Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
West Ham United
16' Marko Arnautović 63' Manuel Lanzini 69' Marko Arnautović 71' Ryan Fredericks
Southampton FC
81' Oriol Romeu
3:0

Koniec meczu. West Ham United odniósł w pełni zasłużone zwycięstwo.

Druga połowa została przedłużona o trzy minuty.

Bednarek trzyma fason do ostatniego gwizdka. Teraz w dobrym stylu zatrzymał przy linii bocznej Antonio.

W końcowej fazie kontrataku Perez przekazał piłkę Arnautoviciowi, który ustawił sobie piłkę na linii pola karnego i uderzył dosłownie tuż obok słupka bramki gości.

Marko Arnautović ma chrapkę na hat-tricka. Austriak zdecydował się na uderzenie z rzutu wolnego, ale Fraser Forster nie musiał interweniować.

West Ham. Schodzi: Manuel Lanzini. Wchodzi: Lucas Perez.

Żółtą kartkę otrzymał Oriol Romeu.

Pomocnik Southampton został ukarany za faul na Arnautoviciu.

Schodząc z boiska, Noble przekazał opaskę Fabiańskiemu.

West Ham. Schodzi: Mark Noble. Wchodzi: Carlos Sanchez.

Gospodarzy nie satysfakcjonuje trzybramkowe prowadzenie i idą po kolejne gole. Teraz Valery w ostatnim momencie ubiegł Wilshere'a, który już układał stopę do uderzenia na bramkę Forstera.

Southampton. Schodzi: Mario Lemina. Wchodzi: Oriol Romeu.

Gol! Strzelił Ryan Fredericks. 

Po "piętce" Wilshere'a Fredericks wpadł z piłką w pole karne Southampton i choć dwa razy stracił kontrolę nad piłką, to dostał od losu trzecią szansę i ją wykorzystał, pokonując Forstera płaskim strzałem.

Gol! Strzelił Marko Arnautović. 

Kuriozum w Londynie. Po centrze Masuaku Forster nabił piłką Arnautovicia, a ten głową wpakował ją do siatki.

West Ham. Schodzi: Grady Diangana. Wchodzi: Jack Wilshere.

Przebudzenie gospodarzy! Lanzini uderzył sprytnie z ostrego kąta, ale Forster zdołał sparować strzał poza światło swojej bramki.

Święci wymanewrowali stoperów Młotów, w końcowej fazie akcji Lemina zagrał do wbiegającego w pole karne Longa, ale tego w ostatniej chwili przede oddaniem strzału zatrzymał Fredericks.

Po centrze Bertranda Bednarek zgrał piłkę głową do Redmonda, który uderzył prosto z powietrza, ale Fabiański nie dał się zaskoczyć i zbił futbolówkę na kolejny rzut rożny. Efektowna parada reprezentanta Polski.

 

Żółtą kartkę otrzymał Manuel Lanzini.

Argetyńczyk został ukarany za faul na Bertrandzie.

Bednarek przechwycił piłkę na swojej połowie i szybko świetnym, kilkudziesięciometrowym podaniem uruchomił Longa. Ten dośrodkował w pole karne do Elyonoussiego, ale Norweg nie zdołał oddać strzału na bramkę Fabiańskiego.

Armstrong efektownie przedarł się z piłką środkiem pola, ale kiedy dotarł z nią na linię pola karnego, czyściutkim wślizgiem piłkę odebrał mu Noble. Kapitalna interwencja kapitana WHU.

Od początku drugiej połowy Święci dyktują warunki gry. Po pierwszej połowie nikt nie mógł spodziewać się takiego obrazu gry po przerwie.

Początek drugiej połowy należy do gości. Dużo w ofensywie Świętych zmieniło wejście na boisko Redmonda.

Po centrze Bertranda piłka trafiła do Redmonda, który huknął prosto z powietrza, ale uderzenie zablokował jeden z obrońców WHU.

Bednarek efektownie przeciął podanie do Arnautovicia. Reprezenntant Polski wyskoczył w górę i przyjął piłkę na klatkę piersiową, by szybko przekazać ją ustawionemu wyżej koledze. Klasowa interwencja Bednarka.

I już Redmond znalazł się w sytuacji podbramkowej. Long wrzucił piłkę miękko za obrońców West Ham United, Redmond zdołał ją opanować, ale nie ułożył jej sobie od razu do uderzeniu, a kiedy w końcu się zdecydował na strzał, zablokował Balbuena.

Początek drugiej połowy. Od środka goście.

Southampton. Schodzi: Danny Ings. Wchodzi: Nathan Redmond.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Mecz w Gdańsku obnażył polską piłkę. "Nikt nie powinien dolewać oliwy do ognia"

Koniec pierwszej połowy.

Teraz Antonio uderzył płasko z narożnika pola karnego, ale Forster błyskawicznie zszedł do parteru i zdołał obronić strzał rywala.

Masuaku wciął się z piłką pod linię końcową, a następnie wycofał futbolówkę przed bramkę, ale tam dobrze interweniował Stephens.

Dobry przechwyt Bednarka w kole środkowym mógł zainicjować groźną kontrę Southampton, ale Lemina spowolnił akcję, a po chwili Święci stracili piłkę.

