Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Miedź Legnica
56' Omar Santana 89' Kornel Osyra
Górnik Zabrze
56' Kamil Zapolnik 63' Jesus Jimenez 66' Paweł Bochniewicz 69' Paweł Bochniewicz 90' Jesus Jimenez
0:1

Górnik Zabrze po raz drugi w sezonie podbił Legnicę.

Zadrżała poprzeczka bramki Górnika! Nie mógł wstrzelić się Joan Roman w regulaminowych minutach i także w doliczonym czasie centymetrów zabrakło mu do wyrównania.

Doliczone pięć minut.

Druga żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną otrzymał Jesus Jimenez za protestowanie.

Czerwoną kartkę otrzymał Kornel Osyra za brutalny faul blisko chorągiewki i reakcję po nim.

Nietęga mina Dominika Nowaka. Postanowił porozmawiać ze swoimi asystentami przed ostatnimi minutami meczu.

Trudno powiedzieć, w jaki sposób Jesus Jimenez nie trafił z trzech metrów do bramki. Nie miał obok siebie przeciwnika, a na dodatek Sosłan Dżanejew był już na łopatkach!

Mało czasu mają gospodarze na wyrównanie. Na dodatek Górnik Zabrze inteligentnie działa w defensywie.

Szansa na wyrównanie. Joan Roman nie potrafi przymierzyć w bramkę przeciwnika. Przeszkadza w tym ponadto Dani Suarez, którego trąciła futbolówka po uderzeniu pomocnika Miedzi Legnica.

5382 kibiców ogląda na żywo mecz. Sympatycy Miedzi Legnica nie mają na razie powodu do zadowolenia.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Izabela Kruk broni Michała Kucharczyka. "Krytyka ma pewne granice"

Paweł Bochniewicz zachował się jak rasowy napastnik.

 

   

Gol! Strzelił Paweł Bochniewicz. Asystował mu Boris Sekulić. 

Obrońca otworzył wynik meczu. Paweł Bochniewicz wskoczył przed kompletnie zdezorientowanego Henrika Ojamęę i po dośrodkowaniu Borisa Sekulicia strzelił z bliska do bramki. Górnik na prowadzeniu w Legnicy!

Igor Angulo odnalazł się na boisku. Najlepszy strzelec Lotto Ekstraklasy trafił z dystansu w dobrze ustawionego Sosłana Dżanajewa.

Żółtą kartkę otrzymał Paweł Bochniewicz za ostry faul.

Żółtą kartkę otrzymał Jesus Jimenez za faul na Joanie Romanie blisko linii własnego pola karnego.

Sosłan Dżanajew musiał wykazać się na linii bramkowej po uderzeniu Mateusza Matrasa. Nie daje się pokonać bramkarz Miedzi Legnica.

Coraz głośniej jest w Legnicy, ponieważ piłkarze ofensywni zapewniają atrakcje publiczności i pracę bramkarzom.

Sosłan Dżanajew interweniował po wrzutce z rzutu wolnego i strzale z bliska Daniego Suareza. Taka jest odpowiedź bramkarza beniaminka na niedawną robinsonadę Martina Chudego.

Żółtą kartkę otrzymał Kamil Zapolnik za wcześniejsze przewinienie.

Żółtą kartkę otrzymał Omar Santana za faul na Szymonie Żurkowskim.

Kolejna akcja oskrzydlająca Miedzi Legnica i podnosi się wrzawa na trybunach. Górnika Zabrze ratował Martin Chudy i gospodarze musieli zadowolić się rzutem rożnym.

Potężnie, ale niecelnie strzelił zza pola karnego Juan Camara. Futbolówka przeleciała z wysoką prędkością ponad bramką Martina Chudego.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Finał Pucharu Polski rozczarował. "Mecz nie był fenomenalny, a otoczka pozostawia dużo do życzenia"

Piłka uciekła zawodnikom z Zabrza poza boisko. W tej sytuacji grę wznowił dalekim wykopem od bramki golkiper Miedzi Legnica.

Gra wznowiona po przerwie.

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Bezbramkowa pierwsza połowa.

Na zakończenie pierwszej części meczu Juan Camara poczęstował Martina Chudego uderzeniem z dystansu.

Na zakończenie pierwszej części meczu Juan Camara poczęstował Martina Chudego uderzeniem z dystansu.

Doliczona minuta.

Akcja Górnika Zabrze przerwana przez sędziego z powodu spalonego. Ostatnie minuty pierwszej części.

