Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zeljko Musa trenuje z Vive Targami

We wtorek kontrakt z Vive Targami Kielce podpisał Zeljko Musa. Chorwacki obrotowy już przygotowuje się z drużyną Bogdana Wenty do rozpoczynających się w weekend rozgrywek PGNiG Superligi.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

W środę po raz pierwszy na treningu pojawił się nowy zawodnik kieleckiego zespołu Zeljko Musa. 26-letni Chorwat wziął udział w zajęciach taktycznych, głównie pod kątem najbliższego rywala - MMTS-u Kwidzyn.

Trener Bogdan Wenta i koledzy z zespołu udzielali nowemu zawodnikowi wielu wskazówek dotyczących m.in. ustawienia się na kole w czasie każdej zagrywki. Zeljko Musa wziął również udział w wewnętrznej gierce na koniec treningu. Koledzy z drużyny nadali mu już pseudonim "Żelek".

Były to również pierwsze zajęcia Vive Targów w pełnym składzie.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
vivetargi.pl

Komentarze (9):

  • kibiCK Zgłoś komentarz
    Nie "jeśli już" tylko "tak" :) On (Z.Musa) gra głównie na środku obrony czy to w klubie czy reprezentacji Hrvatskiej. Po drugie jeśli będą chcieli ograniczyć liczbę zmian to ustawią
    Czytaj całość
    środek Jurecki-Musa, bo obaj z ataku mogą od razu wracać do obrony co powoduje, że środek obronny w ogóle nie potrzebuje zmian. Gdybyś chciał ustawić na środku Musę i Grabarczyka (dwóch kołowych) to wiadomo, że obaj w ataku na raz nie będą grali więc potrzeba jest zmiana do obrony. Po trzecie Grabar jest wyższy od Jureckiego o ... 2 centymetry także to nie jest wiele. Dzidziuś jest w reprezentacji Polski podstawowym obrońcą i jak pokazały ME jest najlepszym obrońcą kadry. U nas najczęściej również gra na środku obrony. Myślę, że to właśnie od niego będą zaczynać budowę tego środka defensywy a partnerować mu będą Musa z Grabarczykiem. Wentyl coś mówił, że będą kombinować i poszukają najlepszego ustawienia uwzględniając w nim Musę. Można czasami ustawić obronę tak: Musa-Jurecki-Grabarczyk-Buntić (wszyscy od 198-200 cm wzrostu - fajny bloczek defensywny).
    • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
      Trochę mało obiektywny jesteś kolego.Berta nikt w Płocku nie obraża-Bert cieszy się w Płocku dużo większym o dziwo szacunkiem niż Miszczyński,jako jedyna osoba z Kielc Bertus jest
      Czytaj całość
      darzony przeogromnym szacunkiem.Co do wyzywania zawodników to jest zjawisko obustronne, nie powiesz mi,że u was tego nie ma,bo nie uwierzę.Nie wiem czy pamiętasz,ale jak kiedyś wasza drużyna przyjechała na mecz do Blaszaka to cały Chemik skandował nazwisko waszego bramkarza,który o ile mnie pamięć nie myli chorował na białaczkę więc i my potrafimy darzyć szacunkiem waszych zawodników,mimo wojny między nami.Co do plucia to za starych dobrych czasów gdy graliście na Krakowskiej był to obrazek normalny,nie oszczędzaliście ani zawodników,ani trenerów,tak taka niestety jest prawda.Pamiętam słynny mecz rewanżowy w finale PP gdy przegraliście w ciągu 3 minut wygrany pojedynek,wtedy to wasi kibice wyskoczyli na parkiet nie mogąc się pogodzić z porażką szukając starcia. Nie rób więc z nas chamów,a z was "świętych krów".
      • Damastes z przydomkiem Prokrustes Zgłoś komentarz
        wiślak, oczywiście to trudna sztuka, ale - nie udaj głupszego niż jesteś. (Nawet twój nieszczęsny avatar wskazuje jakiej subtelnej dyscyplinie dedykowałeś swój żywot). Dobrze wiesz,
        Czytaj całość
        że absolutnie nie chodzi mi o wzajemne wrzuty kibiców z Płocka i Kielc podczas świętych wojen. Te były, są i pewnie będą zawsze. Żeby było jasne: o to, że mi wrzucacie na meczu bo jestem na innej trybunie i kibicuję przeciwnej drużynie - absolutnie żalu nie mam. Dobrze wiesz, ze idzie mi o chamskie, wulgarne, absolutnie nieuzasadnione obrażanie zawodników, trenerów, działaczy przez smarków pozbawionych rozumu. Wyjątkowo chamskie obrażanie Berta, który nic nikomu z Płocka złego nie zrobił (tak, tak, mogę ci - jeśli chcesz - przypomnieć), obrażanie zawodników poprzez nazywanie ich jak poniżej, prostackie naigrywanie się z wady wymowy reprezentanta Polski (na którą nie ma on przecież żadnego wpływu), plucie tuż po meczu na zawodnika kieleckiej drużyny, itd, itd. Zwróć uwagę, że w drugą stronę ten mechanizm wygląda nieco inaczej. Nikt z Kielc (choćby w Internecie) nie