To, że obecnie w Orlen Superlidze kobiet liderem jest KGHM MKS Zagłębie Lubin z pewnością nie dziwi nikogo. Tymczasem o pozostałe czołowe lokaty niespodziewanie walczą obecnie MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski czy Enea MKS Gniezno.
W 9. kolejce szczypiornistki z Piotrkowa Trybunalskiego przystąpiły do wyjazdowego starcia z SPR Sośnicą Gliwice. Do tej pory zespół ten pokonał jedynie zamykający tabelę TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu
Od początku spotkania obie drużyny toczyły wyrównany bój i żadna nie była w stanie zbudować większej przewagi. W końcu doszło do tego, że Piotrcovia odskoczyła na dwie bramki (12:10), a później na trzy (14:11).
W końcowej fazie pierwszej połowy przyjezdne prowadziły nawet 18:13. Jednak gospodynie były w stanie się podnieść i po tym, jak zdobyły cztery bramki z rzędu, zeszły na przerwę w kontakcie z rywalkami (17:18).
Po zmianie stron serię bramkową zanotowała Piotrcovia, dzięki czemu odskoczyła na 25:20. Sośnica ruszyła w pogoń, ale była w stanie dojść zespół gości jedynie na dwie bramki (24:26).
W końcówce spotkania szczypiornistki z Piotrkowa Trybunalskiego ponownie były w stanie zbudować pięciobramkową przewagę (33:28). Tym razem miejscowe nie poprawiły swojej sytuacji i ostatecznie przegrały 29:34.
Tym samym Piotrcovia wygrała piąty mecz z rzędu. Dzięki temu zespół ten jest obecnie wiceliderem Orlen Superligi, mając przed sobą jedynie niepokonane Zagłębie.
Orlen Superliga kobiet, 9. kolejka:
SPR Sośnica Gliwice - MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 29:34 (17:18)