Zawodniczki klubu z Lubina kapitalnie weszły w trwające rozgrywki - wygrały wszystkich osiem dotychczasowych spotkań i z kompletem punktów zajmowały pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Kaliszanki z kolei nie zdołały jeszcze pokonać żadnego rywala.
Przełamanie w starciu z mistrzyniami Polski wydawało się praktycznie niemożliwe dla podopiecznych trenera Ivo Vavry. Rywalizacja wyrównana była tylko przez pierwszych kilka minut.
ZOBACZ WIDEO: Szymon Kołecki skomentował Tomasza Adamka we freak fightach. "Było mi przykro"
Kaliszanki otworzyły wynik po trafieniu Marty Gęgi, a później Anastasii Bondarenko doprowadziła do wyrównania (4:4) po rzucie karnym. Od tego momentu przyjezdne zaczęły odskakiwać.
W pierwszej połowie miejscowe dwukrotnie zbliżały się do swoich rywalek - najpierw na 8:10, a później 13:16. Były to jednak chwilowe zrywy.
Lubinianki świetnie otworzyły drugą część spotkania. Szczególnie skuteczne w tamtym fragmencie były Alicia Fernandez Fraga oraz Karolina Kochaniak. Honoru miejscowych broniła Natalia Doktorczyk.
Przewaga gości rosła w znaczącym tempie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 45:28 - na uwagę zasługuje wysokie tempo rozgrywki. Po osiem bramek rzuciły Karolina Kochaniak, Kinga Jakubowska i po stronie kaliszanek Doktorczyk.
Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz na pierwsze punkty musi jeszcze nieco poczekać. Zespół z Wielkopolski 15 listopada rozegra kolejne piekielnie trudne spotkanie. Tym razem z PGE MKS El-Volt Lublin. Mistrzynie Polski natomiast 12 listopada pojadą do Koszalina.
9. kolejka Orlen Superligi kobiet
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz - KGHM MKS Zagłębie Lubin 28:45 (17:24)
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz: Fornalczyk, Gryczewska - Doktorczyk 8, Szarkova 7 (1/1), Bondarenko 4 (1/2), Gęga 3, Diablo 2, Trawczyńska 2, Jasinowska 1, Stokowiec 1, Bury, Jeziorska, Petroll
Karne: 1/3
Kary: 10 min. (Stokowiec - 4 min., Szarkova, Bury, Petroll - 2 min.)
KGHM MKS Zagłębie Lubin: Maliczkiewicz, Piotrowska 1, Zima - Jakubowska 8 (1/1), Kochaniak 7, Fernandez Fraga 5, Weber 5, Cavo 4, Drabik 4, Oliveira Fernandes 4, Grzyb 3, Janas 3, Cesareo Romero 1
Karne: 1/1
Kary: 2 min. (Oliveira Fernandes - 2 min.)
Sędziowie: Marcin Kret, Szymon Świętek
Frekwencja: 250 widzów