Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sandra Spa Pogoń - Azoty: faworyt nie zawiódł. Szczecinianie wciąż bez punktów

Sandra Spa Pogoń Szczecin nie sprostała Azotom Puławy w meczu 2. kolejki PGNiG Superligi. Szczecinianie, podobnie jak kilka dni wcześniej w Legionowie, przegrywali do przerwy 10:17. Ostatecznie goście wygrali na Pomorzu Zachodnim 33:23.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

- Nie mamy nic do stracenia. Wyjdziemy na parkiet i spróbujemy ich zaskoczyć - mówił przed meczem Michal Bruna, szkoleniowiec Sandry Spa Pogoni. Zadania nie ułatwił brak w zespole gospodarzy Arkadiusza Bosego.

Już od pierwszych chwil bardzo dobrze w obronie prezentowali się puławianie. Grali twardo, ale czysto. Tego samego nie można było powiedzieć o ich postawie w ataku. Tutaj prym wiódł już Edin Tatar. Po drugiej stronie parkietu niezwykle efektownie prezentował się 18-letni Dawid Krysiak. Pokazał, że drzemie w nim naprawdę niesamowity potencjał.

Oba zespoły długo grały bramka za bramkę. Zgromadzeni w hali kibice mogli być usatysfakcjonowani poziomem widowiska. Azoty zyskały w końcu przewagę. Co ciekawe, zrobili to w momencie, kiedy grali dwóch mniej (10:8). Szczecinianie złapali jeszcze kontakt bramkowy, ale końcowe minuty pierwszej połowy okazały się być dla nich fatalne w skutkach. Seria prostych błędów pozwoliła gościom zejść na przerwę z dużą zaliczką.

Po zmianie stron Pogoń postanowiła zaryzykować. Szczecinianie ustawili się w obronie 3:3, którą zmieniali na 4:2. Mogłoby to wyglądać nieźle, gdyby nie skuteczność. Puławianie z każdą minutą byli coraz bliżej zwycięstwa. W 38. minucie prowadzili już 21:12. Bardzo szybko zawody zakończyły się dla Pawła Grzelaka. Jego trzecia dwuminutowa kara oznaczała czerwoną kartkę.

ZOBACZ WIDEO: Życzliwość ważniejsza niż język. Oto wsparcie paraolimpijczyków w Rio (źródło TVP)

Uzyskana przewaga pozwoliła puławianom kontrolować boiskowe wydarzenia. Właściwie już na kwadrans przed końcem można było ogłaszać zwycięzcę. Trudno oczekiwać, że 11 bramek więcej po stronie ekipy z Lubelszczyzny zostanie zaprzepaszczone. Nic takiego nie nastąpiło. Pogoń zasłużenie przegrała to spotkanie i na pierwsze ligowe punkty będzie musiała jeszcze poczekać.

Sandra Spa Pogoń Szczecin - KS Azoty Puławy 23:33 (10:17)

Sandra Spa Pogoń: Tatar, Matkowski - Grzegorek 1, Bruna 5, Garbacewicz, Wąsowski 1, Krupa 2, Jedziniak 1, Krysiak 5 (0/1), Zaremba 1, Kniaziew 3 (1/1), Zydroń 4 (1/3), Fedeńczak
Karne: 2/5
Kary: 6 min. (Krupa, Grzegorek, Fedeńczak - 2 min.)

Azoty: Bogdanow, Zapora, Koszowy - Petrovski, Kuchczyński, Łyżwa 6 (1/1), Kubisztal 1, Skrabania 2 Przybylski 3, Grzelak 2, Masłowski 3, Kowalczyk 3 (1/1), Krajewski 4 (2/2), Jurecki 1, Prce 3, Sobol 5
Karne: 4/4
Kary: 12 min. (Grzelak - 6 min., Kubisztal, Petrowski, Przybylski - 2 min.)

Czerwona kartka: Paweł Grzelak (39. min. z gradacji kar)

Sędziowie: Habierski, Skrobak (obaj z Głogowa)
Widzów: 1200.

Krzysztof Kempski ze Szczecina

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Baman LPU Zgłoś komentarz
    Z taką formą liga mistrzów za rok w Puławach :D a tak na poważnie super mecz w wykonaniu Łyżwy i Krysiaka
    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
      miki....Jeżeli takie mecze mają być promocją LZ....to nie tędy droga, podejrzewam że takich meczy w sezonie będzie bardzo dużo...kilka drużyn gra o medale a reszta i tak nie spadnie
      Czytaj całość
      grajmy juniorami...:) Tak naprawdę Azoty zagrały dopiero dwa mecze i to z przeciwnikami klasy wiadomej...więc troszeczkę za wcześnie na wyciąganie wniosków....zobaczymy w listopadzie, grudniu jak z formą obu drużyn...:)
      • LPUUU Zgłoś komentarz
        Ciekawe co na to Grzesiu Tkaczyk ;) Brawo Panowie, spokojnej drogi powrotnej.
        • miki Zgłoś komentarz
          Rywalizacja o wygranie grupy pomarańczowej, a co za tym idzie uniknięcie Vive w półfinale zapowiada się pasjonująco. Azoty grają bardzo solidnie i na pewno są w stanie wygrać grupę,
          Czytaj całość
          choć droga jeszcze do tego daleka, bo Wisła to przecież nie ogórki tylko solidny europejski zespół. Przy nowym systemie punktowym oba zespoły szczególnie będą sprężać się na mecze z zespołami w swoich grupach, aby punktować za 3. Będzie ciekawie.
          • AlexLFC Zgłoś komentarz
            Ostatnie 20 minut slabiutkie widowisko, Azoty odpuscily, Pogon grala juniorami, nienajlepsza reklama polskiej ligi. Brakuje mi w grze Aztow w przewadze gry do skrzydel, do kola jest gra a
            Czytaj całość
            skrzydla maja malo roboty w ataku pozycyjnym. Bardzo dobre zawody Krzyska Łyzwy, widac pewnosc gry, swietne rzuty, fajny zwod, ciezko kogos wiecej w Azotach wyroznic , poniewaz trener umiejetnie rotowal skladem i kazdy dal cos od siebie. W Pogoni Krysiak bardzo dobry mecz, wyrasta fajny zawodnik do kadry na lewe skrzydlo.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×