Zawodniczki TAURON Ruchu Szczypiorno Kalisz rozpoczęły sezon od aż pięciu porażek z rzędu. To sprawiło, że znalazły się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli, z czterema punktami straty do SPR Sośnica Gliwice.
O przełamanie ekipa Ivo Vavry miała powalczyć ze znacznie wyżej notowanym MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski. Początkowo sytuacja wyglądała dla miejscowych całkiem obiecująco.
ZOBACZ WIDEO: Bańka o swojej pracy w WADA. "To wielka duma"
Po trafieniu Simony Szarkovej z rzutu karnego, kaliszanki prowadziły 6:5. Następnie wynik oscylował w granicach remisu - aż w 20. minucie Oliwia Domagalska rzuciła bramkę na 10:7 dla MKS.
Postawa 23-letniej zawodniczki okazała się kluczem gości do wywalczenia zwycięstwa. Wszystko za sprawą trzech trafień z rzędu w jej wykonaniu. MKS Piotrcovia od stanu 22:20 doprowadziła do wyniku 25:20.
W tym momencie sprawa trzech punktów była już praktycznie przesądzona. Miejscowe próbowały jeszcze gonić, ale ostatecznie nie sprawiły niespodzianki i zanotowały szóstą porażkę z rzędu.
Wspomniana Domagalska ukończyła spotkanie z siedmioma bramkami na koncie. Skuteczna była również Lucyna Sobecka. Wśród miejscowych aż dziewięć trafień zaliczyła Simona Szarkova - wykorzystała wszystkich sześć rzutów karnych.
7. kolejka Orlen Superligi kobiet:
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz - MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 27:29 (12:14)
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz: Gryczewska, Fornalczyk - Szarkova 9 (6/6), Doktorczyk 5, Gęga 3 (0/1), Trawczyńska 3, Diablo 2, Stokowiec 2, Bondarenko, Bury, Petroll
Karne: 6/7
Kary: 6 min. (Szarkova, Diablo, Petroll - 2 min.)
MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski: Cieślak, Sarnecka - Domagalska 7, Sobecka 6 (3/3), Królikowska 4, Polańska 3, Masna 2, Noga 2, Szczukocka 2, Gadzina 1, Haric 1, Roszak 1, Byzdra, Grobelna, Pankowska
Karne: 3/3
Kary: 6 min. (Domagalska, Roszak, Pankowska - 2 min.)
Sędziowie: Korneliusz Habierski, Grzegorz Skrobak
Frekwencja: 282 widzów