prokuruje obraźliwych przezwisk płockim graczom, bo i po co? Czym zawinili? Tym, ze grają w Płocku? Pamietasz podczas finału PP u was jak przed meczem ryknęliśmy z trybuny słowa wsparcia dla kontuzjowanego Michała Zołoteńki? Jeśli byłeś - pewnie pamiętasz. I gdzieś wówczas mieliśmy, że jest zawodnikiem naszego najważniejszego w Polsce przeciwnika, że jest z Płocka. Ważne było, że jest piłkarzem ręcznym, że wielokrotnie z nami w historii walczył i za to należał mu się honor, szacunek i przede wszystkim wsparcie w trudnej chwili. Jak pewnie zauważyłeś nikt też z Kielc nie obraża waszego trenera, nikt nie miesza z błotem Miszczyńskiego wypominając mu (przypadek Berta) jego nadwagę, czy - przeciwnie - chudość. I nie robi tego dlatego, że płocki prezes zbudowany jest jak Apollo, tylko dlatego, że byłoby to głupie i bezsensowne. Możemy sobie - powatarzam - nawzajem wrzucać ile wlezie, bo taki nasz już historyczny rytuał. Ale nie sprowadzajmy tego, co pasjonujące w tej rywalizacji do chamstwa wobec zawodników, trenerów, działaczy. Do kubła pomyj. Tyle.
        • ręczny Zgłoś komentarz
          Bogdan Wenta i Michał Jurecki po pierwszym treningu powiedzieli o Chorwacie tak: - Jego warunki fizyczne są naprawdę imponujące. Zobaczymy jak sobie u nas poradzi. Może grać na środku
          Czytaj całość
          obrony na trójce czy czwórce, dlatego możemy trochę pokombinować, zwłaszcza z Michałem Jureckim - analizuje Wenta. Nowego partnera w defensywie chwali już "Dzidziuś". - Już na pierwszych zajęciach pokazał, że umie postawić zasłonę, grać dwójkowe akcje, dobrze łapie piłkę w jedną rękę i co dla mnie najważniejsze - bardzo dobrze spisuje się w obronie. Na razie wiele z nim nie rozmawiałem, bo jest spokojny, cichy, ale z każdym treningiem komunikacja będzie lepsza (śmiech).
          • kibiCK Zgłoś komentarz
            W Chorwacie trzeba upatrywać przede wszystkim zawodnika na środek obrony (zapewne do pary z Jureckim). Obaj mają koło 200 cm wzrostu i idealnie się do tego nadają. Musa to również
            Czytaj całość
            zabezpieczenie w przypadku kontuzji Rastko Stojkovicia. Na pewno będzie też od czasu do czasu zmieniał Serba w ataku i będzie mu w ten sposób dawał odpocząć, ale to na pewno Rastko dalej będzie podstawowym zawodnikiem w ofensywie na kole. Myślę, że jak ten chorwacki zawodnik pozna wszystkie zagrywki i zespół oraz zaaklimatyzuje się w Polsce to będzie fajnym wzmocnieniem może nawet na kilka lat (Musa ma 26 lat).
            • Lolek Zgłoś komentarz
              Oj cos czuje, że VIVE powtorzy wynik sprzed 2 lat i zakonczy ten sezon (razem z playoffami) bez zadnej porazki.
              • anibas Zgłoś komentarz
                Ten transfer to na pewno solidne wzmocnienie drużyny Vive i ciekawa alternatywa na kole dla Rastko. Tylko na pewno potrzeba trochę czasu na zapoznanie się poszczególnymi zagrywkami i zgranie
                Czytaj całość
                z zespołem. I fajnie go klubowi koledzy "ochrzcili" :)
                • Damastes z przydomkiem Prokrustes Zgłoś komentarz
                  "Pączek", "Kebab" - nikt tak nie nazywa kieleckich zawodników w Kielcach. To intelektualne wykwity nieletnich - zaślepionych nienawiścią - mieszkańców Płocka. Z powodu ciasnoty
                  Czytaj całość
                  umysłowej nie są w stanie szanować nikogo i niczego.
                  • Boss Zgłoś komentarz
                    "Żelek", "Pączek", "Kebab" - paczka jak w sklepie spożywczym:) A tak poważnie to świetnie, że do anszej ligi przychodzą gracze tego formatu bo podnosi to poziom rozgrywek i sprawia, że
                    Czytaj całość
                    nasze ekipy coraz śmielej będa poczynać sobie na parkietach europejskich salonów. Z drugiej jednak strony blokuje to po części rozwój młodych talentów, więc przed zarządzajacymi klubów stoi ciężkie zadnaie znalezienia "złotego środka". W Kielcahc chyba niezbyt dobrze to wychodzi, bo jakoś nie słychać o wychowawnkach wchodzących do peirwszego zespołu, są za to wyniki i te bronią Bertusa i spółkę, więc nie chcę oceniać czy jet to pozytywne czy negatywne. Oby już niedługo i te słabsze ekipy pozyskiwały coraz lepszych zawodników, bo od jakiegoś czasu po klubach przewijają się ci sami "wędrownicy" :)
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×