Bartłomiej Pawlak: Końskie to nadal mocny zespół

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

W piątkowy wieczór piłkarze Śląska Wrocław rozegrają kolejne spotkanie na pierwszoligowych parkietach. Po wygranej w meczu na szczycie z Gwardią Opole, Wojskowi udadzą się na trudny teren do Końskich.

Wrocławianie przed tygodniem odprawili z kwitkiem jednego z głównych kandydatów do awansu na parkiety PGNiG Superligi, Gwardię Opole. Gracze ze stolicy Dolnego Śląska wygrali 32:29, a o ich zwycięstwie zadecydowała dobra gra w drugiej części meczu. Wagę tej wygranej docenia golkiper Wojskowych, Bartłomiej Pawlak. - Na mecz z Gwardią czekaliśmy od trzech kolejek. Wiedzieliśmy o tym, że opolanie to mocny zespół, który został odmieniony i jego głównym celem jest awans. To był dla nas pewien test. Chcieliśmy zobaczyć w jakim miejscu jesteśmy i czy jako beniaminek będziemy mogli włączyć się do walki o awans - stwierdza bramkarz Śląska.

Po zeszłotygodniowym tryumfie, podopiecznych Tomasza Folgi czeka kolejne trudne zadanie. W ramach 4. kolejki I ligi Wojskowi udadzą się na niezwykle trudny teren do Końskich, gdzie zmierzą się z miejscowym KSSPR-em. Pawlak zdaje sobie sprawę, jak ciężkie zadanie czeka jego zespół. - Pamiętam zeszłoroczny mecz w Końskich, gdy grałem jeszcze w barwach Piotrkowianina. Wówczas jako pierwsi urwali nam punkty. Obecnie co prawda to nie ten sam skład, co przed rokiem - kilku podstawowych zawodników leczy kontuzje, jednak klimat hali pozostał ten sam. Zawodnicy niesieni żywiołowym dopingiem mogą sprawić niejedną niespodziankę w tym sezonie. Musimy być ostrożni - ocenia 25-letni golkiper.

Były zawodnik m.in. Tauron Stali Mielec oraz Piotrkowianina wierzy jednak, że kolejną wygraną w sezonie zapewnią jego drużynie szybkie kontry. - Naszą bronią jest mocna obrona, z której wyprowadzamy kontry. Jeśli ten element zafunkcjonuje tak jak na treningach i będziemy kończyć wszystkie stuprocentowe akcje, to o wynik jestem spokojny. Jeśli podejdziemy jednak do tego meczu zbyt pewno siebie, to o dobry rezultat możemy walczyć do końcowego gwizdka - ocenia Pawlak.

Piątkowy mecz w Końskich rozpocznie się o godzinie 18:00. Portal SportoweFakty.pl zaprasza na RELACJĘ LIVE z weekendowych spotkań PGNiG Superligi Mężczyzn, Ligi Mistrzów oraz I ligi.

Źródło artykułu:
Komentarze (0)