WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Michał Listkiewicz: Robert Lewandowski był zjeżony

 SportoweFakty.TV
WP SportoweFakty

Już po pięciu minutach widziałem, że między naszą kadrą, a Czarnogórą jest różnica umiejętności i determinacji. Nawet jak było 2:2, nie denerwowałem się o końcowy wynik. Lewandowski był wkurzony, zajeżony, ale czuć było, że gole w końcówce meczu wpadną - mówi były prezes PZPN, Michał Listkiewicz, po zwycięstwie naszej reprezentacji z Czarnogórą (4:2). - Wypiłem lampkę wina. Mam złe doświadczenia związane ze świętowaniem. W 2001 roku świętowali wszyscy: piłkarze, prezes, naród i bawiliśmy się tak do samego mundialu - opowiada Listkiewicz. 

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Antoni Praski 0
    Co znaczy "Lewandowski był zjeżony" Był wściekły i miał rację. Takiego marazmu w grze kopaczy pozostałych, trudno nie widzieć, chyba, że emocjonalni dziennikarze, komentatorzy, fachowcy np. p. Listkiewicz! To nie jest drużyna, jak na razie, na mistrza świata, ani na zaplecze mistrzowskich graczy. Karygodna postawa zawodników, mentalność itd. Nawet Kuba był denerwujący, niezliczona ilość niecelnych podań. Niektórym emocje wzięły górę na chłodną kalkulacją, rozsądkiem. Taki Makuszewski, nie mylę się!, strzela w bramkarza, gdzie z boku miał dobrze ustawionego Mistrza Lewandowskiego. Pała za takie zagranie!!! Sio z drużyny, jak mawiał Pawlak! Szkoda gadać!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)