WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Cenne zwycięstwo w sprawdzianie przed MŚ! Biało-Czerwone lepsze od Czarnogóry!

Reprezentacja Polski pokonała w Zielonej Górze czwartą drużynę ostatnich ME i wicemistrzynie olimpijskie - Czarnogórę 28:26. Dla Biało-Czerwonych było to przetarcie przed mistrzostwami świata w Danii.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
PAP

Sobotnie spotkanie było niezwykle ważne dla reprezentacji Polski. Z jak dotąd dziewiętnastoosobowej drużyny, która znakomicie rozumie się ze sobą zarówno na boisku, jak i poza nim, przed mistrzostwami świata w Danii odpadną jeszcze trzy zawodniczki. Mecz w Zielonej Górze pokazał, że wszystkie szczypiornistki walczą do końca o wyjazd.

Początek meczu był dla naszych zawodniczek bardzo trudny. Mimo wykorzystanych dwóch karnych, w 10. minucie po dynamicznym wejściu Mileny Raicević, Czarnogórki prowadziły już 5:3. Później jednak zespół Kima Rasmussena zaczął grać bardzo dobrze w obronie.

W ciągu kilku minut prowadzone przez duńskiego trenera Biało-Czerwone kilka razy blokowały piłkę, a dodatkowo pewna w bramce była Anna Wysokińska. Świetna gra w defensywie przełożyła się na bramki. Mimo przeciętnej skuteczności i kilku przestrzelonych piłek, wyszliśmy na prowadzenie po szybkim ataku Kingi Achruk. Gdy chwilę później trafiła Karolina Zalewska, było już 8:6 dla naszej drużyny.

Gdy defensywa Polek przestała funkcjonować na wysokim poziomie, drużyna z Bałkanów momentalnie odrobiła straty i Rasmussen zdecydował się wziąć czas. Gra Polek się poprawiła. Aktywna w ataku była Joanna Gadzina i ostatecznie pierwszą połowę wygraliśmy 14:11.

Jedna z najlepszych reprezentacji świata bardzo dobrze rozpoczęła jednak drugą połowę spotkania. Co prawda po rzucie Stasiak w 32. minucie wyszliśmy na prowadzenie 16:12 - najwyższe w tym spotkaniu, jednak w ataku rozkręciła się Katarina Bulatović, a w bramce znakomicie spisywała się Alma Hasanić. W końcu po rzucie Djurdjiny Jauković z drugiej linii, podopieczne Dragana Andzicia doszły w 41. minucie na remis 18:18.

Kim Rasmussen szybko zareagował i wziął czas, jednak wciąż nie potrafiliśmy poradzić sobie z czarnogórską obroną i gdy trafiła Jauković, w 46. minucie było 19:21. Nasze reprezentantki przeszły drogę z piekła do nieba. W polskim zespole ciężar zdobywania bramek wzięła na siebie niemrawa w pierwszej połowie Monika Kobylińska. Prawa rozgrywająca Vistalu Gdynia w krótkim czasie rzuciła cztery bramki i po jej trafieniu na sześć minut przed końcem był remis 24:24.

Karolina Kudłacz-Gloc otrzymała w tym ważnym momencie dwuminutową karę. Biało-Czerwone nie straciły w tym czasie jednak żadnej bramki, a po chwili wyszły na dwubramkowe prowadzenie! Mimo świetnej tego dnia Bulatović w końcówce utrzymaliśmy prowadzenie. Wynik rzutem 20 sekund przed końcem ustaliła Kudłacz-Gloc. Ostatnie dwa zwycięstwa w meczach towarzyskich są więc znakomitym prognostykiem przed nadchodzącymi mistrzostwami świata.


Polska - Czarnogóra 28:26 (14:11)

Polska: Wysokińska, Gawlik - Gadzina 4, Kobylińska 4, Stasiak 3, Zalewska 3, Niedźwiedź 3, Achruk 2, Zych 2, Kudłacz-Gloc 2, Kulwińska 2, Stachowska 1, Pielesz 1, Sądej 1 oraz Jochymek, Łabuda.
Karne: 2/2.
Kary: 2 min.

Czarnogóra: Rajcić, Hasanić - Bulatović 9, Raicević 4, Radicević 4, Jovanović 3, Jauković 3, Pavićević 1, Mehmedović 1, Ramusović 1 oraz Lazović, Klikovac.
Karne: 1/2.
Kary: 8 min.

