Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polscy juniorzy pożegnali się z dywizją A

Polscy juniorzy znowu będą musieli przebijać się do europejskiej elity piłkarzy ręcznych. Na zakończenie ME 2022 pokonali Włochów, uchronili się przed ostatnim miejscem w stawce, ale spadli do dywizji B.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
piłki do szczypiorniaka WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Na zdjęciu: piłki do szczypiorniaka
Los Biało-Czerwonych był już przesądzony po porażce z Serbami, która zepchnęła kadrę na miejsca 15.-16. Trzy najsłabsze zespoły spadają do dywizji B, więc było jasne, że mecz z Włochami ma wyłącznie znaczenie prestiżowe.

Polacy po raz drugi w trakcie turnieju ograli Włochów, reprezentacja Italii jest jedyną, którą udało się pokonać w Czarnogórze. Błysnął Oliwier Kamiński z płockiej Wisły (8 goli), duży wkład w zwycięstwo mieli Filip Rybarczyk, Jakub Curzytek, kolejne dobre spotkanie zagrał też obrotowy Górnika Jakub Sladkowski. Swoje cegiełki do sukcesu dorzucał bramkarz Paweł Ciupa.

Polacy zajęli 15. miejsce w ME i nie wezmą udziału w młodzieżowych mistrzostwach Europy dywizji A. Sensacyjnie z elity spadli także Francuzi, Trójkolorowych pogrążył lider Serbów Simo Siljan (aż 17 goli na 21 rzutów!).

Polska - Włochy 39:34 (16:18)
Polska: Ciupa, Pieńkowski - Kamiński 8, Curzytek 7, Rybarczyk 6, Sladkowski 5, Wasiak 4, Mielczarski 2, Wierzbicki 1, Tokarz 1, Marchewka 1, Wątroba, Welcz, Jaworski, Koc, Hornik

ZOBACZ:
Pierwsze przetarcia Orlenu Wisły
Górnik mocny w połowie przygotowań

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za widoki! Polka zaszalała w USA


Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 
Czy spodziewałeś/-aś się lepszego wyniku Polaków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • kck Zgłoś komentarz
    Skąd wiemy czy mamy uzdolnioną młodzież skoro nie jest monitorowana a duże talenty mogą pojawiać się w małych klubach, które nigdy nie zaistnieją na szczeblu centralnym. Kiedyś
    Czytaj całość
    zawodnicy niemieckiej reprezentacji piłkarzy ręcznej ubrali się w koszulki gdzie na plecach były napisane nazwy klubów, w których zaczynali grać. W większości były to małe kluby, które nigdy nie zaistnieją na poziomie wyższym niż III liga niemiecka.
    • gogo Zgłoś komentarz
      Młodzież mamy mało zdolną !!! To i tak dobrze że wygrali z Włochami, gdzie szczypiorniak prawie nie istnieje .
      • Kesonk1975 Zgłoś komentarz
        Wątroba nie był powołany na ostatni etap przygotowań. Stąd jego absencja w meczach z Izraelem.
        • kck Zgłoś komentarz
          Nawet gdyby Sarnowski był zdrowy to Wątroba by pojechał, inna sprawa czy by zagrał. Mecze z Izraelem pokazują, że raczej nie. Chłopak nie cieszył się zaufaniem Bernackiego, taka opcja
          Czytaj całość
          awaryjna.
          • Kesonk1975 Zgłoś komentarz
            Wątroba pojechał tylko dlatego, że Sarnowski złapał Covid prze wyjazdem.
            • kck Zgłoś komentarz
              Czekam aż głos zabierze wiceprezes ds. szkolenia i trener rocznika 2004. To był obraz nędzy i rozpaczy, tyle błędów, strat, słabej gry w meczach piłki ręcznej to ze świecą szukać.
              Czytaj całość
              SMS-y w takiej formie są nikomu do niczego niepotrzebne, może w końcu związki wojewódzkie zabiorą się do roboty i zadbają o rozwój piłki ręcznej zamiast siedzieć na 4 literach. Nie ma pieniędzy? Napisać program, wysłać do ministerstwa lub poszukać sponsoringu. Przecież to jest śmiech na sali, że w danym województwie w kategorii wiekowej (2 roczniki) jest 5 klubów, które rywalizują ze sobą. W przybliżeniu to jest 100-150 chłopaków grających w handball. Nikt nie widzi, że tutaj występuje konflikt interesów? ZPRP wybiera trenera z SMS-u po czym się okazuje, że ten powołuje swoich. A kiedy ma on jeździć, monitorować chłopaków z danego rocznika skoro większość czasu spędza w szkole na trenowaniu. Niech ktoś sobie zliczy ilu jest graczy z SMS-u np. Kielce. Sladkowski z Wątrobą znaleźli się w składzie pewnie dlatego, że grają obecnie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce a nie jak ich koledzy na III poziomie. Ciężko by było ich pominąć.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×