Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ligowe ostatki pod hasłem efektowności i... luzu - relacja z meczu Orlen Wisła Płock - Pogoń Szczecin

Jedyny mecz, który mógł odmienić sytuację w ligowej tabeli na koniec sezonu skończył się zwycięstwem faworyzowanej Wisły. Widowisko, choć rozgrywane na pewnym "luzie", obfitowało w efektowne zagrania.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Starcie drugiej z czwartą obecnie drużyną PGNiG Superligi nie miało większego znaczenia tylko w przypadku wicemistrzów Polski z Płocka. Pogoń Szczecin wciąż mogła zatrzymać się na koniec sezonu na trzecim miejscu. Gracze obu siódemek zdawali sobie jednak sprawę ze swojej sytuacji. - Wiadomo jaką drużyną jest Wisła Płock. Będzie bardzo trudno - nie ukrywał przed meczem Bartosz Konitz. - Nasza sytuacja jest już rozstrzygnięta. Pogoń może jeszcze poprawić swoją pozycję, ale my nie chcemy tracić więcej punktów przed własną publicznością. Chcemy wygrać i w dobrych humorach rozjechać się na przerwę świąteczną - mówił z kolei Dan-Emil Racotea.


Przed początkiem widowiska niepewny był występ trzeciego pod względem skuteczności skrzydłowego Wisły, Ivana Nikcevicia. Jak się okazało, "Łysego" ostatecznie zabrakło w protokole przedmeczowym. Taki sam los nie spotkał "Oranje", co jeszcze nie oznaczało, że pojawi się na parkiecie. Problem zdrowotny dopadł za to Czecha Michala Brunę. Ten jednak na własną prośbę zdecydował się na grę od pierwszych minut. Bardzo pechowo spotkanie rozpoczęło się dla Alexandra Tioumentseva, który "nadział się" na wracającego do obrony Patryka Walczaka. Rozgrywający sam nie był w stanie opuścić placu gry narzekając na ból prawego kolana.

Od początku inicjatywę przejęli gospodarze. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Mariusz Jurkiewicz. Szczecinianie w dość łatwy sposób tracili piłkę bądź też ich rzuty lądowały na Marcinie Wicharym. Po dziesięciu minutach przewaga wicemistrzów sięgnęła już pięciu "oczek" (7:2). Błędów nie wystrzegali się też płocczanie, dzięki którym Pogoń potrafiła uruchomić i skutecznie wykończyć kontrę. Niezadowolony z przebiegu meczu był Cadenas. Przy stanie 7:5 wziął czas apelując o dokładne i dłuższe rozgrywanie akcji.

Nafciarze dość szybko wzięli do siebie jego słowa i przywrócili status quo w tym spotkaniu. Trzy skuteczne akcje z rzędu spowodowały bowiem, że ich przewaga ponownie sięgnęła 5 bramek. Piłkarze ręczni Pogoni nie forsowali tempa nie chcąc iść na wymianę ciosów. Co ciekawe, bardzo szybko szansę pokazania się otrzymał młody bramkarz szczecinian Mateusz Kowalski. Na 4 minuty przed końcem Wisła prowadziła już 17:10. Kilka cennych uwag przekazał swojej drużynie Biały, niemniej jego gracze przegrywali do przerwy 18:12. Niezłą połówkę zaliczył Adam Morawski, który dwukrotnie zatrzymał Wojciecha Zydronia przy rzutach karnych.

Łupem Morawskiego padły aż dwa karne Łupem Morawskiego padły aż dwa karne
Po zmianie stron nie zmalała ochota do gry obu siódemek. Co prawda tempo gry nie było aż tak oszałamiające, ale bramki wpadały stosunkowo często. Bardziej widoczne było to po stronie "Wiślaków". Ci najwyraźniej dość szybko zamierzali ostatecznie rozstrzygnąć losy pojedynku. Po 35 minutach swoje konto znacząco poprawił popularny "Kaczka" (8 trafień). Dopiero w drugiej połowie, ale tylko w obronie Portowców, pojawił Konitz. Jego pobyt na parkiecie miał swój wpływ, niemniej nie mogło to odmienić obrazu gry. Bardziej miał na celu zachowanie rytmu meczowego.

Na 12 minut przed końcem meczu na parkiecie zaczęli się meldować kolejni gracze młodszego pokolenia. Z jednej strony Cadenas chciał dać szansę Mateuszowi Piechowskiemu. Ten sam "manewr" stosował Biały (wpuszczając Dawida Krysiaka czy też Michała Statkiewicza). Końcowe minuty wzbudziły emocje wśród miejscowych kibiców, ale tylko i wyłącznie przez postawę dwójki sędziów z Gdańska. Niemniej jednak uwagę można było mieć jedynie tylko do faulu na Łukaszu Gieraku. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy różnicą 8 trafień.