Kary: Polska - 2 min. (Kudłacz-Gloc - 2 min.)., Czarnogóra - 8 min. (Jauković 4 min., Klikovac 2 min., Raicvić 2 min.).
Sędziowie: Freiser, Kavulic (Czechy).

Która polska zawodniczka była najlepsza podczas meczu w Zielonej Górze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Grieg 0
    Generalnie zgoda, z tym że w przypadku obrony tytułu przez Brazylijki automatyczna kwalifikacja na IO powinna chyba przejść na wicemistrza świata, a nie na kolejny zespół z amerykańskiego turnieju kwalifikacyjnego.
    W bardzo optymistycznym wariancie, jeśli na miejscach 2-8 znajdą się aż trzy ekipy z grona już zakwalifikowanych (np. Norwegia, Brazylia i Korea), przepustkę do turnieju kwalifikacyjnego może dać nawet 10. miejsce. Kolejność drużyn, które odpadną w 1/8, będzie ustalana na podstawie liczby punktów i różnicy bramek z meczów grupowych (z wyłączeniem meczu z najsłabszą ekipą), więc tak czy inaczej warto wyjść z grupy z jak najlepszym bilansem.
    kristobal cieszy dobra gra Polek, oby tak samo było na mistrzostwach świata. Kluczowy będzie mecz 1/8 finału, bo zadecyduje o być albo nie być na IO w Rio. Mecz ze Szwecją powinien dać odpowiedź czy nasze będą grały ze słabszą ekipą sąsiedniej grupy czy jednak z mocniejszymi, aczkolwiek grupa A jest bardzo silna. Wygrana z Czarnogórą może mieć znaczenie psychologiczne, gdyż ten rywal może być naszym przeciwnikiem w 1/8 finału. Najważniejsze, żeby mistrzem świata został zespół z Europy - obrona tytułu przez Brazylijki da kwalifikację olimpijską Urugwajowi, tytuł mistrzyń świata dla Koreanek oznaczałby kwalifikację olimpijską dla Japonek. Mistrzostwo świata Norweżek dałoby kwalifikację wicemistrzyniom Europy - Hiszpankom. Teoretycznie byłaby szansa na grę w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Rio po porażce w 1/8 finału, ale trzeba byłoby zająć 9.miejsce i liczyć, że na miejscach 2-7 będą dwie ekipy spośród grona Norwegia, Brazylia, Korea, Angola, Argentyna (te ekipy nie mogą zdobyć mistrzostwa świata, gdyż kwalifikację zdobędą zespoły z ich kontynentów
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    cieszy duch zespołu...nie cieszą akcje grane klubowo...taśka do Stachy czy Aśki, Kobi do Owena cz Anetki....w ogólnym rozrachunku mega to się podobało, ale przed nami MŚ gdzie każda strata piłki zostanie wykorzystana..co do Pani Kapitan......chyba nie dojechała na mecz...oby taki mecz przytrafił Jej się raz, do tego 28 listopada w Zielonej Górze.Kudi w ręczną potrafi grać i to nie podlega dyskusji,,,,ale wczoraj mieliśmy zespół
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kristobal 0
    cieszy dobra gra Polek, oby tak samo było na mistrzostwach świata.
    Kluczowy będzie mecz 1/8 finału, bo zadecyduje o być albo nie być na IO w Rio.
    Mecz ze Szwecją powinien dać odpowiedź czy nasze będą grały ze słabszą ekipą sąsiedniej grupy czy jednak z mocniejszymi, aczkolwiek grupa A jest bardzo silna. Wygrana z Czarnogórą może mieć znaczenie psychologiczne, gdyż ten rywal może być naszym przeciwnikiem w 1/8 finału.
    Najważniejsze, żeby mistrzem świata został zespół z Europy - obrona tytułu przez Brazylijki da kwalifikację olimpijską Urugwajowi, tytuł mistrzyń świata dla Koreanek oznaczałby kwalifikację olimpijską dla Japonek. Mistrzostwo świata Norweżek dałoby kwalifikację wicemistrzyniom Europy - Hiszpankom.
    Teoretycznie byłaby szansa na grę w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Rio po porażce w 1/8 finału, ale trzeba byłoby zająć 9.miejsce i liczyć, że na miejscach 2-7 będą dwie ekipy spośród grona Norwegia, Brazylia, Korea, Angola, Argentyna (te ekipy nie mogą zdobyć mistrzostwa świata, gdyż kwalifikację zdobędą zespoły z ich kontynentów
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×