Omar Santana powrócił na boisko. Nie przeszkadza to kontynuować rozgrzewki zawodnikom rezerwowym obu klubów. Trenerzy starają się wywrzeć presję na swoich podstawowych wykonawcach.

Przerwa w grze spowodowana urazem Omara Santany.

Była groźna akcja beniaminka i próbował odpowiedzieć na nią Górnik Zabrze. Szymon Żurkowski zatrudnił bramkarza Miedzi Legnica uderzeniem z dystansu.

Artur Pikk zdecydował sią na szarżę lewym skrzydłem. Po wymienieniu podań z Juanem Camarą dośrodkował, a piłka trafiła pod nogi Joana Romana. Płaskie uderzenie pomocnika Miedzi Legnica nieznacznie obok bramki. Przebudzili się piłkarze!

Niebieski do białego, biały do niebieskiego i tak mija czas w Legnicy. Szkoda, ponieważ początkowe 10 minut były dynamiczne.

Dośrodkowania w pole karne Miedzi Legnica. Duże zamieszanie zostało wyjaśnione przez Rafała Augustyniaka, który podał piłkę głową do własnego bramkarza.

Sporo osób na trybunach stadionu w Legnicy. Czekają na coś bardziej interesującego niż serwują zawodnicy w ostatnich minutach.

Kilka minut bez sytuacji podbramkowych. Było jedno niebezpieczne podanie w pole karne Miedzi Legnica, ale przechwycone przez podopiecznych Dominika Nowaka.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Drągowski robi furorę w Serie A. Czołowy klub ligi już wyraża zainteresowanie transferem

Dwa nieudane podania, które w założeniu miały być otwierające dla napastników obu drużyn.

Spoglądają kompani z wyrzutem na Szymona Żurkowskiego. Ponownie strzelił z nieprzygotowanej pozycji zamiast poszukać podaniem lepiej ustawionego kompana z zespołu.

Płaskie dośrodkowanie Kamila Zapolnika zostało zneutralizowane przez dobrze ustawionego w polu karnym gospodarzy Omara Santanę.

Kolejna szarża Górników. Szymon Żurkowski przeprowadził rajd w pole karne Miedzi Legnica i zdecydował się na jego solowe zakończenie. Młodzieżowy reprezentant Polski trafił w boczną siatkę.

Rafał Augustyniak znalazł się w odpowiednim miejscu oraz czasie. Efektownym wślizgiem zablokował uderzenie Jesusa Jimeneza. To była w zasadzie pierwsza ofensywna próba Górnika Zabrze.

Trochę aktywniejsi w ofensywie na początku spotkania są podopieczni Dominika Nowaka.

Joan Roman huknął zza pola karnego. Była to jeszcze groźniejsza próba niż wspomniana Rafała Augustyniaka. Piłka przeturlała się nieznacznie obok bramki Martina Chudego.

Rafał Augustyniak ułożył sobie piłkę na prawej stopie przed polem karnym przeciwnika i zdecydował się na uderzenie. Rykoszet, po którym Miedzi Legnica pozostał korner.

Wrzutka Petteriego Forsella z rzutu wolnego. Poradzili sobie przyjezni z zatrzymaniem piłki i nie dopuścili do uderzenia żadnego zawodnika Miedzi Legnica.

Pierwszy gwizdek.

Gospodarze w niebieskich strojach, a Górnik Zabrze w białych z czerwono-niebieskimi akcentami.

Czy Miedź Legnica wygra mecz z Górnikiem Zabrze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa" odc. 10: Legia i Lechia nie chcą mistrzostwa? [cały odcinek]

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

W poprzedniej kolejce Górnik Zabrze przegrał 1:2 z Wisłą Kraków i była to jego pierwsza porażka po czterech zwycięstwach z rzędu. Trochę lepiej powiodło się podopiecznym Dominika Nowaka, którzy zremisowali bezbramkowo na terenie Korony Kielce.

W bezpośrednich meczach w sezonie zasadniczym kluby nie potrafiły wykorzystać atutu własnego boiska. Górnik wygrał 3:1 w Legnicy, po czym Miedź zwyciężyła 3:1 w Zabrzu. W sobotę drużyny zmierzą się na terenie beniaminka.

Miedź Legnica jest na 14. miejscu w Lotto Ekstraklasie. Na koncie podopiecznych Dominika Nowaka jest 37 punktów i nie są jeszcze pewni utrzymania się w elicie.

>
Zobacz również