Jakub Będzikowski jest jednym z najlepszych polskich zawodników młodego pokolenia. Po nauce w SMS-ie ZPRP Kielce pierwszą umowę podpisał w Wybrzeżu Gdańsk i w ciągu ostatnich trzech lat rozegrał dla niego 73 mecze, w których zdobył 292 bramki. W minionym sezonie rzucił 146 bramek w 31 meczach, a do tego zaliczył 93 asysty. Jest dzięki temu 11. najskuteczniejszym zawodnikiem ligi.
- Na moją decyzję o pozostaniu w Gdańsku miało wpływ kilka czynników. Kluczowym z nich był bez wątpienia kierunek rozwoju klubu. Podoba mi się fakt, że drużyna budowana jest głównie na młodych zawodnikach, a ich role w zespole z sezonu na sezon są coraz większe. Uważam, że klub daje dobre warunki do rozwoju i cieszę się, że mogę tu zostać na dłużej - powiedział zawodnik po podpisaniu kontraktu, który obowiązuje do końca sezonu 2026/27.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ależ to był gol! Można oglądać i oglądać
Sam zawodnik chce się rozwijać w gdańskim zespole. - Oczywiście, że stawiam przed sobą cele indywidualne, jednak najważniejsze dla mnie są cele drużyny. Jestem przekonany, że jeśli wspólnie uda nam się je spełnić, to te indywidualne również będą bliskie realizacji - dodał zawodnik 6. drużyny Orlen Superligi.
Jakub Będzikowski oprócz wyzwań ligowych walczy o miejsce w reprezentacji Polski. Musi do siebie przekonać nowego trenera - Jotę Gonzaleza.