Święci są dziś beznadziejni, jeśli chodzi o budowanie akcji. Ich koncepcja kończy się 30 metrów od bramki Fabiańskiego i posyłają niecelne dośrodkowania albo decydują się na strzały rozpaczy, po których piłka trafia w pierwsze rywala. O ile w ogóle dotrą z piłką do tej strefy.

 

Kapitalna interwencja interwencja Bednarka! Lanzini sunął z piłką przez pół boiska, by próbować uruchomić prostopadłym podaniem Arnautovicia, ale reprezentant Polski najpierw odczytał zamiary rywala, a potem świetnym wślizgiem zatrzymał piłkę adresowaną do Arnautovicia.

Arthur Masuaku podprowadził piłkę pod pole karne gości i huknął nad bramką Frasera Forstera. Łatwość, z jaką gospodarze dochodzą do pozycji strzeleckich, nie wróży niczego dobrego dla kibiców Southampton.

Drużyny w tabeli Premier League dzieli tylko pięć pozycji, ale na boisku między nimi jest przepaść. Gospodarze są klasę lepsi od gości.

Michail Antonio wstrzelił się w światło bramki Southampton, ale Fraser Forster pewnie interweniował.

Bez zagrożenia pod bramką WHU po centrze Bertranda z rzutu wolnego. Święci nie są w stanie zagrozić gospodarzom nawet  ze stałego fragmentu gry.

Balbuena zagrał z pominięciem drugiej linii do Arnautovicia, który najpierw był krok, dwa przed Bednarkiem, ale nie opanował piłki, do tego przegrał fizyczną walkę z Polakiem i futbolówka padła łupem Forstera.

Southampton musi odrabiać straty, ale nie jest w stanie przejąć kontroli nad meczem. Gra toczy się na połowie gości albo w okolicy ich pola karnego,

Manuel Lanzini uderzy groźnie sprzed pola karnego, ale Fraser Forster nie dał się zaskoczyć.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Teorie spiskowe wokół sędziego Stefańskiego. "Każdy chciał włożyć swój kij w mrowisko"

Fabiański zagrał niecelnie w kierunku Fredericksa, ale ofiarny wślizg prawego obrońcy WHU sprawił, że jego zespół utrzymał się przy piłce, a błąd Polaka nie był brzemienny w skutki.

To pierwszy gol Arnautovicia od 2 stycznia. Austriak czekał na to trafienie 11 spotkań.

Gol! Strzelił Marko Arnautović. Asystował mu Mark Noble. 

W kole środkowym Noble przejął bezpańską piłkę i szybko uruchomił prostopadłym podaniem Arnautovicia, który z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z Forsterem.

 

Goście rzadko są przy piłce, ale za to szybko przechodzą do konkretów. Teraz Mohamed Elyounoussi efektowie przerzucił sobie piłkę nad Fabianem Balbueną, ale uderzył daleko od bramki Łukasza Fabiańskiego.

Zarysowuje się przewaga Młotów. Teraz Diangana uderzył soczyście z linii pola karnego, ale piłkę po jego strzale na ciało przyjął Stephens.

Bez zagrożenia pod bramką Forstera po centrze Lanziniego.

Gospodarzom udało się zamknąć Świętych w ich polu karnym.

Grady Diangana zdecydował się na uderzenie z ok. 30 metrów, ale posłał piłkę wysoko nad bramką gości.

Bednarek najpierw nie przeciął podania do Arnautovicia, a po chwili pozwolił Austriakowi na dośrodkowanie w pole karne, ale tam reprezentanta Polski dobrze zaasekurował Stephens.

Ings wprowadził w pole karne Armstronga, który zdecydował się na strzał z ostrego kąta, ale posłał piłkę nad bramką Fabiańskiego.

W pierwszych minutach oba zespoły zdecydowanie lepiej radzą sobie w destrukcji niż w kreacji. Piłka błyskawicznie zmienia właściciela.

 

Obrońcy Młotów już dwa razy ratowali się wycofaniem piłki do Fabiańskiego, który posyłał ją daleko na połowę rywali.

Gospodarze budują atak pozycyjny, ale nie zdobywają terenu.

Zaczynamy! Od środka gospodarze.

Sędzia Stuart Attwell wyprowadził już zespoły na murawę. Niedługo pierwszy gwizdek.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa" #9: Awantura po meczu Lechii z Legią. To już wojna polsko-polska! [cały odcinek]

 

 

Jan Bednarek jest u Ralpha Hasenhuettla absolutnym pewniakiem. Odkąd Świętych prowadzi Austriak, reprezentant Polski zagrał od pierwszej do ostatniej minuty w każdym z 21 spotkań. Jest jedynym takim piłkarzem Southampton.

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

W pierwszej rundzie West Ham United pokonał Southampton na jego terenie 2:1 po dublecie nieobecnego dziś z powodu choroby Felipe Andersona.

Obie drużyny są już pewne utrzymania w Premier League. West Ham United zagwarantował sobie ligowy byt już kilka tygodni temu. Southampton natomiast uczynił to przed tygodniem. Mecz z Młotami będzie więc dla Świętych pierwszym, w którym zagrają bez ostrza na gardla.

Łukasz Fabiański i Jan Bednarek zagrają oczywiście od pierwszego gwizdka. 

 

>
Zobacz również