WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rafał Kuptel: Dla wielu Rio to ostatnia szansa na olimpijski medal

Młodzieżowa reprezentacja Polski przygotowuje się w Kielcach do mistrzostw Europy. - Te mecze dały nam przegląd składu - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty trener Rafał Kuptel. Były zawodnik ocenia również szanse Biało-Czerwonych na igrzyskach w Rio.
Maciej Szarek
Maciej Szarek
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara

WP SportoweFakty: Dwa zwycięstwa i jedna porażka - to bilans pana reprezentacji w weekendowych starciach z Rosją. Jesteście zadowoleni?

Rafał Kuptel: Do soboty wszystko było w najlepszym porządku. Niedzielny mecz będziemy musieli natomiast dokładnie przeanalizować i porozmawiać z chłopakami, by takie wpadki nam się już nie zdarzały. Rosjanie w tym wygranym meczu niczym nas nie zaskoczyli. Oddawali rzuty, które spokojnie można było wybronić. Czy to grając trochę mocniej w obronie, czy też dzięki lepszej postawie bramkarzy, którzy za bardzo nie pomogli. Do tego doszły błędy techniczne. W niedzielę popełniliśmy ich najwięcej spośród wszystkich spotkań. Być może to efekt rozluźnienia i braku koncentracji po tych dwóch zwycięstwach.

To była też doskonała okazja by wykrystalizować turniejową szesnastkę.

- Do Kielc przyjechaliśmy w 18-osobowym składzie. Dwóm chłopakom niestety będziemy musieli podziękować. To będzie trudny wybór. Na pewno te mecze dały nam przegląd składu. Kolejne zgrupowanie odbędzie się 21 lipca w Legionowie i tam podejmiemy ostateczną decyzję. Teraz będziemy schodzić z obciążeń. W Legionowie spotkamy się tylko na 3-4 dni, a stamtąd wylatujemy prosto do Danii.

Ważne, że reprezentacja pokazała kilku liderów. Pierwszego dnia błyszczał Sićko, drugiego Netz, a w niedzielę zaś bramki rozłożyły się na wielu graczy.

- Tak, to dobrze świadczy o naszej reprezentacji. Mamy kilku zawodników na wysokim poziomie. Dzięki temu dysponujemy czymś więcej niż jedną sztywną "siódemką". To daje duży komfort. W sobotę niestety coś stało się Maćkowi Majdzińskiemu, który jest absolutnie jednym z filarów tej reprezentacji. Na razie nie jesteśmy niczego pewni. W poniedziałek przejdzie badania w Poznaniu. Wtedy okaże się czy dołączy do dalszych przygotowań do MME.

ZOBACZ WIDEO #dziejesienaeuro. Maciej Żurawski wskazuje największych wygranych w reprezentacji Polski



W porównaniu do zeszłorocznych MŚ skład został przebudowany. Dziwi brak Bartosza Kowalczyka, do niedawna lidera pana kadry.

- Zmiany nastąpiły, ponieważ wynik był niezadowalający i trzeba było wprowadzić świeżą krew, dokonać rotacji. Nie mogliśmy zostać przy tym samym składzie, należało dać szanse nowym twarzom, a tym którzy pozostali dać impuls do dalszego rozwoju. Dlatego z niektórymi graczami musieliśmy się rozstać.

Zagracie w trudnej grupie z obrońcą tytułu - Francją - na czele. Wyjście z niej jest jednak całkiem realnym celem.

- Takie są właśnie założenia. Wyjście z grupy jest naszym zadaniem. Zagramy ze Szwajcarami, Serbami oraz Francuzami, także jest szansa powalczyć i wszystko może się wydarzyć.

Jaka przyszłość stoi przed pana graczami po ukończeniu wieku juniorskiego?

- Wielu z moich podopiecznych ma papiery na granie. Teraz wszystko jest w ich rękach. Jeżeli będą sowicie przykładać się do treningów i odpowiednio dbać o siebie, seniorska reprezentacja może mieć z nich pociechę. Najważniejsza dla nich jest jednak regularna gra. Czy to w Bundeslidze wzorem Majdzińskiego, czy u nas w kraju, gdzie też można się dobrze rozwijać.

Na pewno podczas waszych mistrzostw będziecie uważnie śledzić postępy seniorów w Rio. Jakie są ich szanse?

- Życzę chłopakom jak najlepiej. Szczególnie, że jest to w większości ekipa, z którą i ja kiedyś uczestniczyłem w igrzyskach. Wszyscy marzą o udziale w takim turnieju. W jednym miejscu zbierają się najlepsi sportowcy z całego świata nie tylko z jednej dyscypliny, ale ze wszystkich. I właśnie brakuje nam tego medalu olimpijskiego. Dla niektórych to ostatnia szansa na jego wywalczenie. Mamy bardzo mocny zespół i z całych sił trzymam kciuki, żeby wszystko potoczyło się dla nas szczęśliwie i oby chłopaki wrócili z medalami na szyi.

Stosunkowo łatwa grupa na igrzyskach to przywilej czy raczej pułapka?

- Wydaje mi się, że lepiej jest być w trudniejszej grupie. Wtedy można wpaść na teoretycznie słabszą ekipę ze słabszej grupy. Jednak zespoły z Ameryki czy z Afryki nie będą chłopcami do bicia. Kluczowy będzie ćwierćfinał. Wtedy trzeba być w najwyższej dyspozycji. Dzięki słabszej grupie, już wiemy, że dostaniemy mocnego rywala.

Mamy jeszcze świeżo w pamięci nieudane styczniowe mistrzostwa Europy. Od tego czasu w kadrze wiele się zmieniło?

- Mieliśmy silną reprezentacje, teraz jest ona podobna kadrowo. Dzięki nowemu selekcjonerowi jest bardziej poukładana. Mamy więcej wariantów w ataku, mocniej
stoimy w obronie. Wszystko wygląda bardzo optymistycznie. Oby tak dalej.

Rozmawiał Maciej Szarek

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Art46 0
    Zejsc z obciążeń? Dzięki tym obciążeniom i braku wolnego po sezonie powstają kontuzje. No ale. Wynik najważniejszy bez względu na straty. Powodzenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×