter Mediolan
45+1' Lautaro Martinez
Real Madryt
60' David Alaba 89' Rodrygo Goes
0:1

Real Madryt lepszy dzięki bramce w końcówce podstawowego czasu. Podopieczni Carlo Ancelottiego byli cierpliwi i to oni rozpoczęli rywalizację w grupie Ligi Mistrzów od zdobycia kompletu punktów w hicie. Decydujące uderzenie oddał Rodrygo Goes po asyście innego zawodnika wprowadzonego na boisko z ławki rezerwowych Eduardo Camavingi.

Doliczony czas.

Gol! Strzelił Rodrygo Goes. Asystował mu Eduardo Camavinga. 

Real Madryt poczekał cierpliwie na swoją szansę i ponownie zadał bolesny cios zawodnikom oraz kibicom Interu Mediolan. 1:0 dla Królewskich po skutecznym ataku w przedostatniej minucie podstawowego czasu. Wprowadzony z ławki rezerwowych Rodrygo Goes oddał uderzenie z bliska po dograniu innego zmiennika Eduardo Camavingi.

Inter Mediolan od rzutu wolnego po przewinieniu Edera Militao na Edinie Dzeko. Pozostało pięć minut podstawowego czasu w drugiej połowie i zawodnikom obu drużyn powoli kończą się pomysły na rozstrzygnięcie pojedynku. Chyba trzeba będzie podać sobie dłonie po podziale punktów.

Wymiana podań z udziałem Arturo Vidala. Zakończyła się ona zablokowanym uderzeniem i jeszcze raz pomruk rozczarowania na trybunach w Mediolanie.

Pozostał kwadrans podstawowego czasu na zdobycie decydującego gola, a może padnie kilka goli. Niewiele na to wskazuje, ale przecież w futbolu były nie takie historie.

Druga połowa ze zdecydowanie większą liczbą energicznych ataków zespołu z Hiszpanii. Inna sprawa, że Samir Handanović interweniował po zaledwie jednym strzale celnym. Na dodatek futbolówka szybowała prosto w doświadczonego Słoweńca.

Real od rzutu wolnego na połowie przeciwnika. Faulował Stefan de Vrij w konfrontacji z Rodrygo Goesem. Wrzutka Luki Modricia poleciała w miejsce, w którym było trzech Nerazzurrich, a ani jednego kompana z Madrytu.

Rodrygo Goes wparował w pole karne przeciwnika, a tam nie poradził sobie w starciu z Alessandro Bastonim. Jeszcze rzut rożny dla przedstawiciela La Ligi i Luka Modrić dośrodkował do rodaka z przeciwnego zespołu Marcelo Brozovicia.

Real Madryt. Schodzi: Lucas Vazquez. Wchodzi: Rodrygo Goes.

Zaczął zmieniać trener Simone Inzaghi.

 

Denzel Dumfies nie zdołał zdziałać nic interesującego po dośrodkowaniu. Na dodatek faulował i w tych okolicznościach podopieczni Carlo Ancelottiego od rzutu wolnego we własnym polu karnym.

Żółtą kartkę otrzymał David Alaba za faul na Edinie Dzeko.

Coraz częściej prezentuje swoje możliwości Samir Handanović. Podręcznikowe piąstkowanie doświadczonego bramkarza, który poradził sobie z wyekspediowaniem piłki po dośrodkowaniu Lucasa Vazqueza z prawego skrzydła.

W 57. minucie był pierwszy egzamin dla Samira Handanovicia, który sparował futbolówkę po strzale Daniego Carvajala.

Nie do wiary. Thibaut Courtois ponownie niepokonany. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił Edin Dzeko, ale jeszcze raz poradził sobie z zatrzymaniem piłki Belg. Była szansa na wykonanie dobitki przez Milana Skriniara, ale zabrakło sytuacyjnego uderzenia.

Milan Skriniar poczekał na ruch Karima Benzemy i rzucił się wślizgiem pod jego nogi. Po dobrym zachowaniu Słowaka korner dla Królewskich. Drużyna z Estadio Santiago Bernabeu nie wykorzystała tego stałego fragmentu gry do zdobycia prowadzenia.

Dani Carvajal wymienił podania na skraju pola karnego i wykonał niebezpieczne wstrzelenie. W ostatnim momencie interweniował Stefan de Vrij i nie pozwolił na wpakowanie futbolówki z bliska do bramki Karimowi Benzemie.

