WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
Cracovia
2' Sebastian Steblecki 13' Krzysztof Piątek 58' Piotr Malarczyk
2:0

Koniec. Cracovia bez większych problemów pokonała bezradny Ruch. Chorzowianie leżą na murawie, czuja że są krok od spadku. Już niewiele zależy od nich. Cracovia zrobiła duży krok ku utrzymaniu.

Ruch jeszcze pod bramką Cracovii, ale chorzowianie nie potrafią oddać celnego strzału.

Sędzia doliczył 4 minuty.

Ruch rzuca się niczym ryba w sieci tuż przed wypatroszeniem. Problem w tym, że niczym... śnięta ryba.

Ruch. Schodzi: Maciej Urbańczyk. Wchodzi: Miłosz Trojak.

Ładnie z trudnej pozycji uderzył Moneta, Sandomierski wybił piłkę na róg, po którym Helik omal nie doszedł do piłki.

Do dośrodkowania Surmy nie doszedł Arak. Napastnik mógł mieć świetną okazję.

Po wrzutce z rogu głową niecelnie uderzył Polczak.

Piątek sam na sam z Hrdlicką, ale świetnie obronił bramkarz, który poradził sobie także z dobitką Jendriska!

Nic nie wskazuje na to żeby losy gry miały się odmienić. Cracovia więcej uwagi poświęca defensywie, a chorzowianie nie mają koncepcji

Piątek uciekł obrońcom Ruchu, uderzył z ok. 16 metrów. Piłka poszybowała tuż ponad bramką

Krakowianie atakują graczy Ruchu na ich połowie, to sprawia ogromne problemy chorzowianom.

Z dystansu nieatakowany uderzył Steblecki, ale pomylił się o metr.

Niepewnie w defensywie Cracovia. W końcu Arak uprzedził Sandomierskiego, ale zabrakło mu miejsca do oddania uderzenia.

Dalekie dogranie Surmy do Przybeckiego, ale szybszy Sandomierski, który wyszedł na piętnasty metr.

Po stracie chorzowian pod własną bramką piłka trafiła do Jendriska, który technicznym strzałem minimalnie chybił.

Cracovia. Schodzi: Radosław Kanach. Wchodzi: Milan Dimun.

Żółtą kartkę otrzymał Piotr Malarczyk.

Szybka akcja Ruchu zakończona niepotrzebnym strzałem z dystansu Urbańczyka. Sandomierski spokojnie złapał piłkę.

Na boisku leży Wołąkiewicz, którego nadepnął rywal. Potrzebna będzie zmiana.

Ruch stara się zepchnąć Cracovię do defensywy, jednak gospodarze skutecznie wypychają gości z okolic pola karnego.

Steblecki dośrodkował z rzutu wolnego z boku pola karnego, piłkę trącił Polczak, ale źle uderzył.

Gramy po przerwie!

Ruch. Schodzi: Paweł Oleksy. Wchodzi: Michał Koj.

Ruch. Schodzi: Bartosz Nowak. Wchodzi: Jakub Arak.

Przerwa. Cracovia bez problemu wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Ruch dopiero w końcówce pierwszej części pokazał, że potrafi grać i walczyć.

Sędzia doliczył minutę.

Surma do Konczkowskiego, który jednak nie trafił wślizgiem w piłkę.

Chorzowianie zaatakowali rywala, Cracovia przechodzi trudne chwile.

Przybecki wyszedł sam naprzeciwko Sandomierski, ale tragicznie uderzył z ostrego kąta. Piłka... toczyła się w kierunku autu.

Moneta dośrodkował z rogu, a Oleksy głową uderzył metr obok słupka.

Piłkarze Ruchu zaczęli żwawiej poruszać się na boisku i szybko stworzyli sobie dwie okazje.

Niezgoda sam na sam z bramkarzem, ale nie trafił do celu. Dodatkowo napastnik był na spalonym.

Potężny strzał z dystansu oddał Urbańczyk, piłka odbiła się od poprzeczki i wróciła na boisko.

Coraz bliżej końca pierwszej części, Cracovia prowadzi i dąży do zdobycia kolejnych goli. Bez ambicji grają goście.

Dąbrowski wjechał w pole karne Ruchu i oddał strzał. Zabrakło trochę siły i Hrdlicka złapał piłkę.

Piątek miał tyle czasu i miejsca w polu karnym, że... zgłupiał i wybił piłkę na aut bramkowy.

W grze Ruchu nie widać jakiejkolwiek koncepcji, tragicznie prezentują się chorzowianie. A przecież jeszcze niedawno narzekali na treningi z poprzednim sztabem trenerskim.

Gospodarze rozgrywają piłkę, a goście... spacerują. Nie widać wolki walki wśród chorzowian, krakowianie pewnie realizują założenia taktyczne.

Uaktywnił się z przodu Niezgoda, ale napastnik nie ma wsparcia ze strony kolegów z drużyny.

Grodzicki przejął piłkę i ruszył z kontrą. Podanie do Niezgody, a ten nie miał komu podać i i uderzył z ostrego kąta. Sandomierski nogą wybil na róg.

Piątek do Stebleckiego, ale ten niepilnowany z ok. 16 metrów uderzył niecelnie. Katastrofalna gra defensywy Ruchu.

Kompletnie nie kleją się akcje piłkarzom Ruchu. I tak już dzieje się w trzecim meczu.

Steblecki uderzył z rzutu wolnego metr ponad poprzeczką.

Kontra Ruchu, ale Moneta miał problemy z dobrym przyjęciem i piłka uciekła mu do boku. Po chwili wrzutkę złapał Sandomierski.

Gospodarze chyba nie spodziewali się, że tak szybko i łatwo zdobędą dwie bramki. Ruch wciąż bez koncepcji, Cracovia panuje na placu gry.

Gol! Strzelił Krzysztof Piątek. To się musiało tak skończyć! Pasywna gra chorzowian, po kolejnej stracie piłka trafiła pod nogi Piątka, a ten uderzył sprzed pola karnego tuż przy słupku. Ruch już nie kolanach, a nie minął jeszcze kwadrans gry!

Zagranie do Niezgody, ponownie szybszy Sandomierski.

Gospodarze szukają prostych środków. Zagranie w okolice środka pola, tam żaden z gości nie potrafi przyjąć piłki. Przed momenten piłka trafiła do Piątka, a ten uderzył mocno, ale niecelnie. Co robili Helik i Grodzicki?

Ruch nie otrząsnął się po stracie gola. Wciąż więcej do powiedzenia mają gospodarze, którzy kontrolują przebieg gry.

Pierwsza próba ataku Ruchu, Konczkowski wszedł w pole karne z prawej strony, ale szybszy był Sandomierski.

Bramka dodała spokoju nerwowo grającym gospodarzom. Chorzowianie natomiast kontynuują to, co prezentowali ostatnio. Póki co w ofensywie bardzo pasywnie.

Gol! Strzelił Sebastian Steblecki. Asystował mu Piotr Malarczyk. Pierwsza akcja Cracovii i gol! W pole karne wszedł Malarczyk, dograł do Stebleckiego, a ten spokojnie uderzył z 10 metrów. Co robili obrońcy Ruchu? Może myśleli o zaległościach finansowych?

Gramy!

Spotkanie poprowadzi Mariusz Złotek (Stalowa Wola).

Drugie piątkowe spotkanie 35. kolejki Lotto Ekstraklasy Cracovia - Ruch Chorzów będzie dla Niebieskich meczem ostatniej szansy. Jeśli 14-krotni mistrzowie Polski przegrają przy Kałuży 1, ich spadek do Nice I ligi może być już przesądzony.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.