Orlen Wisła Płock - Pogoń Szczecin 35:27 (18:12)

Orlen Wisła: Corrales, Morawski, Wichary - Wiśniewski 5, Daszek 6/2, Ghionea 7/1, Racoțea 2, Jurkiewicz 8, Tioumentsev, Zelenović 2, Montoro 1, Syprzak 4, Kwiatkowski, Piechowski.
Karne: 3/4
Kary: 8 min.

Pogoń: Szczecina, Kowalski - Grzegorek, Gobber 1, Bruna 1, Walczak 2, Gmerek 1, Gierak 4, Krupa 2, Krysiak, Jedziniak 1, Statkiewicz 2, Konitz, Zaremba 7, Jezierski, Zydroń 6/2.
Karne: 2/4
Kary: 4 min.

Kary: Orlen Wisła - 8 min. (Ghionea, Piechowski - 2 min., Syprzak - 4 min); Pogoń - 4 min. (Gierak, Jedziniak - 2 min.).

Sędziowie: Kaszubski, Wojdyr (obaj z Gdańska).
Delegat ZPRP: Krzysztof Manyś.
Widzów: 2500.

Najlepszym zawodnikiem meczu był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

  • Krzysztof_WP Zgłoś komentarz
    Wyjątkowo dziś mogę napisać tylko o sędziowaniu. To jest jedna wielka kpina. Mina trenera Pogoni pod koniec meczu bezcenna. Panowie w czerni wstyd. Za co wy pieniądze bierzecie.
    Czytaj całość
    Jesteście najgorszym elementem każdego meczu. Z rzeczy poważnych dodam strach przed kontuzjami w naszej drużynie. Robi się kiepsko. Pozdrowienia dla kibiców piłki ręcznej.
    • Mmts Kwidzyn Gkw Zgłoś komentarz
      Ogladalem meczyk I Wislacy zagrali na luzie gdyby zagrali na pelnym gazie apokojnie bylo by + 15 dla Plocka
      • krzysztof Pawlak Zgłoś komentarz
        Z innej beczki Jurecki zostanie drugim trenerem w Glogowie
        • adi776 Zgłoś komentarz
          Co sie dzieje z Zelenoviciem obawiam się jego formy na mecze z kielcami bo same skrzydła to za mało bo Jurkiewicza nie biore pod uwagę
          • haketa GKW Zgłoś komentarz
            nie wiem jaki był sens transmitowania takich spotkań, to się mija z celem bo promocja żadna....gdybym się nie interesował ręczną po 5 min przełączyłbym na coś innego...gdyby OWP się
            Czytaj całość
            chciało to z +15 spokojnie by wygrali.
            • Maxi-102 Zgłoś komentarz
              Oficjalny termin FF4 LM 30-31 maj....oficjalny termin meczy o mistrzostwo Polski 3 i 4 mecz 30-31 maj....ktoś będzie miał problem....chyba że Vive odpadnie z Vardarem to problem sam się
              Czytaj całość
              rozwiąże...działacze pewno po cichu na to liczą inaczej będzie kompromitacja...i jeżeli Wisła nie zgodzi się na przełożenie meczy będą walkowery...oj będzie gorąco...ktoś nie pomyślał i to bardzo...
              • banan Zgłoś komentarz
                No co poradzisz ale nie martw się Wiśle to nie grozi bo zamiast w LM zagra w Familiadzie.
                • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                  Czar ty zobacz lepiej ile rzutów podpiera Strelek....
                  • jayjay Zgłoś komentarz
                    Z innej beczki bo na SF nie ma jeszcze, piłkarka ręczna Pogoń-Baltica Hanna Yashchuk zdyskwalifikowana na 2 mecze za pchniecie rywalki i spoliczkowanie innej w meczu z Ardesen
                    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                      Właśnie wróciłem z meczu...mecz na luzie...dużo fajnych zagrań, bramek, akcji...nie potrzebny uraz Saszy....oby nic groźnego...mecz pod kontrolą od początku do końca...czekamy teraz na
                      Czytaj całość
                      Chrobrego...:)
                      • HBL Zgłoś komentarz
                        Mam pytanie ? W jakim terminie jest rozgrywany finał pay-off ?? Będę wdzięczny za podanie wszystkich 5 terminów > Z góry dziękuję !
                        • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                          Jurecki w finale pucharu Polski zrobił kroki, które wszyscy widzieli oprócz sędziów i jakoś o tym nie pisałeś....do Czar...
                          • skejd Zgłoś komentarz
                            Mecz na luzie, ale jednak Sasza już na początku odniósł groźnie wyglądającą kontuzję kolana. Oby to nic poważnego, bo bez niego nie mamy już żadnego pola manewru. Nie wyglądało to
                            Czytaj całość
                            dobrze, a z kolanami nie ma żartów.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×