Kokpit Kibice

Beniaminek na kolanach - relacja z meczu Vetrex Sokół Kościerzyna - Warszawianka Warszawa

W Kościerzynie spotkały się zespoły, które przegrywały w pierwszej kolejce. Praktycznie cały mecz przebiegał pod kontrolą gospodarzy, którzy pokonali Warszawiankę 25:19.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Inauguracja sezonu nie była udana dla obu sobotnich rywali, którzy jednak mieli na początek bardzo trudnych rywali. Vetrex Sokół Kościerzyna nie sprostał w rywalizacji z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, natomiast beniaminek z Warszawy przegrał u siebie z Wolsztyniakiem Wolsztyn.


W sobotę goście prowadzili tylko na początku spotkania. Po bramce Pawła Kwiatkowskiego w szóstej minucie, na tablicy wyników widniał rezultat 3:2 dla Warszawianki. Później jednak pięć bramek z rzędu zdobyli gospodarze i po celnym rzucie Macieja Reichela, prowadzili już 7:3.

Do końca pierwszej połowy, podopieczni Andrzeja  Gryczki kontrolowali sytuację. Grali uważnie w obronie i stracili do przerwy tylko dziewięć bramek, a na przerwę schodzili prowadząc 15:9.

Po siedmiu minutach drugiej części spotkania, na tablicy wyników widniał już rezultat 19:9 po tym, jak bramkę dla swojej drużyny zdobył Jakub Reichel. Chwilę później Warszawianka się wyraźnie obudziła.

Podopieczni Tomasza Porzezińskiego od 37 do 47 minuty zdobyli osiem bramek, tracąc zaledwie jedną i przegrywali już tylko różnicą trzech trafień, a na odrobienie wyniku mieli jeszcze dużo czasu. Tutaj jednak wyszło boiskowe doświadczenie Sokoła, który ostatecznie zwyciężył 25:19.

Vetrex Sokół Kościerzyna - Warszawianka Warszawa 25:19 (15:9)

Vetrex Sokół: Pieńczewski, Kasperek - M.Reichel 8, J.Reichel 6, Lisiewicz 6, A.Bronk 4, Piechowski 3, Szala 1 oraz T.Bronk, Kuczyński, Gryczka, Czaja, Janusiewicz.
Kary: 14 min. (Piechowski 4 mmin., M.Reichel 4 min., Kuczyński 2 min., Czaja 2 min., Lisiewicz 2 min.).
Karne: 2/3.

Warszawianka: Szałkucki, Kłos - Płodowski 5, Zasikowski 4, Przykuta 3, Kwiatkowski 3, Milewski 2, Szmulik 1, Olęcki 1, oraz Skorek, Flisiak, Łagowski, Jankowski
Kary: 12 min. (Skorek 4 min., Szmulik 4 min., Płodowski 2 min., Olęcki 2 min.
Karne: 4/5.

Sędziowie: Krzemień, Wojciechowski.
Widzów: 100.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • wwwitek2006 Zgłoś komentarz
    Dość wysoka przegrana (6 bramkami), to jeszcze nie katastrofa, by używać określeń "na kolanach". Poniosła Cię nieco fantazja, drogi Michale Gałęzewski, a i patriotyzm lokalny pewnie
    Czytaj całość
    też. Jak zatem nazwałbyś np. porażkę mojego ulubionego klubu z Przemyśla, gdy w Superlidze przegrał z Vive 14:44? Witek Woźniak
    • niewidziakniewidziacki Zgłoś komentarz
      Znów nie rozumiem tytułu, który wydaje mi się sprzeczny z tym co zostało napisane. Los beniaminka, na początku zawsze jest trudny.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×