Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2015: Nerwy na własne życzenie, ale jest awans! Polki w 1/8 finału!

Reprezentacja Polski kobiet pokonała w środę Angolę 29:27 (12:15) i odniosła trzecie zwycięstwo na Mistrzostwach Świata 2015 w Danii. Biało-Czerwone są już pewne gry w 1/8 finału turnieju!
Maciej Wojs
Maciej Wojs
PAP/Marcin Bielecki / PAP/Marcin Bielecki

Miało być łatwo i spokojnie. Po trzech przeciętnych występach, polskie szczypiornistki w środowym starciu z reprezentacją Angoli nareszcie zagrać miały na miarę swoich możliwości. Biało-Czerwone zapowiadały walkę i poprawę dyspozycji, tymczasem cała pierwsza połowa spotkania przebiegła dokładnie w takim samym scenariuszu jak ich wcześniejsze mecze w Danii.

Polki rywalizację z angolską drużyną rozpoczęły fatalnie. Szybko rzut karny przestrzeliła Karolina Zalewska, a w trzech próbach z dystansu chybiła Klaudia Pielesz. Dość eksperymentalna druga linia z Pielesz, Iwoną Niedźwiedź i Aleksandrą Zych okazała się całkowitym niewypałem. Rywalki natomiast od początku poczynały sobie bardzo odważnie i w 7. minucie prowadziły już 5:1.

- To długi mecz, grajmy dłużej w ataku i znajdźmy swój rytm - uspokajał swe podopieczne chwilę później podczas czasu na żądanie Kim Rasmussen. Nie okazało się to jednak receptą na grę Biało-Czerwonych. Polki w żaden sposób nie potrafiły przebić się przez wysoką obronę rywalek, a kiedy już dochodziły do dobrych pozycji rzutowych, raziły nieskutecznością.

Angolki z kolei imponowały. Doskonałe zawody rozgrywała Natalia Bernardo, na barkach której spoczywał ciężar tak rozgrywania ataków, jak i zdobywania bramek. W 13. minucie miała na swym koncie już cztery trafienia, co stanowiło połowę dorobku jej zespołu. Między słupkami kilka razy z dobrej strony pokazała się też Cristina Branco.

Kiedy w 20. minucie Bernardo zdobyła swą siódmą bramkę, Rasmussen nie wytrzymał. - Jesteście zbyt pasywne w obronie, przerywajcie jej ataki! - denerwował się Duńczyk. Polki przegrywały wtedy 8:12, chwilę później przewaga Angoli wzrosła do pięciu bramek. Biało-Czerwone cierpiały rozgrywając atak pozycyjny, bo choć ich rywalki nie grały agresywnie, to umiejętnie paraliżowały poczynania polskiego zespołu.

Po trzydziestu minutach spotkania nic nie wskazywało na to, by po zmianie stron Polki miały odwrócić losy meczu. Premierowy kwadrans drugiej połowy był jednak w wykonaniu podopiecznych Rasmussena doskonały. Już w 34. minucie po dwóch golach Agnieszki Koceli Biało-Czerwone przegrywały tylko 15:16, a trzy minuty później Karolina Kudłacz-Gloc doprowadziła do remisu 17:17.

Polki grały wówczas kombinacyjnie i skutecznie w ofensywie, w obronie natomiast zneutralizowały poczynania Bernardo. W ich postawie widać było pewność siebie i pazur, którego brakowało przed przerwą. Dzięki temu na niespełna kwadrans przed końcem zawodów wygrywały już 22:20, a dwa razy na listę strzelczyń podczas gry w osłabieniu wpisała się Aneta Łabuda.

Problemy przyszły chwilę później, bo Biało-Czerwone nie wiedzieć czemu zatraciły swój rytm rozgrywania ataków, a Angolki zaczęły przejmować inicjatywę. Wkrótce po golu Lurdes Monteiro było już 24:23 dla rywalek i walka o wygraną rozpoczynała się na nowo. Dodatkowo Polkom nie pomagał fakt, że po karach dla Niedźwiedź i Rasmussena grać miały w dwuosobowym osłabieniu. W końcówce Biało-Czerwone pokazały jednak wielki charakter.

