Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: Nantes w mocnym gazie. Premierowa wygrana Dinama Bukareszt

Po trzecie z rzędu zwycięstwo w Lidze Mistrzów, sięgnęli szczypiorniści HBC Nantes. Pierwszy komplet punktów w tegorocznej edycji wywalczyło z kolei rumuńskie Dinamo Bukareszt.

Paweł Nowakowski
Paweł Nowakowski
Rok Ovnicek Getty Images / Tnani Badreddine / Na zdjęciu: Rok Ovnicek
W Bukareszcie doszło do starcia drużyn okupujących dolną część tabeli. Liczeni zgromadzeni kibice byli świadkami zaciętej rywalizacji. Porto przy "życiu" trzymał bramkarz Nikola Mitrewski (w całym meczu 10 skutecznych obron) i Jack Thurin, lecz środowy wieczór należał do innego zawodnika.

Był nim egipski rozgrywający mistrzów Rumunii, Ali Zein. W całym meczu rzucił aż 10 bramek, a kluczowy dla losów spotkania okazało się ostatnie dziesięć minut.

Trener Dinama Xavier Pascual  poprosił o przerwę na żądanie przy stanie 25:24. Prowadzenie gospodarzy podwyższył z karnego rzucił Andrei Nicusor, a chwilę później faul popełnił gracz Porto - Fabio Magalhaes. Ponadto dwie minuty kary dostał jeszcze Diogo Branquinho, a Rumunii nie zwykli marnować takich okazji.

Kluczowe bramki rzucał Lazar Kukić i pierwsza wygrana Dinama stała się faktem. Dla Porto z kolei to czwarta z rzędu porażka w tegorocznej edycji LM i dziewiąty z rzędu mecz bez zwycięstwa w europejskich pucharach!

Po inauguracyjnej porażce w Kielcach nie ma już śladu. HBC Nantes idzie jak burza i odniosło już trzecią z rzędu wygraną. Wicemistrzowie Francji zdominowali nieobliczalne w tym sezonie Celje Pivovarna Lasko. Na parkiecie w hali Zlatorog koncertowe zawody rozgrywał Aymeric Minne, prowadząc francuski zespół do okazałej wygranej 35:24. Duży wkład w taki obrót spraw miał także Ivan Pesić. Chorwacki bramkarz zakończył spotkanie z aż trzynastoma udanymi interwencjami.

O włos od zdobycia punktów z węgierskim Veszprem był GOG. Mistrz Danii zatarł złe wrażenie po bardzo słabym występie w Płocku i toczył wyrównaną walkę z potentatem do ostatnich sekund.

Kapitalne zawody rozgrywał doświadczony Morten Olsen. Wicemistrzów Węgier uratował rzutem na trzy sekundy przed końcem Petar Nenadić, zdobywając bramkę na wagę wygranej. Veszprem z kompletem punktów prowadzi w "płockiej" grupie.


Wyniki środowych spotkań 4. kolejki Ligi Mistrzów: 

Grupa A

Dinamo Bukareszt - FC Porto 32:27 (13:12)
Najwięcej bramek: dla Dinamo - Ali Zeinelabedin 10, Lazar Kukić 6; dla Porto - Jack Thurin 8, Diogo Branquinho, Victor Iturriza - po 5.

GOG - Telekom Veszprem 30:31 (14:16) Najwięcej bramek: dla GOG - Morten Olsen 8, Simon Pytlick 6; dla Veszprem - Kentin Mahe 9, Petar Nenadić 4.

Liga Mistrzów, grupa A

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Paris Saint-Germain HB 7 6 0 1 249:217 12
2 Telekom Veszprem 7 5 1 1 228:215 11
3 SC Magdeburg 7 4 1 2 228:213 9
4 GOG 7 3 1 3 228:226 7
5 Dinamo Bukareszt 7 3 1 3 218:219 7
6 Orlen Wisła Płock 7 2 1 4 197:208 5
7 RK PPD Zagrzeb 7 2 1 4 198:212 5
8 FC Porto 7 0 0 7 193:229 0


Grupa B

Celje Pivovarna Lasko - HBC Nantes 24:35 (14:20) Najwięcej bramek: dla Celje - Aleks Vlah 9, Tilen Strmljan 5; dla Nantes - Aymeric Minne 8, Alexandre Cavalcanti 6, Baptiste Damatrin-Bertrand 5.

Liga Mistrzów, grupa B

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 FC Barcelona 7 6 1 0 254:208 13
2 Łomża Industria Kielce 7 6 0 1 245:223 12
3 HBC Nantes 7 5 0 2 246:220 10
4 Aalborg Handbold 7 3 1 3 239:226 7
5 THW Kiel 7 2 2 3 239:237 6
6 MOL-Pick Szeged 7 2 0 5 212:232 4
7 Celje Pivovarna Lasko 7 1 0 6 210:245 2
8 Elverum Handball 7 1 0 6 198:252 2

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: poznajesz ją? Nie nudzi się na sportowej emeryturze



Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
    Veszprem na spokojnie swoją grupę wygra, może zanotują 1 porażkę, dobra grupa im się trafiła. W drugiej grupie znalazły się 3 najmocniejsze drużyny więc szansa na powtórkę sprzed
    Czytaj całość
    roku wydaje się realna. Skład f4 może być identyczny.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×