WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Awans Wisły. Zagrała młodzież - relacja z meczu MKS Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock

Orlen Wisła Płock rozgromiła na wyjeździe MKS Zagłębie Lubin i pewnie awansowała do 1/4 finału Pucharu Polski. Trener Jerzy Szafraniec po kwadransie spotkania desygnował do gry młodszych zawodników.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk

Zdziesiątkowana przez kontuzje Orlen Wisła Płock przyjechała na Dolny Śląsk jako niekwestionowany faworyt, więc wielką niespodzianką byłoby inne rozstrzygnięcie pucharowego pojedynku, niż wygrana Nafciarzy. Do sensacji nie doszło, a publiczność zgromadzona w Lubinie obejrzała w środę jednostronne widowisko.

Orlen Wisła Płock bardzo łatwo wypracowywała sobie dogodne sytuacje do rzutu. Muhamed Toromanović wyprowadził Wisłę już w 6. minucie na trzybramkowe prowadzenie. Trener Jerzy Szafraniec szybko wezwał do siebie drużynę, aby zmobilizować zawodników. Zamiast na MKS Zagłębie Lubin, krótka przerwa wpłynęła lepiej na drużynę wicemistrzów kraju, która rozpoczęła strzelaninę z kontrataków.

Za dzisiejszy mecz warto wyróżnić Mateusza Góralskiego Za dzisiejszy mecz warto wyróżnić Mateusza Góralskiego
Nie tylko zwarcie defensywnych szyków, ale też bardzo dobre interwencje Marcina Wicharego przyczyniły się do wysokiego prowadzenia Nafciarzy. Po kwadransie gry, szkoleniowiec Miedziowych zaczął rotować składem i wpuszczać na boisko młodych wychowanków klubu. Trener Manolo Cadenas również dokonywał zmian. W bramce mogliśmy śledzić poczynania Adama Morawskiego, a na lewym skrzydle Mateusza Góralskiego, który wykorzystał swoją szansę w stu procentach.

Warto w tym momencie przyjrzeć się postawie skrzydłowego, gdyż tego dnia był jednym z najbardziej wyróżniających się szczypiornistów w spotkaniu. Młody zawodnik zdobył dwie efektowne bramki z siódmego metra oraz trzy trafienia bezpośrednio z gry.

Tymczasem przewaga płocczan wciąż rosła. Minutę przed końcem spotkania wisienkę na torcie położył Bostjan Kavas zdobywając czterdziestą bramkę dla Wisły.
- Wynik mówi sam za siebie, dużo prostych strat i niewymuszonych błędów, stąd Wisła rzuciła dużo bramek. Łatwo, gładko i przyjemnie - powiedział krótko po meczu Michał Stankiewicz.

- Przyznaję, że nie jestem zwolennikiem takiego podejścia, ale kwadrans meczu nie wskazał na to, że podstawowym składem podjęliśmy walkę. Dlatego posunięcia moje były takie, a nie inne. Doskonały materiał dla samych młodszych zawodników, w którym miejscu się znajdują. Świetnie by było, aby każdy po tym meczu wyciągnął wnioski, żeby korygować swoje błędy. Gratuluję płocczanom zwycięstwa - skomentował swoją taktykę trener Jerzy Szafraniec.

MKS Zagłębie Lubin – Orlen Wisła Płock 21:40 (11:21)

MKS Zagłębie Lubin: Małecki, Kubiszewski – Gumiński 2, Bartczak 1, Paluch 1, Przysiek, Stankiewicz 4, Michałów, Wolski , Kużdeba 2, Mateusz Kosmala, Kulesza 1, Klinger 2, Woźniczka 1, Wolski 2, Przybylski 5.

Orlen Wisła Płock: Sego, Wichary, Morawski – Nikcević 4, Wiśniewski 5, Milas 3, Kević 4, Eklemović 4, Kavas 3, Zrnić 4, Góralski 5, Toromanović 5, Kwiatkowski 3.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wisełka 0
    Bezpośrednio pewnie nie, ale pośrednio tak. Zespół na pewno ma ustalone cele - jezeli nie ma w nich nic o PP to wówczas nie dziwne, że odpuszczają Puchar. Prawdziwa walka w takim meczu zawsze może skończyć się kontuzją, a walcząc o utrzymanie wolą nie ryzykować.
    Ahri Mimo wszystko "zawodowiec" na kontrakcie powinien się z niego wywiązywać - szczególnie jeśli szanuje sam siebie. Wątpię, żeby gracze na profesjonalnych kontraktach mieli zapisy o wyższości jednych meczy nad drugimi. Nie mówiąc już o tym, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ a kibiców piłki ręcznej znowu nie ma tak dużo i wypadałoby o nich dbać - nawet jeśli nie są potrzebni zawodnikom, to na pewno lubią ich sponsorzy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ahri 0
    Mimo wszystko "zawodowiec" na kontrakcie powinien się z niego wywiązywać - szczególnie jeśli szanuje sam siebie. Wątpię, żeby gracze na profesjonalnych kontraktach mieli zapisy o wyższości jednych meczy nad drugimi. Nie mówiąc już o tym, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ a kibiców piłki ręcznej znowu nie ma tak dużo i wypadałoby o nich dbać - nawet jeśli nie są potrzebni zawodnikom, to na pewno lubią ich sponsorzy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wisełka 0
    Fajnie, że więcej pograli Góralski, Milas i Morawski. Całą drugą połowę w ataku zagrał Zbyszek :) Chciałbym oglądać zacięte pojedynki w PP, ale w obecnej formie nie dziwię się słabszym drużynom, że nie mają motywacji do grania. Szanse na końcowy sukces i tak są marne, nagrody chociażby za uczestnictwo w FF to jakiś żart. ZPRP też nie robi wiele, żeby podnosić prestiż tego Pucharu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×