Odpowiedzialność za wynik wzięły na swe barki Kinga Achruk i Kocela, które w drugiej połowie był bezsprzecznie najlepszymi zawodniczkami w polskim zespole. Dobre wsparcie na prawym rozegraniu stanowiła też 20-letnia Monika Kobylińska, a i na kole kilkukrotnie odnalazła się Patrycja Kulwińska. To właśnie te zawodniczki, do spółki z bramkarką Weroniką Gawlik, w decydującym momencie przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść Biało-Czerwonych. Polki wygrały 29:27, odnosząc trzecie zwycięstwo w turnieju i pieczętując awans do 1/8 finału mistrzostw. W piątek zagrają z Holandią.

MŚ 2015 kobiet, grupa B: 

Angola - Polska 27:29 (15:12)

Angola: Branco, Almeida - Venancio, M. Santos, Machado, Cailo 1, Monteiro 5, Bernardo 8 (1/1), Kiala 3, Andre, Carlos 3, Dombaxe 4, Cazanga 1, J. Santos, Viegas 2, Guialo.
Karne: 1/1.
Kary: 4 min.

Polska: Gawlik, Wysokińska - Kobylińska 5, Stachowska, Niedźwiedź, Gadzina, Kocela 7, Kudłacz-Gloc 4 (0/1), Pielesz, Zych, Łabuda 3, Zalewska (0/1), Sądej, Kulwińska 4, Achruk 6 (1/1).
Karne: 1/3.
Kary: 12 min.

Kary: Angola - 4 min. (Viegas, Dombaxe - po 2 min.); Polska - 10 min. (Stachowska - 6 min.; Kobylińska, Niedźwiedź, Rasmussen - po 2 min.).
Czerwona kartka: Stachowska w 44. minucie (z gradacji kar).

Sędziowali: Ignacio Garcia Serradilla oraz Andreu Marin Lorente (Hiszpania).

