WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Wleklak: Trzeba przełożyć sukces również na kluby

Reprezentacja Polski po ogromnych emocjach pokonała Hiszpanię i została brązowym medalistą mistrzostw świata. Damian Wleklak liczy na to, że sukces ten pomoże całej dyscyplinie.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej od lat przyzwyczaiła już kibiców do tego, że mecze z jej udziałem elektryzują kibiców. - To były wielkie emocje, wielkie szczęście oraz wielka radość. Ten mecz elektryzował nie tylko przez 70 minut gry na parkiecie, a dużo dłużej. Było świetnie i jestem szczęśliwy - powiedział Damian Wleklak.


Biało-czerwoni bardzo dobrze zaczęli niedzielny mecz. Później jednak Hiszpanie szybko wyrównali i wyszli na prowadzenie. - Było widać, że Hiszpanie bardzo chcieli. Mocno walczyli i robili wszystko, by wrócić do meczu. Po naszym dobrym początku mieliśmy trudne momenty, gdzie przegrywaliśmy nawet różnicą czterech bramek. Walczyliśmy jednak i się wybroniliśmy. Dzięki naszej zawziętości doprowadziliśmy do dogrywki i w niej wywalczyliśmy upragniony brązowy medal - dodał 165-krotny reprezentant Polski.

Podczas katarskich mistrzostw za każdym razem inny zawodnik brał na siebie ciężar walki o wynik. Tym razem wymarzone spotkanie rozegrał Michał Szyba. - To znaczy, że mamy bardo dobrą drużynę. Ciężar gry w takim turnieju musi się rozkładać na cały zespół. Obojętnie kto jest na placu gry, powinien potrafić wiąć na swoje barki ciężar wyniku - zauważył Wleklak.

Wychowanek Wybrzeża Gdańsk, a obecnie trener tego klubu smak medali na mistrzostwach świata poczuł w 2007 i w 2009 roku, kiedy zdobywał srebrny i brązowy krążek. Czy te mistrzostwa przywoływały jego wspomnienia? - Zrobiliśmy wówczas to, co zrobiliśmy i nie ma co do tego wracać. Teraz dopingujemy tych, co walczą o to, co jest do wzięcia. Nam pozostały wspomnienia przy długie wieczory przy kominku - stwierdził.

Sukcesy reprezentacji często przekładają się na wzrost zainteresowania ligą. - Mam taką nadzieję, że ludzie którzy wcześniej próbowali coś robić skorzystają ze swojego doświadczenia i wiedzy, by przełożyć sukces również na kluby. Temat jest złożony. Trzeba pracować nad codzienną promocją dyscypliny. Chętnych dzieci jest dużo. Trzeba im zapewnić odpowiednie warunki i z PGNiG Superligi oraz z I ligi zrobić odpowiedni produkt. Liga piłki ręcznej jako jedna z nielicznych nie jest zawodowa. Chciałbym, by była ona odpowiednio pokazana w telewizji. Jeden sukces może nakręcić kolejne. Oby nie było tak jak kiedyś, gdy o sukcesie było głośno przez dwa tygodnie w styczniu i potem się to skończyło - przestrzegł Damian Wleklak.

Artur Siódmiak: Jesteśmy mistrzami horrorów

Czy sukces reprezentacji Polski zostanie odpowiednio wykorzystany przez ZPRP oraz kluby PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RaduOP 0
    Kluby moze by i chcialy ,zawodowa liga ,transmisje ze spotkan ale Lesne Dziadki z Centrali chca miec spokoj i raczej do zmian sie nie garna...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×