Już w czerwcu bieżącego roku Alex Dujshebaev zapowiedział, że po sezonie rozstaje się z Industrią Kielce. Tym samym jego przyszłość stała się jednym z najgorętszych tematów na transferowym rynku.
32-letni rozgrywający budzi zainteresowanie topowych klubów. Jesienią pojawił się trop THW Kiel. Spekulowano, że klub z Bundesligi rozważa transfer, choć żadna ze stron nie potwierdziła kontaktów. Atutem miałby być potencjalny powrót do gry z Andreasem Wolffem i Gonzalo Perezem de Vargasem.
ZOBACZ WIDEO: Aleksandra Król rywalizuje nie tylko na snowboardzie. Nietypowa walka o numery startowe
Problemem w Kiel są jednak obsadzone pozycje. Ważne kontrakty mają Harald Reinkind (do 2027 r.) i Emil Madsen (do 2028 r.) na prawym rozegraniu, a do klubu ma dołączyć Domen Makuc na środek. Jedynie możliwa emerytura Domagoja Duvnjaka mogłaby otworzyć miejsce.
Teraz dodatkowo pojawił wątek ekipy Vardar Skopje. Media w Macedonii piszą o ofercie powrotu do klubu, w którym Dujshebaev grał w latach 2013-2017 i z którym wygrał Ligę Mistrzów w 2017 r. tuż przed trafieniem do Kilec. W tej sytuacji miałaby wchodzić w grę umowa na dwa sezony.
Vardar, po trudniejszych latach, celuje w stabilny projekt i powrót do Ligi Mistrzów, chcąc przerwać dominację Eurofarm Pelister. Hiszpan mógłby stać się kluczowym wzmocnieniem i symbolem odbudowy skopijskiego klubu.