Angola - Polska: Dobry fragment Koceli, straty niwelowane

Najlepszą zawodniczką w polskim zespole była:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (18):
  • Montana Zgłoś komentarz
    Sam awans do 1/8 to był nasz obowiązek,więc po co ten wykrzyknik w tytule artykułu. Jedyny plus z tego meczu,to 2 punkty, oraz obraz tego jak należy nie grać, i na kogo można stawiać w
    Czytaj całość
    tym turnieju.Teraz tylko wyciągnąć właściwe wnioski, choć szczerze wątpię by to nastąpiło, co pokazały ostatnie ME. Jednak wierzę, że teraz pokażemy się już tylko z dobrej strony, bo zespół na bank na to stać.
    • Wielbuond Zgłoś komentarz
      Jest festiwal błędów, jak co mecz. Tak czytam wypowiedzi ze sztabu i zero krytyki wobec siebie, zero wzięcia odpowiedzialności na siebie. A to winne doświadczone, a to winne młode. Łysy
      Czytaj całość
      i Antek...cierpliwość się kończy. Jutro zobaczymy, czy macie panowie jaja czy kinder niespodzianki.
      • kristobal Zgłoś komentarz
        fatalny wynik meczu Dania-Węgry. Węgierki ograły dziś gospodynie 29:22 i tak naprawdę Polki nijak nie wybiorą rywalek, mogą zagrać z Danią, Czarnogórą bądź Węgrami w 1/8
        Czytaj całość
        finału. Węgierki powinny ograć Japonki zatem byłyby pewne co najmniej drugiego miejsca w grupie. Ale jeśli Dunki pokonają Czarnogórę to one będą na drugim miejscu w grupie. W fazie play-off każdy rywal byleby nie Dania.
        • toronto1 Zgłoś komentarz
          Nie dość,że brzydkie i grube to jeszcze słabiutkie:)
          • chaosik Zgłoś komentarz
            Porównując strzelone bramki to z najlepszej 3ki z naszej grupy mamy najsłabszy bilans +9 Szwecja +15 Holandia +56 !!! Szwecja strzelone 96:81 stracone po 3 seriach Polska
            Czytaj całość
            115 : 106 po 4 seriach Holandia 152 : 96 po 4 seriach
            • fan sparty Wrocław Zgłoś komentarz
              Z taką grą jak wczoraj z Chinkami i dzisiaj z Angolą będzie bardzo ciężko wygrać z Holandią. Gdyby nie Gawlik, Kocela czy Byzdra to byłoby źle. Także nie rozumiem co na tych
              Czytaj całość
              mistrzostwach robi Pielesz, Zalewska, Zych, Sądej czy Gadzina. Fajnie że choć trochę lepiej wyglądała dzisiaj gra Łabudy, widać że dziewczyna się przełamała i o to chodzi. W ataku ewidentnie najlepiej spisuję się ustawienie Kocela-Kudłacz-Byzdra-Kobylińska-Łabuda-Kulwińska i tak Polki powinny wyjść w piątek na Holandię
              • Mossad Zgłoś komentarz
                Wegierki po takiej wczorajszej masakrze powinny sie mocno postawic Dunkom.....
                • Mossad Zgłoś komentarz
                  Brawo Polska!!!!! Jest awans z nielatwej grupy. Plan minimum zostal juz wykonany. Kto by sie spodziewal ze po 4 meczach bedziemy mieli 3 zw 1por. Super dziewczyny , madra rozwazna wyrachowana
                  Czytaj całość
                  pilka reczna. Cala Polska z wami. Juz nic nie musicie , swoje zrobilyscie z nawiazka.
                  • tomas68 Zgłoś komentarz
                    Co to była za męczarnia ale i tak o dziwo można nazwać to ostatnim sukcesem tego 'zespołu' w tej imprezie.
                    • Osiedle Czaszki 2 Zgłoś komentarz
                      Zastanawia mnie co na tych mistrzostwach robią takie "wybranki" Rasmussena jak Wysokińska, która boi się piłki, a podobno broni na bramce (lepszym określeniem byłoby "STOI" na bramce),
                      Czytaj całość
                      Zalewska, która przestrzeliła już kilka karnych, czy Gadzina, która weszła na boisko na kilka minut? O Ptysiu i Oli Zych nie wspominam, bo nie są to zawodniczki na Angolę, czy Kubę lub Chiny... Czy Rasmussen ma pojęcie jak, która dziewczyna gra w klubie? Czy widział ostatnio jakieś spotkanie polskiej superligi kobiet? Jestem przekonany, że nie ma pojęcia o aktualnych możliwościach zawodniczek z polskiej ligi, a Parecki opowiada mu bajki, jak Duda o TK... I to zaślepienie Iwoną Niedźwiedź, która dziś grała piach (po raz kolejny) i w ataku i w obronie (szczególnie w obronie)! Chciałoby się napisać (parafrazując), czy leci z nami trener? Dziś trener w ważnym momencie osłabił drużynę otrzymując 2 minuty. Naraził Polskę na grę w 4 przeciwko 6 w polu!!! Osioł jakiś, czy co? Sędziowie? Sędziowali poprawnie, choć nie ustrzegli się kilku błędów na naszą niekorzyść. Nie wypaczyli jednak wyniku!
                      • Kazimierz Figiel Zgłoś komentarz
                        Polki wygrały, bo.......... mamy bardzo dobrego trenera..........
                        • UNIA LESZNO DMP 2015 Zgłoś komentarz
                          Idzie jak po gruzie, ale najważniejsze, że jest kolejne zwycięstwo.
                          • Bareth Zgłoś komentarz
                            Sądzę, że tak niskie wyniki ze słabszymi drużynami to taka zasłona dymna przed meczem z Holandią oraz następnymi. Nie wydaje mi się, żeby dziewczyny grały tak słabo, dając z siebie
                            Czytaj całość
                            100%. Orientuje się ktoś, z którą grupą krzyżuje się grupa Polek?
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×