WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Oceny SportoweFakty.pl: Żelazna obrona, lider Jurecki, znakomity Szmal

Portal SportoweFakty.pl po każdym meczu reprezentacji Polski na mistrzostwach świata oceniał występ poszczególnych zawodników. Przyszedł czas na wyciągnięcie średniej i podsumowanie zestawienia.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Bramkarze:
Sławomir Szmal - 4,5 - Sławomir Szmal był jednym z najlepszych zawodników reprezentacji Polski na mundialu w Katarze. W większości meczów spisywał się znakomicie, będąc ojcem sukcesów Biało-Czerwonych. Gdy brakowało jego skutecznych interwencji Polacy od razu mieli duże problemy.  

Piotr Wyszomirski - 3 - Piotr Wyszomirski na mundialu w Katarze nie pokazał pełni swoich umiejętności. Na przeszkodzie stanęły mu m.in. problemy zdrowotne. Gdy słabszy dzień miał Sławomir Szmal nie był w stanie go zastąpić i poprowadzić Biało-Czerwonych do zwycięstwa. 

Marcin Wichary - brak oceny - nie grał.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Hail 0
    Ranking napewno trochę subiektywny i niekonsekwentny. Albo oceniamy całokształt turnieju, albo to jak zawodnik zachowywał się gdy był na boisku, niezależnie od czasu, który na nim spędził. Jak dla mnie (czli też oczywiście subiektywnie) Jurkiewicz powinien jednak dostać 4, nie liczy się tylko skuteczność.. miał mnóstwo przechwytów, harował świetnie w obronie i często był indywidualnie kryty co utrudniało mu grę w ataku. Daszek też powinien być wyżej oceniony. Jak na debiutanta świetnie się zaprezentował i w ataku i w obronie, bez respektu, z mnóstwem energii, tak jak każdy młody, utalentowany powinien. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że spędził na boisku najwięcej czasu, a kompletnie nie było tego po nim widać. Do tego i tak jak dla mnie nie do końca wykorzystano jego potencjał, Rojewski nie potrafił się z nim zgrać, bo jak wytłumaczyć fakt, że Bielecki, LEWY rozgrywający dogrywa do niego idealnie dwukrotnie do skrzydła i po tych asystach padają gole, a Rojewski przez całe spotkanie z Chorwacją nie umie nawet podać mu piłki. Dla Szmala ocena zawyżona, występ OK, zyskał na tym, że bronił dobrze w takich kryzysowych sytuacjach, ale 4 to taka ocena górna. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Wiśniewski w tym turnieju, solidny występ tego zawodnika. Hm Grabarczyk też mógłby dostać jednak gdzieś ze 3.5, wiadomo że gość od brudnej roboty, więc siłą rzeczy tak doceniony jak rzucający bramki nigdy nie będzie, ale im dalej w turniej tym grał lepiej. Genialny Syprzak z genialnymi podaniami od Jureckiego. Obu tym zawodnikom przyznałabym 5, a M. Jurecki- najjaśniejszy punkt naszej reprezentacji. Największa ilość bramek i do tego bardzo dużo asyst, choć błędów własnych zdecydowanie sie nie ustrzegł, ale musiał ryzykować, bo bez takich indywidualnych i improwizowanych akcji tego medalu by nie było. Nie wiem po co ten Orzechowski tam pojechał, naprawdę..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czar 0
    Chodziło mi o to, że specyfika naszej obrony powodowała brak takich czystych interwencji. Traciliśmy bardzo mało bramek z czegoś to przecież wynikało. Domeną naszej obrony w tych MŚ nie była gra blok-bramkarz, tylko podwyższanie pod zawodników i nie dopuszczanie do rzutów - stąd duża liczba interwencji po rzutach na kontakcie, czy po bloku, który po prostu blokował zawodnika, a nie trzymał jednej strony bramki. Przynajmniej ja tak to widzę.
    Pride of the city Bo rzutów z których pozniej jest faul albo ponownie przejmuje pilkę zespół który rzucał nigdzie się nie zalicza, nawet w statystykach w polskiej lidze. Szanuje Sławka za to zrobił w przeszłosci dla reprezentacji, ale jak dla mnie ocena 3 byłaby własciwsza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pride of the city 1
    Bo rzutów z których pozniej jest faul albo ponownie przejmuje pilkę zespół który rzucał nigdzie się nie zalicza, nawet w statystykach w polskiej lidze. Szanuje Sławka za to zrobił w przeszłosci dla reprezentacji, ale jak dla mnie ocena 3 byłaby własciwsza.
    Czar Wiesz z tą statystyczną skutecznością to trochę tak ostrożnie - nie liczyły się obrony po blokach i faulach gdy był gwizdek. Bardzo dobrze grała nasza obrona i wiele piłek Sławek odbił gdy przeciwnik rzucał na kontakcie i wtedy był faul i obrona nie zaliczona. Poza tym bardzo ważne są piłki obronione w decydujących momentach meczu - dają potężny impuls całej drużynie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)