Kompletnie nieudane zagranie Edina Dzeko do ustawionego na skrzydle Matteo Darmiana. Włoch nie mógł kontynuować ataku Interu Mediolan i pozostało mu ustawić się w obronie.

Pora na drugą połowę pojedynku. Inter Mediolan był przede wszystkim nieskuteczny przed przerwą. W poczynaniach Realu Madryt można było wskazać zdecydowanie więcej mankamentów. Przyjezdni mieli o czym rozmawiać ze swoim szkoleniowcem Carlo Ancelottim.

Real musi się budzić.

 

Inter jak dotąd nieskuteczny.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Pierwsza połowa zakończona i na razie w hicie nie padł gol. Więcej sytuacji podbramkowych wykreowali podopieczni Simone Inzaghiego. Sposobu na pokonanie strzałem Thibauta Courtoisa nie znaleźli obaj napastnicy Edin Dzeko oraz Lautaro Martinez. Samir Handanović miał zdecydowanie mniej zadań do wykonania przed zejściem na przerwę do szatni.

Żółtą kartkę otrzymał Lautaro Martinez za odkopnięcie piłki.

Doliczona minuta.

Jeszcze raz musiał bronić Thibaut Courtois, a publiczność zaczyna być zniecierpliwiona robieniem bohatera z bramkarza Królewskich. Ivan Perisić trafił w Belga po wrzutce z głębi pola Nicolo Barelli.

Pięć minut do końca podstawowego czasu w pierwszej połowie, a Inter Mediolan nie traci energii oraz zapału do nękania wysokim pressingiem przeciwników z Madrytu.

Akcja zawodników z Bałkanów. Edin Dzeko uruchomił podaniem Marcelo Brozovicia, a piłka kopnięta zza linii pola karnego przeturlała się nieznacznie obok bramki Thibauta Courtoisa. Trudno powiedzieć, czy bramkarz Realu Madryt zdążyłby z wykonaniem skutecznej interwencji, gdyby Marcelo Brozović przymierzył.

Eder Militao zameldował się w polu karnym. Wyskoczył między zdezorientowanymi Stefanem de Vrijem oraz Alessandro Bastonim, ale po dośrodkowaniu z prawego skrzydła nie zatrudnił, a co dopiero mówić o pokonaniu Samira Handanovicia.

Lautaro w akcji.

 

Przebitka w szesnastce Nerazzurrich. Vinicius Junior nie oddał strzału, ponieważ w ostatnim momencie interweniował Marcelo Brozović. Minęło najwyżej pół minuty i Chorwat ponownie zabarykadował drogę do bramki Samira Handanovicia.

Tak wyglądała prezentacja drużyn.

 

Dwa kwadranse pojedynku za drużynami i nie ma co narzekać na poziom dynamicznego widowiska. Z drugiej strony nie ma też co piać z zachwytu, skoro obu zespołom nie udało się jak dotąd zdobyć prowadzenia. Groźniejsi są podopieczni Simone Inzaghiego.

Jak na zawołanie przyspieszenie Realu Madryt i dwa płaskie dośrodkowania z prawego skrzydła. Pierwsze zostało poskromione przez ustawionego w odpowiednim miejscu defensora Interu Mediolan, a drugie odbiło się pechowo od pięty Karima Benzemy. Ostrzeżenie dla klubu z Lombardii.

Carlo Ancelotti postanowił również przyjrzeć się nieefektywnej grze podopiecznych z bliska. Na razie Real Madryt ma szczęście, że nie musi odrabiać strat do Interu Mediolan.

Matteo Darmian nie poradził sobie w konfrontacji z Davidem Alabą. Simone Inzaghi oraz jego podopieczni musieli zadowolić się wywalczeniem wrzutu z autu na wysokości koła środkowego.

Ponownie kombinacja z udziałem Edina Dzeko. Nerazzurri spędzają zdecydowanie więcej czasu w polu karnym przeciwnika niż Królewscy.

Druga szansa Interu Mediolan i jeszcze raz interweniował Thibaut Courtois. Lautaro Martinez rozprowadził atak i popędził w pole karne Realu Madryt. Tam główkował po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Ivana Perisicia, ale nie pokonał dobrze ustawionego bramkarza.

