WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Wleklak dla SportoweFakty.pl: W rewanżu Litwini się na nas rzucą

Polska pokonała w Wilnie Litwę 24:17 w meczu eliminacji do MŚ w piłce ręcznej. Według Damiana Wleklaka to nie było łatwe spotkanie i w rewanżu, mimo sporej zaliczki, będzie trzeba grać na 100 procent.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Reprezentacja Litwy w piłce ręcznej nie jest tak renomowana, jak biało-czerwoni. Mimo to nasi północni sąsiedzi sprawili sporo kłopotów kadrze prowadzonej przez Daniela Waszkiewicza i Damiana Wleklaka. - W niedzielę zagraliśmy bardzo twardy mecz, w którym było pełno walki. Przez pełne 60 minut musieliśmy się starać z całych sił. Litwini grali długą piłką i szukali swoich pozycji. To silny rywal - powiedział Wleklak w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

Według szkoleniowca, w piłce ręcznej szczególnie na poziomie międzynarodowym nie ma z góry łatwych meczów. - To są tylko teorie, że takie mecze jak nasz z Litwą są łatwe, lekkie i przyjemne. Kto widział nasze spotkanie wiedział dokładnie, że było bardzo ciężko. My na szczęście wykorzystaliśmy ostatnie 15 minut - opisał trener reprezentacji, który w rewanżu nie będzie mógł skorzystać z Bartłomieja Tomczaka. - Niestety podczas jednej z akcji spadł na łokieć i skręcił staw. To już drugi problem tego zawodnika z tym samym łokciem. W rewanżu zastąpi go Mateusz Jachlewski, który był z nami na zgrupowaniu - poinformował.

Teraz Polaków czeka rewanż w katowickim Spodku. Mają oni za zadanie utrzymać siedmiobramkową przewagę. - Wbrew pozorom będzie to na pewno bardzo ciężkie spotkanie. Jestem przekonany, że Litwini rzucą się na nas podczas pierwszych trzydziestu minut i będą chcieli odrobić straty. Tak samo postąpili pół roku temu, gdy ich rywalami byli Szwajcarzy. Musimy odpocząć przed meczem. W poniedziałek nie mamy normalnych treningów, tylko drobne ćwiczenia. Od wtorku normalnie przygotowujemy się do meczu - zakończył szkoleniowiec.

Damian Wleklak przestrzega przed lekceważeniem Litwy (fot. Tomasz Oktaba) Damian Wleklak przestrzega przed lekceważeniem Litwy (fot. Tomasz Oktaba)

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dummyking 0
    mecz jak mecz. Litwini grali bardzo ambitnie, a nasi po porostu paru piłek nie wykorzystali. Uważam, że mecz ogólnie był dobry. Nie wiem czy oczekujecie, że z każdym będziemy grali bezbłędnie + wygrane 10<

    Piłka ręczna jest grą błędów. Kto ich więcej popełni, ten przegra :D

    hbll nie ma sie co oszukiwać ze przez pierwsze 30-40 min meczu graliśmy słabo, różnica klas wyszła w ostatnich 20 min, gdzie nasi przycisnęli a Litwini zwyczajnie usiedli. Moze i Wleklak szanuje przeciwnika, ale jesli Litwini zagrali na swoim poziomie stałym poziomie to jest to słaby przeciwnik i przegrać z nimi nawet po odejściu kilku czołowych graczy nie wypada...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic Polski 0
    Aż strach się bać ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 2
    nie ma sie co oszukiwać ze przez pierwsze 30-40 min meczu graliśmy słabo, różnica klas wyszła w ostatnich 20 min, gdzie nasi przycisnęli a Litwini zwyczajnie usiedli.
    Moze i Wleklak szanuje przeciwnika, ale jesli Litwini zagrali na swoim poziomie stałym poziomie to jest to słaby przeciwnik i przegrać z nimi nawet po odejściu kilku czołowych graczy nie wypada...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×