KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Zioło: Zapraszam Rasmussena do Chorzowa

Spotkanie Ruchu z Piotrcovią zakończyło się zwycięstwem gospodyń 28:21. Chorzowianki do zwycięstwa zostały poprowadzone przez Kingę Polenz, która rzuciła dziewięć bramek oraz przez Karolinę Jasinowską, która zaliczyła dwa trafienia mniej.

Tomasz Boryn
Tomasz Boryn

W meczu przeciwko swojej drużynie Kinga Polenz była najlepszą zawodniczką spotkania. Forma skrzydłowej wzrasta z każdym meczem. Dziś zdobyła ona dziewięć bramek. Złośliwi często podkreślają, że spora część tych bramek jest z rzutów karnych. W niedzielnej potyczce karny był jednak tylko jeden. Pozostałe osiem bramek było zdobywanych po ładnych rzutach ze skrzydła bądź z kontry. - Zawsze znajdą się osoby, które będą krytykować moją osobę lub moją grę. Ja na to nie patrzę, staram się robić swoje. Najważniejsze jest dla mnie by zespół wygrywał. Ja wcale nie muszę zdobywać bramek, ważniejsze są nawet dla mnie te asysty, ważne żeby wygrywał zespół. Swoją drogą karne też trzeba umieć rzucać. Czasami jak się stanie sam na sam z bramkarką to nie jest już tak łatwo - komentuje Kinga Polenz.

Z postawy jednej z najskuteczniejszych zawodniczek jest bardzo zadowolony wiceprezes Ruchu, Krzysztof Zioło, który dziwi się, że trener reprezentacji ciągle nie powołuje Polenz na mecze kadry. - Nie wiem na jakiej podstawie trener kadry powołuje zawodniczki. Serdecznie zapraszam Kima Rasmussena na mecz do Chorzowa. Zwracam wszelkie koszta związane z podróżą oraz wejściem na mecz. W Ruchu jest zawodniczka, która pretenduje do kadry, a na naszym meczu w tym sezonie ani razu nie było widać trenera reprezentacji. To jest niepoważne - komentuje rzeczywiście ciekawą sytuację Krzysztof Zioło.

W zespole Ruchu, prócz Kingi Polenz po raz kolejny świetnie zaprezentowała się Karolina Jasinowska, która zdobyła z Piotrcovią siedem bramek. - Awansowałyśmy na piąte miejsce, ale przed nami kolejne bardzo ważne spotkanie, tym razem we Wrocławiu. Bardzo różnie tam gramy. Mam jednak nadzieję, że uda nam się wygrać i spędzimy święta w wyśmienitych nastrojach - zapowiada kapitan Ruchu Chorzów Karolina Jasinowska.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (6)
  • jo Zgłoś komentarz
    Poziomka kiepskiej jakości żart. Duńczyk nie umie też po Polsku. Za to na Śląsku jest najwyższy wskaźnik znajomości języków obcych.
    • Pietruszka Zgłoś komentarz
      Już w maju pisałam,żeby Kinga została godną następczynią Sabiny W.! Tylko w walce o medale Kinga wróciłaby do swojej Świetności i tym samym do Reprezentacji. No ale serce nie
      Czytaj całość
      sługa !
      • poziomka Zgłoś komentarz
        A po jakiemu Zioło chce rozmawiać z Rasmusenem bo duńczyk po śląsku nie umie.
        • koleżanka z boiska Zgłoś komentarz
          bądźmy obiektywni....Kinga to najlepsza zawodniczka na tej pozycji w Polsce pod względem technicznym...znajdźcie mi drugą taką...a to, że nie rzucała czasami mega dużej ilości bramek
          Czytaj całość
          to nie znaczy, że nie jest dobra....potrzebuje tylko czasu aby dojść do swojej dawnej formy...za co bardzo trzymam kciuki!!!!! Kinga... pokaż tym wszystkim niedowiarkom, że grać to ty potrafisz i rób po prostu swoje...może kiedyś trener kadry sięgnie po rozum do głowy i Cie powoła bo narazie kadra tylko na twojej nieobecności traci....i nie przejmuj się.... ludzie krytykują zazwyczaj ze zwykłej ...ZAZDROŚCI!!!
          • kibic z... Zgłoś komentarz
            A Wrocław ponownie bez Grażyny Pietraś - jest szansa ! Kim ma "psi obowiązek" jeździć po Polsce i oglądać Kandydatki - a jeśli nie On to p.Iwona N.!!!
            • Tomili Zgłoś komentarz
              Piękne ubarwianie i rozjaśnianie gwiazdy :)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×