KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

SPR Stal Mielec niezadowolona z pracy sędziów. "Dostawaliśmy kary z rękawa"

SPR Stal Mielec pojechała w niedzielę na Dolny Śląsk po trzecie zwycięstwo z rzędu w PGNiG Superlidze Mężczyzn. Plan się nie powiódł. Trzy punkty zainkasowało MKS Zagłębie Lubin, które wygrało 28:23.

Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
Materiały prasowe / SPR STAL MIELEC
- Spodziewaliśmy się w Lubinie meczu walki i taki on był. W moim odczuciu dało się w tym spotkaniu zauważyć dwie różne połowy w wyniku sędziowania tych pań - skomentował trener Tomasz Sondej, który nawiązał wypowiedzią do Joanny Brehmer i Agnieszki Skowronek.

Szkoleniowiec mieleckiego klubu miał do pary arbitrów duże zastrzeżenia. - W jednej połowie dostawaliśmy kary z rękawa, a w drugiej odsłonie znów inne oblicze sędziowania i nie mogliśmy się do tego dostosować - dodał.

- Niemniej przegraliśmy i musieliśmy uznać wyższość przeciwnika. Zespół powalczył. Mam nadzieję, że w następnym meczu podołamy i zagramy jak równy z równym z kolejnym przeciwnikiem - powiedział Sondej.

Do końca pierwszej rundy pozostały jedynie trzy kolejki. Najbliższym rywalem Czeczeńców jest MMTS Kwidzyn, z którym SPR Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe.

ZOBACZ WIDEO Człowiek instytucja. Jubileusz Janusza Czerwińskiego (źródło: TVP SA)
Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • miki Zgłoś komentarz
    Największym problemem naszych sędziów jest brak określonej i stałej linii sędziowania. Raz za takie samo przewinienie dają dwójkę, innym razem nie, a to rodzi niejasności. Obserwując
    Czytaj całość
    najlepszych sędziów na świecie można zaobserwować, że w pierwszej fazie meczu pokazują zawodnikom co będą tolerować, a co będą piętnować i trzymają się tego przez cały mecz. U nas co 10 minut jest zmiana linii sędziowania i zawodnicy nie wiedzą co mają robić, aby nie dostać kar. Dodatkowo notorycznie zdarzają się sytuacje oddawania błędnych decyzji w kolejnych akcjach przez co robi się na boisko totalny chaos. W Lubinie w pierwszej połowie, obie strony otrzymywały kary nieraz na wyrost, a w drugiej wyszła na boisko chyba inna para, bo kar nie było za ewidentne przewinienia za dwójkę. Niestety to kolejny mecz, w którym panie pokazują, że męska Superliga to nie ich poziom. Wiadomo, że problem sędziowania występuje od dawna. Wiadomo jakie są główne błędy naszych arbitrów, tylko ZPRP nie wie jak taki stan rzeczy zmienić.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×