Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejna wygrana beniaminka - relacja z meczu Kar-Do Spójnia Gdynia - AZS UW Warszawa

Zespół Kar-Do Spójni Gdynia idzie jak burza. W meczu z AZS-em Uniwersytet Warszawski, gdynianie wygrali 29:21. Aż osiem bramek dla zwycięskiej drużyny zdobył Karol Radecki.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla podopiecznych Leszka Biernackiego i Rafała Kuptela, którzy po dziesięciu minutach i bramce Karola Radeckiego prowadzili już 5:2. Później jednak drużyna z Warszawy zaczęła odrabiać straty, aby po kolejnej bramce najskuteczniejszego w całym spotkaniu, zdobywcy dziewięciu bramek, Łukasza Nowaka dojść rywali na zaledwie jedno trafienie.

Przy stanie 8:7 ponownie skutecznie zaczęli grać gospodarze. Aktywny w ataku był Damian Karpiński i na dwie minuty przed końcem pierwszej części gry było już 12:8 dla gdynian. Ostatecznie na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 14:10.

Początek drugiej połowy również należał do gdynian, którzy po celnym rzucie Stanisława Gębali wyszli w 36. minucie na siedmiobramkowe prowadzenie. Duży wpływ na przebieg spotkania miały rzuty karne, gdyż na siedem prób zawodnicy ze stolicy tylko trzykrotnie pokonywali bramkarzy rywali. Gdy po bramce Radeckiego na dziesięć minut przed końcem spotkania Kar-Do Spójnia prowadziła już 26:17 stało się jasne, że tylko katastrofa może pozbawić gdynian dwóch punktów.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 29:21. - Wygrana ośmioma bramkami cieszy, gdyż nasi zawodnicy rozegrali dobre spotkanie. U gdyńskich szczypiornistów duże efekty przynosi trening obrony. Mocna praca moich zawodników cieszy i przynosi dobre rezultaty. Objęliśmy prowadzenie na samym początku i nie oddaliśmy go do końca. Cieszy, że bramki zdobywali niemal wszyscy, którzy byli na boisku - oceniła prezes Kar-Do Spójni, Mirosława Gębala.

Kar-Do Spójnia Gdynia - AZS UW Warszawa 29:21 (14:10)

Składy:

Kar-Do Spójnia: Trojański, Zimakowski - Radecki 8, Karpiński 4, S.Gębala 3, Dorsz 3, Wesołek 3, Babieracki 2, M.Gębala 2, Pacholarz 1 (2 min), Nowaliński 1, Kuptel 1 (2 min), Miedziński 1 (4 min) oraz Kupiec.

AZS UW: Malanowski, Troński - Nowak 9, B.Monikowski 2 (6 min - cz. k.), Praski 2, Brinovec 2, Chmielewski 2, Flisiak 2 (4 min), Wysocki 1, Zaprutko 1 oraz B.Monikowski, Puszkarski, Kuc, Waśko.

Kary: Kar-Do Spójnia - 10 min, AZS UW - 10 min (w tym czerwona kartka dla Bartosza Monikowskiego).

Rzuty karne: Kar-Do Spójnia - 3/3, AZS UW - 3/7.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Amadeusz Zgłoś komentarz
    To raczej warszawianie przegrali, a nie gdynianie wygrali :) W tym sezonie zespół AZS-u UW spisuje się niestety bardzo słabo i gdyby nie problemy innych drużyn, walczyłby o utrzymanie...
    Czytaj całość
    Ta liga w tym roku już nie jest aż tak wyrónana, jak w poprzednim.
    • Czarek Zgłoś komentarz
      Cztery karne nietrafione... i odechciewa się grania...
      • Jugol Zgłoś komentarz
        byłem na meczu i jestem bardzo zadowolony z poziomu widowiska . Gdynia gra twardą obrone i szybka pilke w ataku . znów na duzy plus Radecki oraz Kupiec mimo ze nie zdobyl bramki zaliczyl
        Czytaj całość
        bardzo dobre spotkanie ,duzo efektownych asyst i pewne sterowanie druzyna w ataku. Obaj bramkarze odbili swoje. Widać powoli Karpiński wraca na swoje tory , no i trudno nie wspomniec o pięknej bramce do szatni Miedzińskiego rzuconej przez całe boisko ! szacunek chłopaki ! Powodzenia za tydzien na derbach !
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×