Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koniec ery Wojciecha Ostrowskiego?

W sobotni wieczór szczypiorniści Stali Mielec zapewnili sobie awans do ekstraklasy. Mimo tego wielkiego sukcesu trener Wojciech Ostrowski, który ma ogromny wkład w awans zapowiedział zakończenie swojej trenerskiej kariery!
Artur Róg
Artur Róg

Wojciech Ostrowski objął drużynę jeszcze w poprzednim sezonie, kiedy grała w ekstraklasie. Na miejscu trenera zastąpił wtedy Edwarda Strząbałę, który miał ponoć problemy z dogadaniem się z niektórymi zawodnikami. Teraz, gdy mielczanie ponownie awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej Ostrowski postanowił odejść z drużyny. - Jakoś spełniłem pokładane we mnie zadania zarządu i chyba godnie... pożegnałem się z zespołem, bo zamierzam zakończyć swoją karierę trenerską - powiedział po zakończeniu spotkania sternik klubu z Mielca.

Wygląda na to, że trener Ostrowski zamierza odejść będąc u szczytu, tak jak robiło to już wielu trenerów i sportowców. - Dla mnie jest to duży sukces! Chciałbym jeszcze podziękować kibicom, którzy od samego początku byli ze mną, dopingowali mnie, rozmawiali ze mną na ulicy. Było to miłe! - zakończył trener. Wszystko wydaje się dosyć proste, jednak czy Wojciech Ostrowski, aby na pewno opuści zespół Stali?

Prezes Antoni Weryński na wypowiedź trenera Ostrowskiego zareagował z dużym zaskoczeniem. - Dla mnie jest zaskoczeniem to co powiedział pan trener Wojciech Ostrowski, że kończy karierę trenerską. Ja wiem o jego problemach zdrowotnych, ale nie rozmawialiśmy na temat zakończenia.. Nie mniej może to być jego decyzja, jednak na ten temat będziemy jeszcze rozmawiać. Uważam, że trener Ostrowski powiedział to ze swojej strony, natomiast o dalszych sprawach i ewentualnej rezygnacji będziemy rozmawiać. Chcemy jakoś docenić to, że trener dał tak dużo serca w trudnym dla nas okresie. Zwłaszcza, że na trenerze Ostrowskim od początku budujemy ten zespół, zaczynając od młodzieży, kończąc w ostatnim czasie na pierwszej drużynie. Nie jest tak, że się z tym pogodzimy i powiemy do widzenia. Będziemy na ten temat jeszcze rozmawiać.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×