Nieco ponad kwadrans konfrontacji za drużynami. Inter Mediolan wykreował ciekawsze sytuacje podbramkowe. Powinien zdobyć prowadzenie dzięki atakowi Lautaro Martineza i Edina Dzeko, ale reprezentant Bośni i Hercegowiny nie znalazł sposobu na pokonanie Thibauta Courtoisa w sytuacji sam na sam.

Daniel Siebert nie zdecydował się na pokazanie żółtej kartki Nacho. Jest natomiast rzut wolny dla Nerazzurrich na połowie Realu Madryt. Wrzutka Hakana Calhanoglu została strącona poza boisko przez Ivana Perisicia.

Real Madryt powrócił do rozgrywania piłki po trudnych dla siebie minutach. Trafiła ona do Casemiro, którego uderzenie zza linii pola karnego okazało się nieznacznie niecelne. Samir Handanović nie musiał prezentować swoich umiejętności.

Wyjątkowi goście na trybunach.

 

Kapitalna kombinacja Nerazzurrich, ale nie ma gola z powodu interwencji Thibauta Courtoisa! Lautaro Martinez uruchomił podaniem bez przyjęcia Edina Dzeko. Bośniak wybiegł sam na sam z bramkarzem Królewskich, ale trafił w jego nogi. Jeszcze korner i po dośrodkowaniu spod chorągiewki główkował niecelnie Milan Skriniar.

Trochę gubi się Samir Handanović, ale kibice Interu Mediolan zdążyli przyzwyczaić się do tego przez lata. Ostatecznie Słoweniec nie zgubił piłki i starał się swoim podaniem zainicjować szturm Nerazzurrich.

Pierwsza próba pokonania strzałem Thibauta Courtoisa. Belg poradził sobie z uderzeniem Lautaro Martineza. Nie była to bardzo groźna próba, raczej delikatne strącenie na rozgrzewkę dla bramkarza Królewskich.

Rozegranie podopiecznych Carlo Ancelottiego. Z kolei Simone Inzaghi w swoim stylu stoi blisko linii bocznej boiska i stara się sterować swoimi zawodnikami. Konfrontacja wciąż młodego szkoleniowca z nestorem wśród włoskich trenerów.

Real Madryt w białych koszulkach i spodenkach z niebieskimi elementami, dlatego rozpoznanie drużyn na boisku nie stanowi jakiegokolwiek wyzwania. Głośno na stadionie i trwa aklimatyzacja piłkarzy w klimacie spotkania.

Początek konfrontacji w Mediolanie. Inter będzie niesiony dopingiem z trybun, choć z powodu obowiązujących nadal we Włoszech obostrzeń na stadionie nie mogło być kompletu publiczności. Real Madryt potrafił już ucierać nosa Nerazzurrim w Mediolanie.

Hymn Ligi Mistrzów w Mediolanie.

Rozgrzewka w legendarnym miejscu.

 

Sędzia: Daniel Siebert (Niemcy)

Przejazd Królewskich na stadion.

 

Real Madryt był gospodarzem swojego poprzedniego spotkania w La Lidze. Mecz z Celtą Vigo był pełny wrażeń i zakończył się rezultatem 5:2 dla stołecznego zespołu. Trzy razy do bramki przeciwnika oddał uderzenie Karim Benzema, a po jednym trafieniu dorzucili Vinicius Junior oraz Eduardo Camavinga.

Nerazzurri w klasycznych strojach.

 

W poprzednim meczu Inter stracił pierwsze punkty w sezonie. Nerazzurri zostali zatrzymani przez UC Sampdorię. Co prawda wcześnie wyszli na prowadzenie, ale nie potrafili go podwoić. Do wyniku 1:1 pomógł doprowadzić Bartosz Bereszyński, który asystował przy golu Blucerchiatich.

Hitem środy w Lidze Mistrzów będzie konfrontacja Interu Mediolan z Realem Madryt. Drużyna z Lombardii została w poprzednim sezonie mistrzem Włoch, ale latem rozstała się z trenerem Antonio Conte oraz pierwszoplanowymi zawodnikami Romelu Lukaku oraz Achrafem Hakimim. Po przebudowie prawdziwym testem będzie starcie z Królewskimi.

>
Zobacz również